Narkotesty dla austriacki kierowców

Rząd austriacki zatwierdził nowelizację kodeksu drogowego, zgodnie z którą kierowcy poddawani będą testom na obecność narkotyków w organizmie.

Anonim

Kategorie

Źródło

Nasz Dziennik
AGNIESZKA HOFMAN-PIANKA

Odsłony

3742
Korespondencja "Dziennika" z Wiednia

Rząd austriacki zatwierdził nowelizację kodeksu drogowego, zgodnie z którą kierowcy poddawani będą testom na obecność narkotyków w organizmie. Podejrzani o zażywanie narkotyków będą w przyszłości zobowiązani do wykonania testów krwi i moczu. Decyzja o skierowaniu na badania należeć będzie do policji. Testy będą przeprowadzać wyznaczeni lekarze.
Policjanci, którzy zakwestionują zdolność do prowadzenia pojazdu przez kierowcę, mogą - po wykluczeniu wpływu alkoholu - domagać się przeprowadzenia testu na obecność środków odurzających w organizmie. W przypadku odmowy poddania się badaniom kierowca będzie musiał zapłacić karę do 80 tys. szylingów. Konsekwencją może być też zatrzymanie prawa jazdy.
Prawnik austriackiego związku motorowego OeAMTC Martin Hoffer skrytykował brak kryteriów, na podstawie których policja będzie oceniać niezdolność do prowadzenia pojazdu. Według nowych przepisów, decydować będzie o tym policjant, na podstawie "własnego odczucia".
Wątpliwości budzi też kwestia odmowy poddania się testowi. Zdaniem Hoffera, dla uniknięcia nieporozumień należałoby wprowadzić odpowiednie formularze dla osób potwierdzających odmowę swoim podpisem. Na razie brak jest też norm określających dopuszczalną granicę narkotyków w organizmie, analogiczną do dopuszczalnej zawartości alkoholu we krwi (w Austrii 0,5 promila).
Minister komunikacji Monika Forstinger uważa nowelizację za ważny krok w kierunku zapewnienia większego bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Nowelizację kodeksu drogowego poprzedziła długa dyskusja na temat testów, wywołana coraz częstszymi wypadkami spowodowanymi przez kierowców zażywających narkotyki. Niedawno zginęło dwóch policjantów usiłujących zatrzymać kierowcę prowadzącego pod wpływem środków odurzających.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

beznadziejne samopoczucie; nadzieja na poprawę stanu psychicznego; w domu; plener

Mam 20 lat i życie podobne do Waszego... a może jednak nie. Od czterech lat cierpię na fobie społeczną, myślę że spory wpływ na jej powstanie miała marihuana. Czym jest fobia? Najkrócej mówiąc, jest to strach i lęk przed ludźmi i ich oceną. Po więcej informacji na ten temat odsyłam do Google. Zrozumieć jak ciężko żyje się z takim schorzeniem może tylko ten kto na to cierpi. Ostatnie cztery lata uznaje za pustkę w swoich wspomnieniach i życiu, a koda pozwala mi na chwilowe wyciszenie i pozwala mi na odczucie radości z życia... Traktuję ją trochę jak lek na swoją fobię.

  • 3-MeO-PCP
  • Problemy zdrowotne

oboje podeksytowani przed wyjazdem, pełen luz, królowa życia i król.

  Dopiero dzisiaj uswiadomiłam sobie, ile czasu mineło od mojego ostatniego upadku. A może on nastepuje własnie teraz, kiedy o pierwszej w nocy piszę te słowa popijajac piwo gaszące zewnętrzny żar, przykrywające wewnętrzną pustkę.

  • Gałka muszkatołowa
  • Kofeina
  • Przeżycie mistyczne

Późny piątkowy wieczór, domowe zacisze, niepewność co do oczekiwanych efektów

Na początek trochę o przygotowaniach: 36g mielonej gałki muszkatołowej wyekstrahowano w aparacie Soxhleta przez godzinę przy pomocy 150ml toluenu. Rozpuszczalnik odpędzono a pozostałą oleistą substancję zamrożono w foremce do lodu i spożyto w postaci wosku.

Godzina 17:30
T+0 Połamałem psychodeliczny wosk na kawałki, połknąłem bez gryzienia i popiłem wodą, uważam że jest to nieporównywalnie lepsza droga podania od jedzenia gałkowych trocin.

T+10m Pojawiły się mdłości ale równie szybko ustąpiły.

  • MDMA (Ecstasy)


data: 13.10.2001r.


zażyta trucizna: 1 tabletka Ecstasy z wyrzeźbioną kotwiczką. Cena: 30zł/szt.