Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Jak dla mnie to rządzi lorazepam. Klony na drugim miejscu - rewelka. Fajny też jest midazolam ale to brałem tylko raz, dali mi to na toksykologii dożylnie i momentalnie zwaliło mnie z nóg :) Alprazolam też fajny ale chyba nie odczułem pełni działania bo miałem tylko raz opakowanie przeterminowanego Xanaxu. Relanium, wiadomo - to podstawa ale za bardzo lajtowa jak dla mnie bo trzeba trochę zjeść tych tablet...
Nof pisze: Flunitrazepam. Klonazepam jest szalony, absurdalny i przepotężny, ale jego moc niknie przy Rohypnolu.
Jeśli się wzieło to trzeba było od razu iść do łóźka.
Pamiętam jak raz wziąłem a później chciałem zjeść jeszcze kolację i potem się położyć,
niestety obudziłem się w łóźku i nic nie pamiętałem jak się tam znalazłem,
ah cyrki miałem z tym rohypnolem, strasznie mi dziurawił pamięć.
Sporo się o tym mówi, w TR też jest coś o tym, a ja je brałem około 6 miesięcy (alprazolam, lorazepam, diazepam) i nic takiego nie wystąpiło mimo iż czasem brałem w większych dawkach.
Być może nie działały na mnie jak trzeba.
Czy tą benzodiazepinową błogość da się porównać do opioidów czy to coś zupełnie innego ?
Czy może po prostu spokój, relaks, odprężenie wystepujące po benzodiazepinach jest przez amatorów błędnie mylone z błogością/euforią ? :)
Nof pisze: Większość benzodiazepin wywołuje najwżej błogość i relaks. Euforie ponoć wywołuje alprazolam, ja nie zanotowałem takiego efektu, chyba że w miksie z alkoholem. Coś typu euforii powodowały natomiast midazolam i flunitrazepam.
Ja również nie zaobserwowałem euforii tylko wspaniałe wyluzowanie, błogość, relaks i zniknięcie problemów i zmartwień (krótko mówiąc miałem w dupie wszystko ]
Iwan, czyli jednak jakaś błogość była o czym świadczy zniknięcie problemów i to że miałeś wszystko w pupie :)
A jakie i w jakich ilościach brałeś ? i czy mieszałeś je z czymś ?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.