Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Grunt to sobie nie wkręcać/wyobrażać w głowie tego całego rytuału, że bierzesz blache, sypiesz i od początku do końca wszystko wizualizujesz itd wapo ma zniknąć. Nawet do łapy nie bierz zapalniczek, a folię wyrzuć, żęby jej nawet nie oglądać.... hehehe
tez pisze z kijowego smartfona wiec nie da rady sie rozpisac, fuck. Ale nawiazujac do tematu: po ok. 10 muesiacach ciaglego alfienia (wiekszosc ROA w tym iv) + wszystkie pentedrony, etylofenidaty, psychodeliki, dyso, kanna i co tam jeszcze, caly zapas wyczerpal sie z dmia na dzien, skonczyla sie kasa + pare innych chvjowych powodow. No wlasnie, i co? Nic, zadnej trzesawy czy podobnych historii. Bez alfy najwyrazniej sa sie zyc, choc odstawka byla wymuszona a nie swiadoma. Leci jakis 4ty tydzien bez niczego, i jest nuda i bida w chuj, ale poza tym - zadnych sensacji. Wystarczyl brak kasy zeby odstawic alfe. Nabieram wagi, goja sie rany po spierdolonych szotach iv (brak higieny - duzy blad). Oczywiscie, czekam tylko jak pies na swieza kase i szybkie zamowienie, ale spokojnie ludzie, odstawka alfy nawet z dawek ok. 1-2g dziennie do zera okazala sie calkiem latwa. Pozdro.
Ciekawe czy byloby tak latwo jakbys mial 100, albo 50 pln w kieszeni ;p
do mnie fakt wycofki jakos nie dociera, albo widocznie jeszcze chociaz chcialbvym zeby bylo jak mysle i po prostu to jakoś zazębi się jak tryby w moim życiu, że ssanie będzie ale bez możliwości jako takiej nie będzie, to po prostu zamieni się na coś, oby nie na gorsze. Ale ta substancja już ma swoje odciski na psychice, pewnie na organach też no ale jak faktycznie zniknie totalnie mleczny sorcik i mleczne buchy to jednak tęskno będzie
PRYSKAM STĄD I CIĄGLE ŻYJĘ TUTAJ PRZESZŁOŚCIĄ, KTÓRA ZROBIŁA TU ZE MNIE SZMATĘ I MNIE TO PRZEROSŁO I MAM KURWA PROBLEM BO ZMIENIŁY MNIE UŻYWKI
nie życzę alfy nikomu.
będzie tego z 10g w ciągu powiedzmy dwóch miesięcy, przy czym miałem 2 tygodnie całkowitej abstynencji od czegokolwiek w międzyczasie.
Od kilku dni mam paraliże przysenne, jak zwykle miewałem je raz na pół roku, tak teraz nonstop, przestało mi się to podobać. Za dużo zabawy na kredyt zdrowia, jesdzcze trochę i skończę ze schizofrenią i nerwicą natręctw.
gram sobie w dote i nagle mysl ale bym szczura skreslil
odruchowo wchodze do sklepu w necie wybieram alfe i zaraz sie ogarniam i usuwam z koszyka
może przerzucenie się na giebelsa coś da
btw ostatnio po 24h z alfą ale takie hardkorowe 24h w chuj alfy blue,3mmc i morze wódki miałem takie paranoje jakich jeszcze nie miałem
w autobusie bałem się spojrzeć na telefon,miałem jakies derealizacje uje muje nie rozumiałem co się dookoła dzieje
modliłem się żeby mi wróciła normalnosc a to było 4 dni po alfieniu (nie musze dodawac że spałem już 1 dnia)
to było dziwne ale w końcu zeszło i od razu pojawiła się mysl o zalfieniu ale bede silny i wylecze się z tego wstrętnego nałogu giebelsem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.