Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 97 • Strona 9 z 10
  • 3497 / 741 / 9
Dawkowanie jest zaniżone dla początkujących, beztolerkowców lub osób ze zresetowaną tolerką. O-PCE ma heavy przy 25mg+. Natomiast ja bym osobiście odwrócił te dawkowania. 3-MeO-PCE jest mocne ale 2'-oxo-PCE większą mocą włada jak to mistrz Yoda z darknetu gadał. Ciekawe, może jakby zrobić mix tych substancji to by wyszło coś jak MXE, czyli 3-MeO-2'oxo-PCE. Choć nie, to tak nie działa. ROA im, najlepsze. Arylki bardzo dobrze wchodzą w miesięń, jak rolki we flakonie. Zawsze robię roztwór 1ml/20mg. 3-Meo spokojnie waliłem centa albo więcej. A O-PCE taki cent to już srogo zamiata. Ja nie dziuruję tylko funkcjonalnie lubię używać. O-PCE kosi beret jak za dużo walniesz i nie warto redose'ować. Ma się wtedy uczucie a'la brain damage. Natomiast 3-Meo z tego co pamiętam jest takie bardziej jak MXPr, można walić cyklicznie i jest dość lajtowe.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1444 / 76 / 0
@Zgienty Mordo wiesz, że odpowiedziałeś na wszystko poza pytaniem 😂? Cent z tego co kojarzę to mililitr (centymetr sześcienny). Jak mam to przełożyć na dawkowanie, mówisz chyba o wodzie, nie?
A ile jadłeś albo fukałeś? Nie będę się kłuł.
LSD - Piękna i Bestia
  • 3497 / 741 / 9
Dawno nie jadłem ani nie sniffowałem. Po pierwsze bo mniejsza biodostępność a po drugie szkoda nosa. Kwestia ekonomiczna. No jak chcesz powiedzmy zapodać 15 mg to zapodajesz 0,75 ml. IM jest ok, bardziej humanitarne niż IV. Lepiej wchodzi.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / 1 / 0
Odpowiedział na pytanie. Walił w mięśnia 20 mg w wzwyz. Trochę go odkleja ale to pozytywna morda.
Ja w mięśnia nie waliłem nic. Walilo się kete w żyłę ale jakieś RC arylki ze sklepów typu rchem rarechems bym walnwl
Tam mają czste syntezy
Zawsze jednak z tyłu bani Nalecialosci z walenia Opiatow byly
  • 3273 / 928 / 5
14 października 2021Scone pisze:
@Zgienty Mordo wiesz, że odpowiedziałeś na wszystko poza pytaniem 😂? Cent z tego co kojarzę to mililitr (centymetr sześcienny). Jak mam to przełożyć na dawkowanie, mówisz chyba o wodzie, nie?
A ile jadłeś albo fukałeś? Nie będę się kłuł.
20mg w nos i jest fajnie bez tolerki. Nie za mocno.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 1444 / 76 / 0
Rzeczywiście podał 😆. Wybacz zgientusiu 😂. Jakoś mi umknęło.
Sniffem nie chcę, bo z niewyjaśnionych powodów dwukrotnie to podanie wywołało u mnie nagłe torsje (i to jakieś 2-3 h po podaniu). Bardzo dziwna sprawa, której nie udało mi się jeszcze wyjaśnić. Nie miałem tak też po żadnych innych dyso.
LSD - Piękna i Bestia
  • 1444 / 76 / 0
Zjadłem 30 mg. Jak dla mnie to jest stymulant z wyraźnym rysem dyso, ale nie powiedziałbym, żeby to była ta sama kategoria, co testowane przeze mnie do tej pory dysocjanty. Fakt, że stymulujący efekt najbardziej się uwidocznił po zapaleniu niewielkiej ilości haszyszu, ale aktywizacja jest silna - zarówno w obszarze motywacji i wizji, jak i pobudzenia psychoruchowego.
Zjadłem drugą pregabę i jeden propranolol, a nadal po 9 godzinach od rozpoczęcia działania (haka dopaliłem jakieś 3-4 h po wejściu) czuję się nieco nadmierne pobudzony. Nie jest to aż tak natarczywy efekt, jak po ketonach, jednak odczuwalny.

Skorzystałem na tym, sporo zaplanowałem dzisiaj i podziałałem, chociaż miałem inny pomysł na wieczór 😅.
LSD - Piękna i Bestia
  • 3497 / 741 / 9
Tak dokładnie, aryle stymulują. Jak walniesz kilka dawek na wieczór to pozdro spanie o normalnej godzinie. Wtedy albo benzo, jak ja wczoraj np. lorek 2,5 mg + 1,25 mg klona (pół czeskiego klona 2,5 mg) żeby iść spać zgodnie z rytmem dobowym albo zaśniesz nad ranem albo redose i oklejenie do rana i na następny dzień. :) Nie jest to taka dopaminowo, adrenalinowa stymulacja tylko mózg działa na tych szybszych falach. Czasem fajnie się położyć i mieć te arylowe CEVy dziwaczne bardzo. Odmienne zupełnie od normalnych psychodelicznych. Stay odkley. Zakon poleca.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
Mam cholerny niesmak po experymencie z ta substancja i nie moge sie z tym pogodzic.Otoz ,opisywana substancja jako pokrewna slynnej 3meopcp okazala sie dla mnie toksyczna trucizna. Holenderski vendor wydaje sie byc legitny i tutaj mam zagadke ,czy to bylo rzeczywiscie to o czym ludzie na forach pisza,, moze jakies mocno zanieczyszczone.Mam olbrzymie doswiadczenie w jesli chodzi o dysocjanty ,najpierw DXM I MXE , niestety przegielem pale po calosci i magia stracila juz dawno swa moc.Pozniej testowalem rozne nowe wynalazki typu Diphendine,MXP ktore okazaly sie nic nie warte ale 4meopcp zaskoczylo mnie pozytywnie i pomimo cholernej tolerancji na dyso, pokazalo pazur w pelnej okazalosci wraz z afterglow.Z 3meopcp mialem kontakt tylko raz ale niestety poprzez nabita tolerancje wowczas ,nie dane mi bylo odczuc wlasciwego dzialania tej substancji, choc jak pamietam walnelem sroga dawke i nie odczulem zadnych nieprzyjemnosci tak jak ostatnio z tym 3meopce.Ostatnim ciekawym dyso ktore testowalem , bylo 2FDCK, oczywiscie wiem ze magia dysocjantow dawno juz wygasla ale to bylo jedyne co mi podeszlo ostatnio.Ostatnimi czasy,jakies3 lata nie zazywalem praktycznie zadnych dysocjantow,moze jakies male ilosci DXM no i wspomniany wyzej 2fdck jakies 2 tripy..Na 3meopce skusilem sie czytajac pozytywne opinie na jej temat, jako ciepla, lekko stymulujaca, z elementami psychodelii substancja.Za pierwszym razem ,poprzez nieprzezorny eyeballing,, zaliczylem ,mozna to nazwac HOLE ale bardziej bym to nazwal horror-blackout, bardzo meczace i ciagnace sie w nieskonczonosc meczarnie ktore prawdopodobnie probowalem zbic mozliwymi dostepnymi benzosami co zaowocowalo 2-dniowa wycinka z zyciorysu.Pomyslalem jednak ze to byl wynik przedawkowania, chociaz pamietam jak przeginalem z MXE i nigdy takiego syfu nie bylo.Zrobilem drugie podejscie juz z odwazeniem dawki na niestety nie zbyt dokladnej wadze ok.30mg..Tym razem zaczynalo sie cos dziac, wkretka w dronowe ambienty ,niestety zanim sie rozkrecilo to sie zaczelo robic znowu jakos nie przyjemnie, stan okreslil bym mianem jakiegos uposledzenia delirycznego,, zadnych z takich doznan jakie byly opisywane nie dane mi bylo doswiadczyc.Nastepny dzien mialem afterglow ,ktory opisalbym jako jednym z najsmutniejszych dni w moim zyciu,wyskoczyla mi jakas plama na jajach,dziwne rzeczy.Dodam ze przeginalem z innym dysocjantami, miewajac tez chujowe sytuacje pozniej ale nigdy do takiego stopnia..Czy to mozliwe ze ta sama substancja wywolala u mnie reakcje alergiczna.Czy wiecie cos na temat krazacych na rynku RC fake dysocjantow, bo nie moge wprost uwierzyc ze to bylo 3meopce
IGGY
  • 1764 / 593 / 0
Zamawiał ktoś ze sklepów w NL? Jestem w tym kraju i chcę legalnie kupić, ale stacjonarnie nie ma. Poproszę na PW jakąś polecankę dobrego sklepu od kogoś z 300+ postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 97 • Strona 9 z 10
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.