Amfetamina - Jak rozpoznać trefny towar

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 398 Strona 39 z 40
Rejestracja: 2016
  • 13 / / 0


Trochę informacji dodam od siebie. Bardzo niedaleko w przeszłości , miałem okazję dowiedzieć się, a konkretnie wysłuchać ludzi którzy siedzieli w tym temacie lata, jak według nich to wygląda, whatever.. Do konkretów.. Z tego co mi przekazali wiem że dobry i czysty prąd (czyli taki, jaki każdy szanujący się sniffiarz oczekuje na polskie standardy) Materiał powinien być:

- koloru białego (kolor zależy od sposobu syntetyzowania i stopnia zanieczyszczenia) Jak jest koloru żółtawego bądź innego, oznacza że feta nie była poddana syntezie oczyszczania lub jest z czymś mieszana, zanieczyszczona / Na marginesie, to nie znaczy że np. żółta feta nie kopie. Kopie, ale logicznym faktem jest, że o wiele większe spustoszenie sieje w organizmie z wiadomych przyczyn (dla przykładu jednego z wielu- zjedzenie szczura silnie zanieczyszczonej fety odbiera całkowicie apetyt nawet na kilka dni a w międzyczasie dostajesz coraz to lepsze i pełne wrażeń sra*ie życia )

- w postaci proszku, wizualnie bardzo podobny do kredy szkolnej, lecz nie tak sypka i sucha - nie, nie, nie. Przy rozdrabnianiu przykładowo kartą, lepi się, powinna być lekko wilgotna ale dopiero przy kruszeniu, rozdrabnianiu / najpopularniejsza i najbardziej dochodowa metoda syntezy amfetaminy jest takiej postaci
- zapach powinien gilgotać w kinol - charakterystyczne i najbardziej trafne moim zdaniem porównanie jest do zapachu "rozpuszczalnika" bądź być bezwonny. / PS. jeśli twoja "feta" pachnie "zgniłymi jajami" nie jest to amfetamina tylko metamfetamina !!
- mieć mocno-gorzki smak
Rejestracja: 2010
  • 397 / 45 / 0


Ta jasne, ktoś by Ci sprzedał metamfetamine tzw piko zamiast fety. Która jest dużo droższa i feta nie ma startu. Po zatym piko to kryształ, gruby lub mały. Może Ci się pomyliło z jakimiś dopami.

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Policjanci uratowani przez przemytników, których ścigali

Trzech hiszpańskim policjantów wpadło do morza, gdy ich łódź rozbiła się podczas pościgu. Funkcjonariusze zostali doprowadzeni w bezpieczne miejsce przez przemytników narkotyków, których ścigali.
Rejestracja: 2016
  • 13 / / 0


02 sierpnia 2019Zonahitlera pisze:
Witam,
Pisze z Pytaniem, gdyż dostaliśmy dziś, coś takiego jak zalacze w zdjęciu. Generalnie, wygląda dosyć "podejrzenie" - niby czuć władka, natomiast widac, że jest tam coś dosypane. Nie mamy odczynników, żeby sprawdzić co to jest. Prosiłbym o pomoc w zintegrowaniu co to chociaż może być, bo wiadomo ze zdjęć ciężko jest cokolwiek wywnioskować.
W załączeniu zdjęcia, proszę o pomoc. Nie ma spływu jakiegoś, "kopie" chociaż ciężko to nazwać, tak na 20 min, a później już nic, i strasznie źre śluzówke. Jak widac sama struktura jest dziwna, widać takie 'wloski', podobne do wiorkow kokosowych. :nos:
Dziękuję za pomoc🦄🦄🦄

https://ibb.co/0qxbLgG
https://ibb.co/pXdTyzn
Na 99,9% to skrystalizowany HEXen - założę się że jest kurewsko słony jak sypniesz trochę na język

Podobna synteza:
http://i.imgur.com/DjSO56a.jpg

NRS

Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Siema.
Znajomy ostatnio wziął na spróbowanie trochę futra za 20zl,ale było to w chuj dziwne albo nie feta albo z dosypa...
Normalnie w grudkach delikatnie mokre zapach normalny jak feta ale bardzo się błyszczała po zajebaniu sciepy cytrynowy zapach i posmak wie ktoś co to mogło być?
Rejestracja: 2016
  • 2774 / 618 / 0


Mój ostatni wyglądał dość dobrze, prawie zupełnie biały, lekkie grudki, raczej suchy, ale śmierdzący na kilometr amfą. Efekt działania? Żaden, jedynie na obwodowy układ nerwowy, jedna wielka sieczka i wypacanie tego spodem dłoni i stopami. Pierwsze 100mg praktycznie nie działało. Dalej... tylko dezorientacja i lęk, skaczący puls, po prostu strucie. Źrenice niepowiększone. Sniffnęłam bardzo szybko 0,4g, bez widocznych efektów psychicznych. Strasznie zalepiał nos, nie rozpuszczał się, sporo udało mi się wydmuchać, wyżarł śluzówkę praktycznie do krwi, nie chciał spływać. Pół porcji zużyłam, pół poszło do toalety. Odchorowuję, na razie nie tykam spidów jak najdłużej się da. Nie mam dobrych koneksji, nie zamierzam się dalej truć tym śmierdzącym gównem wyżerającym neurony, Hex-enem i innymi niepodziankami, ludzie mówią, że to dobre, tamto dobre, testuję i jest sieczka. Miasteczko przygłupów. Żegnaj amfetamino! Będzie mi lepiej bez Ciebie...
Rejestracja: 2010
  • 397 / 45 / 0


