Brak efektów opioidów

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 71 Strona 8 z 8
Rejestracja: 2015
  • 103 / 9 / 0


21 czerwca 2017Jamedris pisze:
Przedwczoraj coś mnie ugryzło i cała histamina była "zajęta" tworzeniem, cóż, narośli po pajęczej uczcie; tak wnioskuję, że to jakiś pająk. Łapą zdrętwiała, czerwona, temperatura, no mniejsza. Nie ropień, bo... na łokciu, nad troszkę. I strzeliłam po długiej przerwie taką dawkę majki, która przedtem zafundowała mi spanie na fotelu.

Nie poczułam wejścia. Ot, w ramach ciekawostki. W ogóle. Jakbym lała wodę.
Potem włączyła mi się gadatliwość, potem - o wieeele potem - sedacja.

Dziś, gdy rumień znika w oczach, było słabiej - ale już było. Ciekawa korelacja.
A tak, też to miałam. Przy stanie zapalnym (ale takim większym, nie takim, że nas ząb tylko boli), czy mocno odczuwanym pirogenie morfina czy kodeina nie mają dla mnie wejścia. Po prostu maskują symptomy tego stanu - napierdalanie w kościach, gorączkę (symptomy na pewno nie były skrętowe, jakby ktoś pytał). Już z parę razy tak miałam i za każdym tylko się wkurwiałam niedziałaniem, dowalałam znowu (o ile to była morfina) i wtedy już wjazd był, paradoksalnie, bardziej wyczuwalny. Nie wiem co dokładnie za to odpowiada, pewnie jakieś mediatory stanu zapalnego, czy coś innego z nim związanego.

@Herbaciany Stawiałabym na kapryśność kody. Mnie nieraz przez tą kapryśność 300mg robiło lepiej niż 600. A lata temu, jeszcze ze średnią tolerką na kodeinę, to najwięcej ile wzięłam i nie poczułam, to było 520mg. Więc założę się, że da się nie poczuć 300 bez tolerki.
Posty: 71 Strona 8 z 8
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości