Tadżykistan: Chcieli przemycić 100 kilogramów heroiny

Na granicy tadżycko-afgańskiej rosyjscy żołnierze przejęli 100 kilogramów heroiny

Anonim

Kategorie

Źródło

h

Odsłony

2143

Na granicy tadżycko-afgańskiej rosyjscy żołnierze zabili jednego przemytnika i przejęli 100 kilogramów heroiny. Informację podał rzecznik straży granicznej.

Do incydentu doszło wczoraj. Strażnicy chcieli skontrolować siedmiu uzbrojonych ludzi, jednak ci otworzyli ogień. Jeden przemytnik został zabity, reszta uciekła w stronę Afganistanu. Zostawili paczki, w których było 100 kilogramów heroiny.

Granicę Tadżykistanu z Afganistanem chroni 10 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Tadżykistan, osłabiony latami wojny domowej, nie jest w stanie samemu strzec swojej granicy.

Afganistan jest największym producentem opium na świecie, z którego otrzymuje się heroinę. Uważa się, że około 80 procent produkowanego tam narkotyku przemyca się przez byłą sowiecką Azję Środkową do Rosji i Europy. W tym roku rosyjscy pogranicznicy przechwycili już prawie półtorej tony narkotyków, z czego 900 kilogramów stanowiła heroina.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Melatonina
  • Pozytywne przeżycie

Przespałem pół dnia, więc nie mogąc usnąć siedziałem przed kompem w nocy i słuchałem muzy

Tej nocy trzeci raz z rzędu miałem się przygotowywać do OOBE. Trochę mnie jednak zmęczyło spanie 4h, rozbudzanie przez godzinę, strojenie się do OOBE i znowu zasypianie, do tego było już późno (3 nad ranem?) i cały dzień pobolewała mnie głowa.

Decyduję się na odpoczynek z melatoniną (1,25mg) + walerianą (50mg) (ta mieszanka ułatwia zapamiętywanie snów i pozwala mi normalnie zasypiać).

  • Diazepam


Miałam nie pisać tego trip - raportu, gdyż wydawało mi się na

początku, że to co zażyłam dziś nie daje żadnego pozytywnego

efektu. Ale jednak się pomyliłam... . Wystarczyło tlyko trochę

poczekać na pierwsze efekty.



Z reguły jestem przeciwna mieszaniu wszelakich substancji

psychoaktywnych, no ale czasem można spróbować czegoś nowego,

prawda?


  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Miejsce : las , domek na drzewie Osoby : jedna osoba oprócz mnie Nastrój : wesoła Myśli : moj chłopak nie był by zadowolony jak by sie dowiedział co robię Oczekiwania : chce być po tym wyluzowana i chce sie śmiać

Mój pierwszy raz z marihuaną według mnie był to bad trip. 12.00 rano poszłam z koleżanka nazwijmy ją litera P do lasu na taki domek na drzewie. Miałyśmy ze sobą 2 piwa i zielone. Nie wiem skąd ono było (zielone) bo to było P. Mojej koleżanki to nie był pierwszy raz mówiła,że jest fajnie , że jest sie wyluzowanym i sie ze wszystkiego śmieje. Stwierdziłam ze czemu nie można spróbować. 12.30 byłyśmy na miejscu. Siedzimy juz w domu na drzewie otworzyłyśmy piwa. P nabiła fifke i dała mi ją. Powiedziała, że mam palić pierwsza.

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Substancja: przypuszczalnie bromo-dragonFLY (patrząc po długości tripu - 14 godzin silnego działania) - 1 karton

wiek/waga:20/63

Doświadczenie:marihuana, hasz, mieszanki ziołowe, amfetamina, DXM, ecstasy, psilocybe, LSD, DOC

S&S:pochmurne popołudnie pierwszomajowe, las w R. Towarzystwo liczne: M,G,B,F,A,Ł,T,K, czyli piękna i bestie - byłam jedyną kobietą wśród tripujących. No i jeszcze pies, a właściwie suczka, B. Nastawienie jak najbardziej pozytywne.