5-HO-PVP

Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 6 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2016
  • 2187 / 276 / 3


9997.jpg
(Z)-4-methyl-5-phenyl-5-(pyrrolidin-1-yl)pent-4-en-2-ol

Aktywny metabolit alfy-pvp, acz podobno miernej mocy.
Zapaliłem dzisiaj lufę (nie mam żarówki ani folii, lufa pod ręką, więc...) wypełnioną tą substancją i tylko lekko mnie rozbudziło, ale warto wziąć poprawkę na to, że jestem już dzisiaj po zażyciu PST, klonazepamu i tramadolu.
Dym gryzie w gardło, sniff raczej też nie należy do najprzyjemniejszych - chciałem powąchać zawartość samarki i zaciągnąłem trochę do nosa, oj zapiekło.

Ktoś jeszcze miał z tym styczność? Czekam na opinie i propozycje dawkowania, szczególnie wapo.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2009
  • 543 / 30 / 0


Mnie rozpierdalają takie gadki zwlaszcza doswiadczonych userów ze "ojojojojo zapiekło w nosie", albo ze bardzo boli po nosie i wogole to nie do sniffowania, albo ze sniff nie nalezy do przyjemnych.
tak kurwa nie nalezy do przyjemnych i zazwyczaj tak jest ze spidujace proszki nakurwiaja w nos i to konkretnie.

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Byłe władze giełdowej spółki z szemranym interesem w tle. Przestępstwa gospodarcze i dopalacze

Były prezes Calatravy Capital i członek rady nadzorczej mają na koncie wyroki za przestępstwa gospodarcze – pisze Puls Biznesu. Ich kontakty łączą się również z biznesem branży dopalaczowej.
Rejestracja: 2016
  • 2187 / 276 / 3


Opisuję substancję, na temat której jest mało informacji, więc staram się dopisywać szczegóły. A że sniffowałem rzeczy, które znieczulają nos od razu po podaniu oraz takie, które po piętnastu minutach od sniffu dalej pozostawiają wrażenie, że coś weszło do nosa i w nim zdechło, to uważam, że warto wspomnieć o tym aspekcie ;-)
Nigdzie nie napisałem, że nie nadaje się do sniffu, jedynie zasugerowałem, że wali po nosie.
Także uprzejmie proszę o nie defekowanie pod siebie, bo niepotrzebnie brudzisz w tym wątku.
Rejestracja: 2009
  • 543 / 30 / 0


Przepraszam wiecej nie bede %-D

No ale z opisu nie wiadomo czy ma potencjał.

No i ketony po Tramalu to sredni pomysł.
Rejestracja: 2016
  • 2187 / 276 / 3


Trampka wrzuciłem tylko 100mg i to o wiele wcześniej niż wziąłem się za 5-HO-PVP, także sobie wyjątkowo pozwoliłem ;p
Na dniach zrobię testy na czysto, to zdam bardziej szczegółową relację z działania.
Rejestracja: 2016
  • 2187 / 276 / 3


Przerobiłem wczoraj tego dwa worki napełnione ilościami samplowymi (nie wiem ile tego tam było, pakowałem proch do lufy prosto z wora), no i ten - chujnia.
Sama pusta stymulacja, oczy rozjebane od noradrenaliny, do tego siada na oddech, lekko chce się rozmawiać, szczękościsk mały, dym jednak aż tak nie gryzie, musiałem trochę rozpracować waporyzowanie z lufy :nuts:
Lekka euforia pojawiła się po przerobieniu całej lufki, z tym, że nie mogłem się nią cieszyć, bo kurewsko weszło na płuca. Poczekałem aż faza zeszła i zacząłem jarać to dalej, już nie tyle dla przyjemności co po prostu lubię wapo, to i nawet takie ścierwo mogę wypalić :rolleyes:
Sam proch chyba po krótkiej chwili może znieczulić, bo raz niechcący zaciągnąłem go trochę do japy i wyraźnie czułem takie dziwne uczucie na podniebieniu.
Zapach dymu to coś między metalem a palonym plastikiem, proch w smaku słony.
Nie wiem co jeszcze mógłbym dodać, więc podsumowując - jeśli lubicie samą noradrenalinową fazę, to polecam, jeśli nie, to szkoda wydawać na to pieniędzy.
Posty: 6 Strona 1 z 1
Wróć do „Alfa-pirolidynoketony”
Na czacie siedzi 48 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość