Trójką dzieci opiekowali się pijani rodzice

Trójka rodzeństwa w wieku: 2, 4 i 6 lat trafiła w piątek do ośrodka interwencji kryzysowej w Braniewie (warmińsko-mazurskie); dziećmi opiekowali się nim pijani rodzice - mieli po dwa promile alkoholu we krwi.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1528
Za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 - poinformowała PAP Małgorzata Rolińska z warmińsko-mazurskiej policji.

Do ośrodka dzieci trafiły po interwencji dzielnicowego, który odwiedził rodzinę. Rodzice znani są policji z tego, że mają skłonności do nadużywania alkoholu.

31-letnia kobieta i jej 41-letni konkubent trafili do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwieją. Trójką ich małoletnich dzieci zaopiekowały się siostry zakonne, które prowadzą ośrodek w Braniewie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

nvm (niezweryfikowany)

Pijani rodzice opiekujący się dziećmi to standard w wielu polskich, patologicznych rodzinach. Czemu policja w tych sprawach interweniuje tak rzadko?! A jak już zrobią coś w tej dziedzinie to od razu do gazety, bo przecież wielki sukces, że tylko dwoje rodziców zatrzymali. :/
LIUDZIE Laszido (niezweryfikowany)

:P elo
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam



Wstęp

  • Katastrofa
  • Marihuana

Wieść gminna niesie, że nie zanotowano żadnej śmierci związanej z marihuaną, poza tym jednym nieszczęśnikiem, którego tona zielska rozgniotła, gdy paczka zerwała się z dźwigu, podczas rozładunku. Nawet jeśli momentami udawało mi się wyłowić ten fakt z szarawej zawieruchy myśli, wiedza ta nie była ani trochę kojąca. Przecież — myślałem sobie — zawsze może być ten pierwszy raz.

  • Marihuana

Zaczęło się wszystko o godzinie 18:30 kiedy spotkałem się z kolesiem który miał dla mnie workeczek białego i woreczek zielonego. Spodziewałem się fajnej jazdy bo koleś zawsze ma fajny materiał, ale wszystko i tak przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tak przy okazji to powiem jeszcze, że praktycznie wszystkie osoby biorące udział w tej jeździe miały około dwóch tygodni przerwy w paleniu (bo nie liczę świństwa z wrocławskiej Bramy Oławskiej czy Samego życia).

  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.