Benzydamina - miksy

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 98 Strona 1 z 10

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 110 / / 0


aż dziwne że nikt nie kontynuował tego wątku; no to może ja to zrobie.
Wg mnie benzodiazepiny są dobrym dodatkiem do benzydaminy bo zmniejszają irracjonalne poczucie lęku, strachu,niepokoju i zagrożenia ; zmniejszają paniczny lęk przed nektórymi halucynacjami ; dodatkowo zmniejszają nieprzyjemne fizyczne objawy takie jak drżenie ciała (zwłaszcza rąk) itp. Ogólnie faza jest bardziej obojętna.
Ale nie należy przesadzać z dawkami bo i tak i tak nie zaśniecie w pierwszy dzień(trzeba by było chyba zjeść 20 klonów...) ; ja polecam 10mg diazepamu na pół godziny przed zażyciem benzy (opcjonalnie klona 0,5mg czy 1mg lorafenu). Jednak minusem takiego połączenia jest gorsze zapamiętanie tripu. No i podczas tripa na dużych dawkach wększe ryzyko utraty kontroli nad sobą.
Ale IMHO benzodiazepiny dobrze współdziałają z benzydaminą niwelując niektóre przykre dolegliwości.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 319 / 2 / 0


Ja zmieszałem DXM - zejście po 1050 mg (faza jak po ok 600mg), 3 cipacze i ok 500 mg efedryny i zemdlałem i miałem drgawki... Więc odradzam cipacz +efedryna

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Panie ministrze, pan się nie boi

„Zbyt mocno reaguję na szczęście” powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski o swoim doświadczeniu z marihuaną. Czy naprawdę jest się czego bać?

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 333 / 2 / 0


nie łączcie cipacza z efedryną, albo innym mocniejszym stymulantem. już po samej benzie serce zapierdala jakoś nierównomiernie, a efedryna też przyspiesza akcje serca, więc nie dziwie się Piroman, że zemdlałeś...

 

Rejestracja: 2006
  • 577 / 1 / 0


Jadłem miks gała + benza i jesc całkiem przyjemny :-D
Niezła zamota jest i dużo CEVów! Całkiem fajny miks :-)

 

Rejestracja: 2007
  • 77 / / 0


W piątek zarzuciłem 4 saszety, oczywiście po ekstrakcji. Do kilka sztuk gałki. Doprawiłem to jednym piwem, żeby jakoś ten ohydny smak zniszczyć. Za chuja to nic nie dało. Trip był okropny. Co chwilę mnie mdliło, a halucynacje chociaż dosyć mocne, to takie... dziwne(?), sam nie wiem jak to określić. W każdym razie naprawdę kilka razy się wystraszyłem (nawet przy zapalonym świetle moje krzesło coś ciągnęło do tyłu... - każdy chyba wie o czym mówię ;]). Do kibla w ogóle nie wyszedłem z pokoju, bałem się ;p Zjazd miałem ok. 6 rano i było to najgorsze, co może spotkać ćpunka, który już nie jedno brał. Totalna zamuła, kilka razy rzygałem. Wyglądam jakbym przez tydzień chlał i nie spał. Jest sobota, wieczór, a mnie dalej trzyma ta jebana gała i mam małe powidoki. Oczywiście nic jeść nie mogę. Nie polecam!

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 325 / 1 / 0


A ciekawe też jak by działała z barbituranami. Pewnie jak dla mnie lepiej niż benzo bo wole barbiturany. A z benzo nie mixowałem ale ogólnie benzo mnie dołuja.
Wezme pare toreb benzy i kilka pabialginów i dexa oczywiście.
Dla wątroby to cios niezły pewnie.

 

Rejestracja: 2009
  • 5 / / 0


Ja mixu gałka +benza nie polecam . Raz wszamałem 2 saszetki i kilka orzechów, przez 2 dni widziałem podwójnie . To znaczy obraz rzeczywisty i niewyraźne odbicie obok :/
Rejestracja: 2011
  • 1 / / 0


Biorę fluoksetynę i chlorprotixen. Czy jak zjem benzę to się nie przekręcę?
Rejestracja: 2010
  • 265 / 1 / 0


23 marca 2011Destrukcja pisze:
Biorę fluoksetynę i chlorprotixen. Czy jak zjem benzę to się nie przekręcę?
zjedz i napisz jak było, sam jestem ciekaw bo też jestem na ssri, a ostatnio mnie tak znikąd naszła ochota na cipacza :P a tak serio, to nie wydaje mi się to najlepszym pomysłem biorąc pod uwagę na co są zapisywane te leki (benza ostro ryje banie, a strach po niej może byc naprawdę zajebiscie intensywny), po za tym benza mocno obciąża i tak już obciążone innymi lekami narządy - szczególnie Chlorprotixen mi się tu nie podoba tym bardziej że wpływa na receptory dopaminergiczne podobnie jak benza która z tego co wiem powoduje silny wyrzut dopaminy. Może wypowie się ktoś kto stosował taki mix. Jeśli się zdecydujesz to sugerowałbym nie za wielką dawkę - 2-3 saszety, przekręcić się nie powinnaś, ale ryzyko istnieje (zresztą istnieje zawsze). Pzdr :)
Rejestracja: 2010
  • 3309 / 6 / 0


23 marca 2011Destrukcja pisze:
Biorę fluoksetynę i chlorprotixen. Czy jak zjem benzę to się nie przekręcę?
Pomijając fizyczne skutki, to skoro jecie takie leki, to macie coś z psychiką, a wtedy lepiej nie brać benzy.
Posty: 98 Strona 1 z 10
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości