Więcej informacji: Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala
11 czerwca 2020london5 pisze: Czyli bez zmian.
W PL tylko Luminal w aptekach ?
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
Kiedyś amfetaminą katar leczono, ludzkość dużo rzecxy testowala, nie każda ma sens.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
15 września 2020Synecdoche pisze: Jestem tutaj zupełnym nowicjuszem, więc mnie nie zjedzcie. Wyczytałam ostatnio w książce, że dawniej stosowano podczas terapii jakieś konkretne barbi jako substancję, która była swoistym serum prawdy - człowiek po prostu wyrzucał wszystko z siebie bez jakichkolwiek zahamowań. Co to to i czy dalej jest stosowane czy może już jest zakazane?
https://www.youtube.com/watch?v=aRp3ddn7f8Q
Było to jak zestawienie najlepszych cech alkoholu, bez jego negatywnych czy toksycznych efektów, połączonych z miękkością działania diazepamu, relaksacją klonazepamu i działaniem przeciwlękowym obydwu tych związków. Pomimo, nasennego profilu tego barbi, byłem tak wczuty w jego działanie, że kompletnie nie myślałem o śnie. To było chyba 200 mg, na pierwszy raz.
Działanie utrzymywało się wyraźnie drugiego dnia, zwłaszcza przeciwlękowe. Do okazyjnego użytku jest to całkiem zacna rzecz, ja jednak trochę popłynąłem z tematem i po jakichś trzech miesiącach postanowiłem się z nim pożegnać. Kiedy doszedłem do dawki 700 mg i nie czułem prawie nic, pomyślałem, że nie ma sensu dalej przeginać, w końcu to barbituran.
Może jeszcze do niego wrócę, bo pomimo, że jest on określany najsłabszym i najgorszym z barbi, to wciąż było to ciekawe doświadczenie.
11 czerwca 2020rooney pisze: Ten Luminal ponoć też mocno przereklamoawany . na mojego niepełnosprawnego braciaka nawet nie uspokajało to . Musiał na nitrazepam pzrejsć, który też jakimś mocarzem nie jest wiec sie wypobrazta ze ten luminal to mityczny ino
i które barbiraturany działają najbardziej euforycznie?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
