Bezpieczeństwo podawania stymulantów dożylnie

Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 1-aryloizopropan-1-on-2-amina.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 37 Strona 2 z 4
Rejestracja: 2012
  • 536 / / 0


Potwierdzi mi ktoś, że wszystko dobrze rozumuję?
Wlewam do woreczka z pudrem 3-MMC sól fizjologiczną i macham nim aż się rozpuści. Wrzucam tam filtr wyjęty z papierosa i przez niego zaciągam się strzykawką. Po tym nakładam na strzykawkę igłę 0.6, przemywam spirytusem salicylowym miejsce ukłucia i wstrzykuję. Przytrzymuję nasączoną spirytusem watkę do rany przez kilka chwil po wyjęciu igły. To wszystko?
Ostatnio zmieniony 17 marca 2013 przez M864, łącznie zmieniany 3 razy.
Rejestracja: 2010
  • 658 / 2 / 0


M864 pytasz jak zrobić strzała?

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

E-papierosy będą zabronione do czasu ustalenia, jaki mają wpływ na zdrowie? Nowe przepisy w USA

San Francisco jako pierwsze w Stanach Zjednoczonych zaproponowało, że zakaże palenia elektronicznych papierosów dopóki amerykańskie władze nie przedstawią oficjalnych danych na temat konsekwencji zdrowotnych wapowania, które staje się coraz popularniejsze wśród młodzieży.
Rejestracja: 2012
  • 536 / / 0


Pytam czy na pewno dobrze rozumiem jak go zrobić :-p
Stazy używać nie będę, bo będę walił w stopę czy gdzieś tam by nie było widać śladów.
Ostatnio zmieniony 17 marca 2013 przez M864, łącznie zmieniany 3 razy.
Rejestracja: 2010
  • 658 / 2 / 0


Walnij w żyłę na zgięciu łokcia, tam gdzie masz największego bata.
Jak robisz to pierwszy raz to ja bym się w stopę nie bawił. Kable tam uciekają i nie będziesz widział krwi w kontrolce bo ciśnienie jest małe, a jedną ręką ciężko się bawić w odciąganie i pukanie.
Opiszę ci jak to najlepiej zrobić na zgięciu ramienia/łokciu.
Przygotuj sobie wszystko tak żebyś miał pod ręką.
Staza dużo pomaga, choć jakimś warunkiem koniecznym nie jest.
Jak masz jakiś pasek lekko elastyczny/szelkę albo w ostateczności zwykły pasek to siądź na jednym końcu, obwiąż rękę powyżej miejsca gdzie będziesz się wkłuwał, a drugi koniec złap zębami. Rękę najlepiej daj ku dołowi między nogi, wtedy jak się wbijesz to ciśnienie samo powinno krew wpompować do kontrolki. Tą obwiązaną reką troche popracuj. Zaciskaj i popuszczaj pięść. Kable powinny wyskoczyć jak staza trzyma.
Znajdź jakiś prosty odcinek żyły, zdezynfekuj i wbij się igłą pod kątem jakichś 45 stopni. Oczywiście igłą w twoją stronę. Poczujesz przebicie skóry i przebicie żyły. Takie jakby dwie warstwy. Jak będziesz w kablu to trzymając rękę ku dołowi powinieneś zobaczyć krew zaraz na początku strzykawki, chociaż to też zależy od osoby. Spróbuj zaciągnąć. Jak krew leci bez oporów to raczej jesteś w żyle.
Zmniejsz trochę kąt i wejdź troszeczkę głębiej i pukaj ;)

jak chcesz możesz na stopie, tylko uważaj na drobne kabelki i pompuj raczej powoli bo jak walniesz wszystko szybko na raz to ci może kabel strzelić. Im dalej od serca się wkłuwasz tym dłużej musisz poczekać na efekty. Jak to pierwsza dawka to ja bym był ostrożny i walił powoli.
Ale mi człowieku ciśnienie zrobiłeś xD

Jak poczujesz szczypanie podczas strzelania, albo zobaczysz małe wybrzuszenie po pukaniu to znaczy że albo wyskoczyłeś albo nie byłeś w żyle, więc przerwij bo marnujesz towar i rękę! ;D

jak walniesz to wiadomo, wyciągnij jednym ruchem i przyłóż wacik
Ostatnio zmieniony 17 marca 2013 przez Vivid, łącznie zmieniany 5 razy.
Rejestracja: 2009
  • 127 / / 0


Na konkurencyjnym forum przeczytałem plotki o możliwym żenieniu 3-MMC z solą kuchenną ostatnimi czasy. To pewnie bzdury, ale czy pukniecie takiego roztworu nie spowoduje poważnych problemów typu zgon %-D ?
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 118 / 0


PeterDoherty pisze:
Na konkurencyjnym forum przeczytałem plotki o możliwym żenieniu 3-mmc z solą kuchenną ostatnimi czasy. To pewnie bzdury, ale czy pukniecie takiego roztworu nie spowoduje poważnych problemów typu zgon %-D ?
Nie widzę takiej mozliwosci. Pukałem kiedys mefedron zeniony solą kuchenną, smak r-ru wyraźnie slony, ale przy pukaniu bez róznicy.
Ostatnio zmieniony 18 marca 2013 przez gazyfikacja plazmy, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2006
  • 1613 / 14 / 0


To pół biedy. W PL w sortach fety znaleźli gips czy proszek do pieczenia...
Tymczasem był na forum koleś, który ciągle zamieszczał recenzje jak podawał sobie i.v. prochy z dopalaczy i kruszone tabsy. Z tego co pamiętam puknął nawet oryginalną gumijagodę %-D
Wyglądało całkiem realistycznie, w zasadzie mu wierzyłem. Dziś już wiem, że ludzkie ciało potrafi wiele wytrzymać.
Ktoś go pamięta?

