Benzodiazepiny i barbiturany - twój przepis na wyjście z nałogu

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 94 Strona 6 z 10
Rejestracja: 2017
  • 1884 / 299 / 2


Bardzo szanuję Panią Professor C Heather Ashton, ponieważ przedstawia sposob skuteczny i dogłębnie przedstawiła temat benzodiazepin i wychodzenia z nich - ale obecnie zdecydowanie lepiej przyspieszyć redukcję dawek przy pomocy pregabaliny. Opisałem to szczegółowo w tym temacie, parę stron wcześniej. Medycyna się rozwinęła i naprawdę nie ma potrzeby ciąć po 0,125 mg co dwa tygodnie.

I ja również wierzę, że gaba może dojść do homeostazy nawet po xx latach brania. To chyba zależy od organizmu, ale bez sensu jest stwierdzać że każdy kto bierze benzo xx lat już nigdy nie zregeneruje gaba.
Rejestracja: 2018
  • 1191 / 95 / 0


Professor C Heather Ashton ma swoją dokumencję medyczną badania na długofalowe zejścia z benzo robiła w latach 90.
Ogólnie w USA i na zachodzie ta metoda jest najpopularniejsza w wyjściu z bdz , w Polsce nawet lekarzom pokazywałem rozpiskę tabelkę do 4mg clono , odstawienie według Professor Ashton nawet nie chcieli tego oglądać przed szpitalem byłem u czterech psychiatrów, sam mogłem iść tą metodą a nie przechodzić piekło w szpitalu.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Porzucony SUV w Teksasie: w środku pół tony marihuany i portfel kierowcy (foto)

Kierowca oddalił się przed przyjazdem policji, pozostawił jednak dość istotną wskazówkę na temat swojej tożsamości...
Rejestracja: 2018
  • 2494 / 846 / 1


[mention]guccilui[/mention]
[mention]wnc1964[/mention]

Panowie. Lekarze w Polsce w kwestii odstawienia benzo mają dwa główne ograniczenia i to one zamykają tak na prawdę całkowicie opcje (jak to piszecie "nowoczesnym", cokolwiek o by znaczyło metodom detoksykacji)
- limity ilościowe refundacji leków ustalone przez NFZ.
- koszty pobytu pacjenta na oddziale i kwoty jakie NZ z to płaci. (czyli limity kwotowe)

Zarówno pierwsze, jak i drugie wymuszają takie a nie inne zachowania
- albo szybka detoksykacja z częściową redukcją diazepamem i wypad do domu. A co się stanie potem, to już szpitala nie interesuje..
- albo całkowite ucpanie neuroleptykami i innymi lekami tak żeby pacjent nie ześwirował na oddziale.

Niestety nic nie wskazuje, że cokolwiek miało by się w tej kwestii zmienić..


PS. Z ciekawostek podam wam takie moje doświadczenie. Nawet 90% ludzi po 60 roku zycia bedących w szpitalach jest uzależnionych od benzo...
Rejestracja: 2018
  • 1191 / 95 / 0


08 czerwca 2017PEA pisze:
Wzorem tematu z działu GBL/GHB/BDO "(...) - twój przepis na wyjście z nałogu" zakładam ten temat, gdzie będziemy prezentować swoje autorskie tematy wyjścia z nałogu. Regulamin tematu jest prosty:
  • Ten temat dotyczy stricte przepisów/metod na wyjście z nałogu i służy przede wszystkim dyskusji na temat farmakotreapii.

  • karbamazepina - środek mocno zdeprecjonowany przeze mnie, a jednak niesłusznie, jak pokazały moje niedawne eksperymenty. Wykazuje bardzo złożone i nieselektywne działanie. Mocno podnosi próg padaczkowy i zapobiega napadom. Na pewno działa na kanały wapniowe. Silnie wydłuża sen i usypia. Mocno zamula. Ale ma pewną wyjątkową i niepowtarzalną zdolność dla leków niebędących antagonistami/odwrotnymi agonistami rec. benzodiazepinowych (a konkretniej domeny benzodiazepinowej rec. GABA-a, trzymając się dokładnego działania) - wypiera benzodiazepiny z miejsca wiązania z białkiem, przyśpieszając teoretyczną rekonwalescencję, co jednak wiąże się z potrzebą wzięcia urlopu od życia. Zaczyna działać po około 30m. Działa długo. Szybko osiąga stan stacjonarny. Zaczynam od dawek 50 mg/dzień, dochodząc do 200 mg/dzień.
Inne środki warte uwagi, mogą być pomocne, a które jednak uznałem za niespełniające warunków:
  • trazodon
  • mirtazapina
  • klozapina
  • olanzapina
  • walproinian
  • amfetamina (i ogólnie stymulanty; hamują bowiem wydzielanie neuroprzekaźników stymulujących z pęcherzyków; dodają napędu psychofizycznego, podnoszą próg drgawkowy, likwidują anhedonię, jednak zbyt silnie wypłukują organizm i uzależniają; wbrew powszechnej opinii, nadają się do wyjścia z depresantów, jeżeli są stosowane umiejętnie; raczej ciekawostka)
  • gabapentyna
Chciałbym jeszcze dodać, że etanol, chociaż jest agonistą GABA-a, to zdecydowanie się nie nadaje, powoduje bowiem wyzwolenie glutaminianu i dalszy agonizm GABA-a, co - moim zdaniem - nie jest wskazane.

Zapraszam do dzielenia się waszymi metodami.
Rejestracja: 2018
  • 1191 / 95 / 0


SSRI najlepiej wysoko dawkowane preferowane paroksetyna 40-60mg nawet 80-100mg, fluvoksamina 200-300mg nawet 450mg

Pregabalina wysoko 450-600mg może być w połączeniu z gabybeptyną

baklofen 25-150mg

Mirtazepina na noc15-45mg

Kwetiapina 150-300mg w 2-3 dawkach podzielonych

Sedatywne TLPD ja preferuje doxepine 1-3razy 25mg

Okskarbazepina duża lepsza alternatywawa niż kwas waloprominowy i karmabazepina dawki 600mg -1800mg 2400mg max jeśli nie bierzemy pregabaliny to okskarbazepina [ jest dobrym wyborem jedyny lek którego nie testowałem na sobie/b]
Rejestracja: 2017
  • 29 / 1 / 0


Doradzcie. Osoba uzależniona od 2 mg alpry przez pół roku ma takie leki:
42 tabl. x 75mg Pregabaliny
72 mg diazepam (tabsy po 2 mg i po 5 mg)
45 tabl. x 10mg baclofen
40mg alprazolam (tabsy po 2 mg)

Obecnie bierze 10mg diazepam i 150mg pregaby na dobę i jest średnio, ale daje radę.

Brak dostępu do innych leków lub większej ilości tych co posiada.

Czy przy takim "zaopatrzeniu" jest jakieś w miarę dobre wyjście z benzo całkowicie??

Proszę o pomoc.
Rejestracja: 2018
  • 2494 / 846 / 1


Wystarczy jeżeli brała benzo dla rekreacji. Jeżeli brała na konkretne schorzenia, to należy zadbać o nie w pierwszej kolejności, a dopiero potem odstawiać benzo, bo można wpaść z deszczu pod rynnę.
Rejestracja: 2017
  • 29 / 1 / 0


26 czerwca 2018DexPL pisze:
Wystarczy jeżeli brała benzo dla rekreacji. Jeżeli brała na konkretne schorzenia, to należy zadbać o nie w pierwszej kolejności, a dopiero potem odstawiać benzo, bo można wpaść z deszczu pod rynnę.
Osoba ta miała traumatyczne przeżycie po którym sobie nie radziła z ogarnianiem codziennych spraw i dlatego brała 2 mg Xanaxu przez prawie pół roku. Teraz już w miarę przerobiła to traumatyczne wydarzenie i chce odstawić. Da radę z tymi lekami? Jak byście to zrobili?
Rejestracja: 2018
  • 2494 / 846 / 1


Skoro były to autentyczne traumatyczne przeżycia, to niech ta osoba idzie do lekarza. Myślę, że od tak z marszu będzie ciężko, bo ta trauma może wrócić ze zdwojoną siłą. Ilości nie są jakieś kosmiczne, ale zawsze benzo może tłumić fazę ostrą i o ich odstawieniu wróci ponownie.
Rejestracja: 2018
  • 1191 / 95 / 0


Najlepiej jak by była zmian alprazolamu na diazepam, w innym wypadku 0,25mg niech odstawia co tydzień i włączy do odstawienia pregabalinę może też pomóż baklofen. Może też być podkład z SSRI lub TLPD preferowana jest klomipramina.
Posty: 94 Strona 6 z 10
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Piolun i 0 gości