Rozumiem że jest to niebezpieczne dla zdrowia/życia dlatego alkoholu więcej nie tykam, jednak skąd taka reakcja?
1. Nerwica którą aktywuje alko.
2. Problemy z cukrem.
Jeśli ustawało po zjedzeniu słodkiego to prawdopodobnie niski cukier kolego.
cytrynian pisze:Miałem swojego czasu podobnie ale nie do tego stopnia. Wytłumaczenia są 2:
1. Nerwica którą aktywuje alko.
2. Problemy z cukrem.
Jeśli ustawało po zjedzeniu słodkiego to prawdopodobnie niski cukier kolego.
Zioło to akurat obciąża serce. Więc tu pikawa może pracować szybciej. I tu może się nasilić efekt nerwicy.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Leki? Obecnie żadnych, jednak brałem przez długi okres czasu SSRI oraz neuroleptyki
Dodam że propranolol nie pomógł w dawce 10mg, ile tego brać na przyszłość w takich sytuacjach?
Pozostaje jeszcze kwestia co to za zioło, czy nie jakiś syf i jaki to alk piłeś.
mj obniża poziom cukru we krwi - efekt analogiczny jak po alku. Może też aktywować nerwice.
Jest takie "zaburzenie", nie wiem jak się dokładnie nazywa ale jeśli człowiek się denerwuje i mierzy sobie puls to się denerwuje jeszcze bardziej i puls rośnie jeszcze bardziej - takie błędne koło.
Na ulotce od propranalolu jest napisane żeby walić w takich sytuacjach ok 30-40 mg. Tak mi się pamięta ale dawno tej ulotki przed oczami nie miałem, oczywiście nie ma tam słowa o miksie z alko.
Peszel jeśli ta sytuacja Cię denerwuje to możesz śmiało się zgłosić z tym do rodzinnego. Nie mów mu tylko, że chcesz walić alko tylko, ze masz takie epizody walącego serca - ekg może zrobi i pewnie będzie to poprawne ekg ponieważ będziesz wyluzowany i trzeźwy ale strzeżonego pan buk strzeże.
cytrynian pisze: Jest takie "zaburzenie", nie wiem jak się dokładnie nazywa ale jeśli człowiek się denerwuje i mierzy sobie puls to się denerwuje jeszcze bardziej i puls rośnie jeszcze bardziej - takie błędne koło.
Peszel jeśli ta sytuacja Cię denerwuje to możesz śmiało się zgłosić z tym do rodzinnego. Nie mów mu tylko, że chcesz walić alko tylko, ze masz takie epizody walącego serca - ekg może zrobi i pewnie będzie to poprawne ekg ponieważ będziesz wyluzowany i trzeźwy ale strzeżonego pan buk strzeże.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.