Sprzęt najlepszy bo najprostszy - z wacikiem możesz chodzić w środku:
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Do środka wlewasz 10ml sól fizjologiczna, 1g NEB crystals (kruszone yourself), mieszasz - zatykotko szczelne.
Siup pół filtra z ciga. Jedna igła na zaciąganie. Jedna igła na jedno wkłucie (max 2).
Pompa 2ml, koniecznie zmieniać co 2 strzały.
Wychodzi 6 mocnych shotów, z czego pierwszy radzę 100-120. Z czasem 150 będzie git a finisz to już radość bo Szatan wyszedł.
Teraz korona cierniowa...
Na szczęście jak Jezus - można nadać jej sens, sprawić że do dziś jest trendy.
Korona cierniowa zwalnia z grzechu - tak jak noc w hotelu, dzień na zmywak.
Koło zamknięte.


Przypomniał mi się patent wentyl-bezpieczeństwa jak zaczynałem pukać:

pukaj na pusty żołądek
zamykać drzwi na klucz
zadbać o światło dzienne (zarazem filując czy nas nikt nie filuje outside) + sztuczne światło kierunkowe
włączałem zawsze tą samą piosenkę - taki rytuał i uspokajacz (euforia stwarza drżenie rąk)
cały sprzęt, akcesoria, odpadki, waga, stuff chowałem po pokoju w różnych miejscach
otwierałem okno - kiedyś miałem ostre podbicie temp., oraz
jakiś kosz, siatke miske na ew. haft - ze 2x w życiu się zdarzyło, a chciało dużo częściej
minimalny sprzęt w zasięgu 180 stopni - ergonomia
tuż przed nosem bardzo blisko uchylona szuflada
plecami do drzwi

shot idzie, wacik wpierw jak ogarniam, pompa w szuflade jak bania jest pocisk
szuflada zamknięta
rozchodzić szybko wejście
ryj do okna - łapu łapu tlenu
w zależności od niebezpieczeństwa (dawki, miksu, zasad RDU) odkluczam cicho pokój

sedno tego BHĆ:
- zataić fakt i.v.
- utworzyć dostęp dla ew. pomocy

***
To się działo przy ketonach.
Ostre jak MACH3 miksy zabezpieczałem kontaktem telefun, sms coby do mnie dzwoniono co 30min.

Można zwalić winę na chujowe sorty, a można to, że trzeba wielu miesięcy aby ketony działały już nawet nie jak mef - ale jak rok po mefie - pierwsze bufy, potem konwersja na zajebisty NEB.
Dziś to 30% mocy a i se lecą w chuja swoją drogą.
Ja to pierdole na dłużej
Rejestracja: 2011
  • 1349 / 151 / 0


Jesli chodzi o bezpieczenstwo przy iv to ja zwykle pisze na kartce co wzialem i zeby W razie czego wezwac karetke i lekarz wiedzial co robic i jakie leki podac. Dla mnie to nie jest stres, bo nie wale w pokoju gdzie wiem ze ktos moze wejsc bez pukania. Lepiej jednak zostawic info w razie W imo, moze to uratowac zycie. Jak dla was to jest pojebane to wy jestescie raczej zwyrolami i degeneratami skoro nie zalezy wam na wlasnym zyciu i pozniejszym, ewentualnym zyciu bliskich bez osoby ktora nie zostala uratowana, bo lekarz nie wiedzial czym spowodowane zostalo przedawkowanie.

Edit: dopiero teraz zrozumialem aluzje Satifa ;-) . Mam nadzieje ze to aluzja 8-( .
Rejestracja: 2013
  • 126 / 12 / 0


Wczoraj i dzisiaj dawałem 3MMC i.v., 4 dawki od 23 do 6 rano, nieregularnie
zacząłem od 2x 120-130mg z godzinną przerwą między drugim podaniem
przy trzeciej - okolo 160mg - około 2 nad ranem
czwarta około 220mg

trzecia i czwarta prawie nie weszła, miałem problem się wkłuć.Chyba byłem odwodniony i żyły mi się zapadły,choć piłem dużo wody. Normalnie są doskonale widoczne WSZĘDZIE, tak pozostały mi tylko te na dłoniach i przedramionach.

strzelałem w żyły odpiszczelowe i odpromieniowe. Teraz (jest 8.41) w mięśniach mam dziwne mrowienie i kable nieco bolą/naciągają się.
Waże 75kilo Łykałem Allertec przed strzałami.
To reakcja zapalna? (kable nadal są niebieskie), czy się zatrułem? Żadnych dodatkowych RC, ani leków.
Co mi jest chłopaki i dziewczyny?
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 284 / / 0


Sine kable mogą być spowodowane zwężeniem naczyń krwionośnych ale na wszelki wypadek posmarowałbym je maścią z heparyną czy jak to się tam zwało. Na mrowienie w mięśniach dużo magnezu, potasu i wapnia i ogólnie jakieś witaminki typu Vitaminer. Powinno przejść.
Posty: 37 Strona 2 z 4
Wróć do „Katynony (β-ketony)”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: TwentyFour i 1 gość