Jak to możliwe że 10 lat temu była wszędzie feta troche slabsza troche silniejsza, ale zawsze mniej więcej to samo. 100mg i byłeś bogiem. Kiedyś najlepsza w EU. Teraz wpierdolisz pół wora i chodzisz psychiczny, albo jak po red bullu. Myślę że sie zjebało jak weszły dopy. Chociaż te pierwsze to też były kozackie. Teraz ani fety ani mefedronu na ulicy.
Rejestracja: 2017
  • 1464 / 293 / 0


nie możliwe, bo tak jest i będzie zawsze. wciąż możesz dostać amfetaminę o wysokiej czystości, bez znaczenia w jakim kraju przebywasz. jeśli chemik dobrze przeprowadził syntezę, to wychodzi dobry produkt. jakieś mity o tym, że akurat u nas była najlepsza można sobie schować między bajki. jakość zależy od pośredników, szczególnie od patologii na końcu tego łańcucha, która się zajmuje finalnym rozprowadzaniem tego do klienteli. przyjęcie donosowe czystego siarczanu amfetaminy w dawce 100 mg zakrawa już o przedawkowanie. dawkowanie amfetaminy wynosi 10-30 mg. na zachodzie są w aptece tabletki o takich dawkach i uwierz mi, że po 1-2 takich byś miał "fazę" życia, proszek z ulicy to loteria. boli mnie też to, że zajmuje się tym głównie patologia, środek pobudzający, który kiedyś stosowano m.in na depresję stał się zabawką w rękach debili. oczywiście nie wszyscy, ale z reguły większość użytkowników tej substancji to głąby i nie mówię tu nawet o typowych "sebastianach". sam nie chcę z siebie robić nie wiadomo kogo, ale nie wyobrażam sobie zadawania się z takimi ludźmi i brania od nich prochu o nieznanym składzie, szkoda mi czasu, zdrowia i pieniędzy. w bardzo łatwy sposób można się zaopatrzyć w bardzo dobrego speeda, sam korzystam z marketów i nigdy się nie zawiodłem. ceny są większe, ale to chyba logiczne. za gram fosforanu (część wie o czym mówię) trzeba wydać ok. 15€, ale warto, bo za taką cenę otrzymujemy produkt, który zadowala w dawkach 30-50 mg. jest XXI wiek i trzeba z tego korzystać, wysiłek żaden, trzeba tylko sprawdzać skrzynkę na listy i tyle. nie trujcie się syfem, który wam oferują. wychodzę z założenia, że warto wiedzieć co się przyjmuje, bo zdrowie mamy tylko jedno. jak widzę, że ktoś ładuje 0,4 grama, to nie wiem czy się śmiać czy płakać.

%-D
Rejestracja: 2018
  • 298 / 34 / 0


Nie wiem czy tylko u mnie tak jest, ale zauważyłam prawidłowość, że imn bardziej sucha, sypka feta - tym zazwyczaj słabsza, bardziej przeorana bógwieczym. Dobra feta u mnie w okolicy jest zazwyczaj w grudzie, szybko się da uklepać, krucha gruda - ale jednak. Sypki towar, taki pyłek, albo grudy które strzelają pod kartą to zazwczaj wyjebka i temat albo nie kopie, albo ryje beret. Ostatnio po takim miałam fazę na zasadzie ''niby coś się dzieje, ale jednak nic konkretnego''. U was też tak jest? Jak byście to wyjaśnili?
Moim osobistym przekonaniem jest, że jeśli feta jest mocno sproszkowana to prawdopodobnie nie ma jej tam wcale, a sypka jest dlatego, ze jest w niej w kurwę wypełniaczy. feta w grudzie nie jest aż tak przejebana. Poza tym, ten temat sprzedawany w grudzie praktycznie zawsze jebie szczurem, a ten sypki albo jest bezwonny, albo ledwo da się wyczuć zapach :/
Rejestracja: 2019
  • 61 / 9 / 0


mmigotka pisze:
Nie wiem czy tylko u mnie tak jest, ale zauważyłam prawidłowość, że imn bardziej sucha, sypka feta - tym zazwyczaj słabsza, bardziej przeorana bógwieczym. Dobra feta u mnie w okolicy jest zazwyczaj w grudzie, szybko się da uklepać, krucha gruda - ale jednak. Sypki towar, taki pyłek, albo grudy które strzelają pod kartą to zazwczaj wyjebka i temat albo nie kopie, albo ryje beret. Ostatnio po takim miałam fazę na zasadzie ''niby coś się dzieje, ale jednak nic konkretnego''. U was też tak jest? Jak byście to wyjaśnili?
Moim osobistym przekonaniem jest, że jeśli feta jest mocno sproszkowana to prawdopodobnie nie ma jej tam wcale, a sypka jest dlatego, ze jest w niej w kurwę wypełniaczy. feta w grudzie nie jest aż tak przejebana. Poza tym, ten temat sprzedawany w grudzie praktycznie zawsze jebie szczurem, a ten sypki albo jest bezwonny, albo ledwo da się wyczuć zapach :/
Kiedyś ziomek mi posypal takiego pudru żółtego (mówimy na to lakiernik bo jebie lakierem do włosów) zajebiscie mnie wystrzeliło, dzwoniło mi w uszach i potylica nakurwiala, nie. Mogłem usiedziec a agresor wyjebalo mi w kosmos :D ale najlepiej brać w plastelinie, mniej zeniona suka
Rejestracja: 2018
  • 298 / 34 / 0


@Buuszek to fakt, pasta lub plastelina z reguły jest mniej przejebana
Posty: 398 Strona 39 z 40
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości