Barbiturany - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 229 Strona 23 z 23
Rejestracja: 2018
  • 1864 / 323 / 154


[mention]przodownik[/mention] Niekiedy stosowany jest jeszcze tiopental (anestetyk, tylko w lecznictwie zamkniętym) oraz na receptę prymidon - metabolizuje się do m.in. fenobarbitalu. Inne już raczej wyszły w Polsce z użytku.
Rejestracja: 2010
  • 129 / 7 / 0


06 listopada 2018przodownik pisze:
aktualnie w polsce dostępny jest chyba tylko fenobarbital na zwykłą receptę.
Jest to warte zachodu w porownaniu z normalnymi benzo?

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Zapomniany odpad. Niedopałki papierosów na najbardziej rozpowszechniony śmieć na Ziemi

Filtry papierosowe składają się z tysięcy włókien octanu celulozy. Ich proces biodegradacji trwa wiele lat, a włókna pochodzące z filtrów papierosowych znaleziono nawet na dnie oceanów.
Rejestracja: 2017
  • 1364 / 216 / 0


nie próbowałem jeszcze barbituranów, ale z relacji użytkowników benzo są lepsze i takie lżejsze. musiałbyś spytać kogoś kto próbował obu.
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 2778 / 214 / 0


Ludzie , skoro benzo zastąpiły barbi to oczywiste że są lepsze i przede wszystkim po stokroć bezpieczniejsze. Sam za siebie mówi fakt że prawie wszystkie barbi są wycofane z obiegu.
Rejestracja: 2010
  • 129 / 7 / 0


06 listopada 2018serotoninowy pisze:
Ludzie , skoro benzo zastąpiły barbi to oczywiste że są lepsze i przede wszystkim po stokroć bezpieczniejsze. Sam za siebie mówi fakt że prawie wszystkie barbi są wycofane z obiegu.

Niby tak ale jak sie ogląda Wilka z Wall Street jak jedza ta qualudy to czlowiek chetnie by to przytestowal %-D
Rejestracja: 2010
  • 4162 / 536 / 11


metakwalon o którym napisałeś (te tabletki z filmu go zawierały), nie jest barbituranem ani benzodiazepiną.
Rejestracja: 2018
  • 1864 / 323 / 154


[mention]serotoninowy[/mention] Dokładnie, benzodiazepiny nieporównywalnie przewyższają barbiturany pod względem bezpieczeństwa. Chodzi przede wszystkim o toksyczność ostrą i przewlekłą, jak również bardzo liczne interakcje farmakologiczne (indukcja enzymów wątrobowych przez znaczną część barbituranów). Benzo też jest o wiele trudniej przedawkować, jest na nie odtrutka (flumazenil) i (przynajmniej w teorii) ich potencjał uzależniający jest mniejszy. No i oczywiście indeks terapeutyczny.

Ale mimo to część barbituranów jest nadal stosowana w lecznictwie (jak fenobarbital czy prymidon, ponadto w anestezjologii tiopental i bodajże metohexital). Ja brałam fenobarbital i kiedyś znieczulano mnie m.in. tiopentalem. Ale dają go tylko do indukcji, ultrakrótki czas działania i zjawisko kumulacji. W każdym razie przed intubacją i podawaniem dotchawiczy chlorowcopochodnych sprawdza się do ominięcia / skrócenia fazy II anestezji.
Rejestracja: 2018
  • 1191 / 95 / 0


Ja brałem odczasu do czasu raz na dwa tygodnie połączenie reladorm cyklobarbitalu 200mg +10mg diazepamu, produkowany przez polfę. Zdecydowanie cięższy kaliber niż benzo a konkretnie klon czy rolki w szkle.
Reladorm obniżał ciśnienie, działał typowo nasennie, uczucie senności było nie do opanowania, przy moim sposobie dawkowania raz na jakiś czas nie wiem jak z tolerką.
Czas działania leku ma być pośredni,działanie nasenne trwające ok. 5–7 godzin nie powodował sennośći dnia następnego chyba że ktoś reaguje bardzo silnie na diazepam,

Barbiturany oprócz TLPD powodują najcięższe zatrucia na oddziałach toksykologi i największą liczbę zgonów, często są to mieszanki leków. Benzodiazepiny są pod tym względem bardzo bezpieczne
Rejestracja: 2017
  • 1364 / 216 / 0


barbiturany jednak nie mają wcale tak bardo silnego potencjału odurzającego jak się spodziewałem, benzodiazepiny działają silniej i mniej selektywnie. mocno wyczuwalna jest komponenta nasenna barbituranów, chodzi mi tutaj głównie o fenobarbital. senność podobna do tej, które wywołują neuroleptyki - niekoniecznie przyjemna. lekkie działanie uspokajające. nie bez powodu opatentowano benzodiazepiny - są to leki młodsze, bezpieczniejsze oraz mniej toksyczne, nie da się ich letalnie przedawkować. diazepam przykładowo jest bardzo uniwersalny i sprawdza się w wielu sytuacjach - przeciwlękowo, przeciwdrgawkowo oraz nasennie. fenobarbital nadaje się jedynie do usypiania, działanie antylękowe jest dosyć słabe. standardowa dawka 100 mg nie gwarantuje wcale silnego działania, efekty są mało intensywne. dla porównania już 2 mg znacznie łatwiej dostępnego Lorafenu potrafią lekko mną zakręcić. warto wypróbować, bo są to bardzo oldschoolowe środki, ale benzodiazepiny są dużo bardziej praktyczne i "wygodniejsze w obsłudze".
Posty: 229 Strona 23 z 23
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: maane, Tomaszewsky, WALLSTREET i 0 gości