ODPOWIEDZ
Posty: 119 • Strona 8 z 12
  • 469 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: circus »
Podziękujmy takim ludziom, to dzięki nim na opakowaniach tabletek do zmywarek jest ostrzeżenie żeby ich nie jeść.
Ostatnio zmieniony 25 marca 2010 przez circus, łącznie zmieniany 1 raz.
Nowy smak Tymbark - jabłko homet!
  • 757 / 31 / 0
a moze do kotka by bylo dobre hmm? w malych ilosciach zeby podtrzymac speeda np?
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 757 / 31 / 0
dostalem dzisiaj ow srodek jako gratis w wiadomym sklepie, moze jebne ze 100 na zjezdzie i zobacze co sie bedzie dzialo to wam opowiem. Nie chce dorzucac odrazu bo sie boje ze mi metkatynowa faze zepsuje
Ostatnio zmieniony 30 marca 2010 przez blueberry, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 757 / 31 / 0
Co wam powiem to wam powiem ale to byl strzal w dziesiatke!

Jebnalem metkata okolo godziny 18:30
Lazilem z kolega po dworze, okolo godziny 23:00 zaczalem czuc metkatynowe zejscie. Pojawil sie lekki strach, te lekkie niemile tak charakterystyczne uczucia. Poza tym zszedl mi juz speed, czulem ze jestem pod koniec fazy na nawijke. Poszedlem do lazienki, wysypalem na oko 80-100mg i wciagnalem mniej wiecej po rowno do obu dziurek w nosie (btw strasznie sie toto klei, ciezko sie tym operuje). Po jakichs 10minutach wkrecilem sobie, ze ciezko mi oddychac ale na szczescie doswiadczenie pozwolilo mi to odkrecic. Teraz jest zajebiste bo pomimo tego, ze nie ma juz tak rozpierdalajacej euforii to sie czuje jak na poczatku na kocie - podniecenie, chec na pisanie, gadanie i w ogole kurwa jak ja sie ciesze, ze mi przyszedl do glowy ten pomysl. Jako efekt inny niz po metkacie moglbym wskazac takie dziwne uczucie na bani ale to tez w zasadzie jest przyjemne. Niemily byl jedynie splyw - taka ilosc za mala zeby to dobrze splynelo i tak stalo w jednym miejscu, chujowe deczko uczucie. Teraz juz jest z tym tez ok.

Butylon rzadzi, jesli nie sam to na zejsciu kotka napewno :D
Ostatnio zmieniony 30 marca 2010 przez blueberry, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2518 / 28 / 0
Napisz później jaką miałeś zwałe.

Butylon brałem raz, w ilości 250mg i nie poczułem praktycznie nic. Dostałem to jako gratis z wiadomego sklepu. Poczułem tylko delikatną stymulacje, na granicy placebo. Nie wystąpiło jakiekolwiek zejście. Dodam, że poprzedniego dnia brałem mefedron. Na pewno miało to duży wpływ na tamto doświadczenie, ale wątpię by jeden dzień z mefem całkowicie wyłączył działanie butylonu.
Uwaga! Użytkownik Dzielnicowy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 67 / / 0
Nieprzeczytany post autor: arctor »
Raczej nie miał wpływu. Ja brałem butylon następnego dnia po mefie, efekty stymulacyjne były silne, zjazd kurewski.
http://en.wikipedia.org/wiki/Responsible_drug_use
  • 757 / 31 / 0
Zjazdu brak, tzn no normalne samopoczucie jak po średnio przespanej nocy, nic specjalnego.

Butylon działał najsilniej 2 godziny od podania, potem słabł ale ze spaniem było ciężko.
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: niepal »
ja kiedyś zjadłem jednego wieczoru i to w ciągu 2h 600mg mefedronu i 600mg butylonu i zero zjazdu nie miałem tylko 2 noce nie spałem, a np po amhibi *** mimio ze ledwo co czułem to zjad miałem kurewski
  • 757 / 31 / 0
odespalem troche i jestem jak nowy takze polecam mix jesli nie chcecie isc spac ;p
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 996 / 99 / 0
Nieprzeczytany post autor: DeWitteEngel »
1g M1 i 1g B1. Zaczołem sobie snifować mefa i popijać butylon. 1g M1 i 1g B1 poszło w dwa dni. Co jakiś czas dobijałem. 3 dzień jeszcze byłem pobudzony ale juz nieziemsko hu.. sie czułem. Sen.. kurwa jaki sen. dopiero 4-tego dnia poszedłem spać. Obolałe mięśnie, głowa a o samopoczuciu nie wspomną. podkrążone oczy i powiększone źrenice na maxa nawet 3-ciego dnia. Nie powiem - było okej - B1 wg. mnie fajny zamiennik amph - długo działa.

Na dniach ztestuje 4-FA, zapowiada się na ciekawą substancję
[H]R Crew
ODPOWIEDZ
Posty: 119 • Strona 8 z 12
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.