Legalna marihuana?

Sąd apelacyjny w kanadyjskiej prowincji Ontario stwierdził, że zakaz posiadania marihuany jest niezgodny z konstytucją.

Anonim

Kategorie

Źródło

Głos Pomorza 02.08.2000 nr 178

Odsłony

5584

Legalna marihuana?

Sąd w kanadyjskiej prowincji Ontario orzekł w poniedziałek, że zakaz posiadania marihuany jest niezgodny z konstytucją.
Orzeczenie tej treści wydał Sąd Apelacyjny Ontario, który przez rok wstrzymywał się z podjęciem swojej decyzji, aby dać władzom Kanady czas na złagodzenie federalnego prawa dotyczącego tej kwestii. Ponieważ tego nie uczyniono, obecnie przepisy zabraniające używania tego narkotyku w prowincji zostaną uchylone - stwierdził sąd. Przepisy dotyczące posiadania i upraw marihuany nie miały dotąd zastosowania tylko do osób, które używaly ją w celach medycznych. Należało jednak w tym celu wystąpić o specjalne zezwolenie władz. Punktem wyjścia do obecnego orzeczenia był wyrok sądu niższej instancji z 1997 r., który uznawał, że epileptyk ma prawo do palenia marihuany. (PAP, stefan)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Clone (niezweryfikowany)

Zawsze wiedziałem,że w państwie które ma na godle liśc klonu musi być sporo rozsądnych ludzi.Ale sąd??Tego się nie spodziewałem.Brawo!!!Mają precedens.
klo (niezweryfikowany)

W polskim sądownictwie też niektórzy myślą. Zdarzają się już umorzenia spraw o marichuanę z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu
Skiwi (niezweryfikowany)

W polskim sądownictwie też niektórzy myślą. Zdarzają się już umorzenia spraw o marichuanę z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Spokój, pozytywne nastawienie, cheć poprawy swojego życia wyjścia z uzależnienia

Witam. Od kilku lat regularnie brałem narkotyki zaczynając od alko przez trawę do kryształu i opio. Wczoraj postanowiłem zażyc grzybki, które miałem na stanie od jakiegoś czasu wcześniej miałem doczynienia z małymi dawkami pokroju 2-4g suszonych. Poprzednie tripy wspominam dobrze, ot wizualizacje wgląd w siebie, euforia. Lecz po poprzednich tripach odczuwałem niedosyt, chciałem poczuć pełnie działania magicznych grzybów.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Podróż, którą opisuję poniżej, była moją najbardziej intensywną do tej pory. Przeżywałem w jej trakcie wiele emocji, od smutku do euforii. Zakończyła się wręcz mistyczną ekstazą.

Moja waga: ok. 70 kg

 

Poprzednie doświadczenia z psychodelikami: LSD (raz w życiu jeden kartonik, konkretna dawka nieznana), innym razem 15g magicznych trufli Shambhala. Do tej pory moje wrażenia z tego typu substancjami były bardzo pozytywne, dobrze radziłem sobie z intensywnymi momentami fazy.

  • Gałka muszkatołowa

Doświadczenie:

Natura- Galka Muszkatołowa (wielokrotnie), MJ (regularnie), haszysz

Chemia-Amfetamina, pixy, Kodeina, Tramadol, Dopalacze(Prawie wszystkie ziola)

Wiek: 18 lat (70kg)

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Noc, wolny pokój. Humor nie był ani zły ani dobry, nie miał zbyt wielkiego wpływu na doświadczenie.

Opisany tutaj trip miał miejsce właściwie niecały tydzień, po 'podróży' na której zażyłem 3 gramy wysuszonych grzybów. Czemu tak szybko? Żeby logicznie to sprostować, musiałbym opisać poprzedniego tripa, ale jakoś nie mam ochoty więc w skrócie powiem, że przed pierwszym razem bardzo chciałem wykorzystać doświadczenie wizualnie, co mi się nie udało gdyż nie byłem wtedy sam i większość tripa przeszło śmiechami i lataniem po mieszkaniu. Tolerancja zeszła, a po poprzednim tripie jakoś nie obawiałem się, że coś złego może się stać.