Trawka od kolegi

Orneta. 30 proc. uczniów brało narkotyki

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1805
Z ankiety przeprowadzonej w orneckich szkołach wynika, iż już trzynastolatkowie sięgają po narkotyki. W ciągu ostatnich lat zwiększyła się ilość młodych osób uzaleznionych od szkodliwych używek.

Badania na grupie 780 uczniów zostały przeprowadzone na zlecenie Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Prawie 30 proc. orneckich uczniów przyznaje się do tego, iż sięgnęło po narkotyki. 95 młodych ludzi paliło marihuanę i haszysz, 64 przyznało się do zażywania leków uspokajających i nasennych (bez przepisu lekarza), 55 uczniów łączyło alkohol razem z tabletkami, a 46 z marihuaną. Dostępne są grzyby halucynogenne, popularna staje się amfetamina.

- Z deklaracji młodzieży wynika, że osoby chcące dostać narkotyk, nie mają z tym większych problemów - stwierdza Mirosław Ślesiński, autor opracownia Gminnego Programu Przeciwdzaiłania Narkomanii. - Uczniowie najczęściej zaopatrują się w narkotyki u starszych kolegów, u rodzeństwa i swoich rówieśników.

Ślesiński dodaje, iż coraz więcej młodych osób wpada w pułapkę uzależnienia od substancji psychoaktywnych. Zmniejsza się jednak ilość osób przyjętych na leczenie w ciągu ostatnich lat. Mimo to odsetek ten jest i tak duży - co dziesiąta osoba zgłaszająca się na lezenie stacjonarne miała zaburzenia związane z nadużywaniem narkotyków.

Radni, po zapoznaniu się z wynikami ankiety, uchwalili Gminny Program Przeciwdziałania Narkomanii na 2006 r. Zakłada on m.in. utworzenie i prowadzenie punktu informacyjno-konsultacyjnego dla osób z problemem narkomanii oraz dla wychowawców, utworzenie Punktu Interwencji Kryzysowej, w którym wparcie znalazłyby rodziny narkomanów, a także prowadzenie działalności profilaktycznej na terenie orneckich szkół. Osoby, które przeszłyby leczenie, znajdą wsparcie w Klubie Integracji Społecznej, zaś już w tegoroczne wakacje planowane jest zorganizowanie obozu socjoterapeutycznego dla dzieci z tzw. rodziny dysfunkcyjnych.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

syncro (niezweryfikowany)

&quot;- Uczniowie najczęściej zaopatrują się w narkotyki u starszych kolegów, u rodzeństwa i swoich rówieśników. &quot; <br> <br>Dziwnie, ja zawsze u proboszcza, dziekana i dzielnicowego.
Loki (niezweryfikowany)

O ludzie, ja w tej wiosce mieszkam. Zadupie jak cholera a psow pelno, ale oczywiscie nie tam gdzie trzeba. A jak juz cos zrobia to tak ze zal dupe sciska. Zaloze sie ze z tych szczytnych planow tylko powiekszy sie stan majatkowy urzednikow przyczyniajacych sie do powstania tego osrodka calego, a nic nie zrobia. Jak zwykle.
Kasia (niezweryfikowany)

Z drugiej strony, to jak pisza, ze moga miec dragi bez zadnego problemu i jakby pisali ze pala trawke tylko to wieksza szansa na zmiane polityki narkotykowej naszego pieknego kraju. Moga wyjsc z zalozenia, ze skoro wszyscy i tak moga kupic dragi to panstwo mogloby na tym przyciac ;-) <br>Pokoj.
afrodyta (niezweryfikowany)

&quot;Z deklaracji młodzieży &quot; <br>to po jaki chuj te ankiety tak szczerze do bolu wypelniaja?
xxx (niezweryfikowany)

O ludzie, ja w tej wiosce mieszkam. Zadupie jak cholera a psow pelno, ale oczywiscie nie tam gdzie trzeba. A jak juz cos zrobia to tak ze zal dupe sciska. Zaloze sie ze z tych szczytnych planow tylko powiekszy sie stan majatkowy urzednikow przyczyniajacych sie do powstania tego osrodka calego, a nic nie zrobia. Jak zwykle.
AfgaN (niezweryfikowany)

są gówno warte,młodzi piszą głupoty na nich.Nie wiem co chcą przez to zrobić,czy zabłysnąć w klasie jak powie,że napisał że ćpa czy co? <br>Za takier pierdolenie młodzi powinni dostać wpierdol bo za takie pisanie potem brukowce mają materiał i kolejne argumenty za karaniem za piosiadanie.
AfgaN (niezweryfikowany)

są gówno warte,młodzi piszą głupoty na nich.Nie wiem co chcą przez to zrobić,czy zabłysnąć w klasie jak powie,że napisał że ćpa czy co? <br>Za takier pierdolenie młodzi powinni dostać wpierdol bo za takie pisanie potem brukowce mają materiał i kolejne argumenty za karaniem za piosiadanie.
vilg (niezweryfikowany)

Z drugiej strony, to jak pisza, ze moga miec dragi bez zadnego problemu i jakby pisali ze pala trawke tylko to wieksza szansa na zmiane polityki narkotykowej naszego pieknego kraju. Moga wyjsc z zalozenia, ze skoro wszyscy i tak moga kupic dragi to panstwo mogloby na tym przyciac ;-) <br>Pokoj.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Byłem otwarty na nowe doświadczenie, z lekkimi obawami. Podróż miała miejsce w drewnianej chatce w górach, pod lasem z dala od cywilizacji. Moi dwaj towarzysze, doświadczeni w przyjmowaniu tej substancji, otaczający ciepłem, i dający poczucie bezpieczeństwa. Muzyka pozytywna, snująca się powoli. Album solowy "Fever Ray", którego już nigdy nie zapomnę.

 

Doświadczenie nadchodziło bardzo wolno, jak na palcach po jakiejś godzinie od wzięcia pierwszej dawki. Zaczęło się od dziwnego kojarzenia rzeczy znajdujących się w pomieszczeniu. Tylko gra wyobraźni i skojarzeń. Majtki na sznurku miały coś wspólnego z twarzą, albo napis na butelce Sprite bardzo domagał się przeczytania. Brzmiał on „DUŻO, DUŻO”. Potem zobaczyłem, że łóżka nie są do siebie równolegle. To wszystko można określić jako niesamowite wyostrzenie uwagi na szczegóły z otoczenia.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Od tygodnia planowałem tego tripa, choć w dniu kiedy miałem wziąć grzyby nie byłem przekonany czy serio chcę to zrobić. Akcja rozgrywa się w pokoju oświetlanym ciepłym, żółtym światłem, na linii mam mojego bardzo dobrego znajomego, a w tle muzykę klasyczną. Nie miałem żadnych oczekiwań, chciałem się zaskoczyć i to się udało.

T-00:00

23:49 - jem pierwszą dawkę grzyba, około 1g, pomimo wcześniejszego zawahania czy to dobry pomysł jestem pewny siebie i gotowy na wszystko

T+00:20

zaczynają się pojawiać pierwsze objawy, jest mi cieplej, pocę się i zaczynam być rozkojarzony, ale to nic wielkiego

T+00:30

  • Mefedron
  • Retrospekcja

Kilkumiesięczna "zabawa" z RC

Zdarzenia które opiszę miały miejsce ładnych kilka lat wstecz. 

 

Byłam w trakcie kilkumiesięcznego intensywnego związku z mefedronem. Opowieśc zaczyna się na początku sierpnia a więc tuż przed delegalizacją, która jeszcze wtedy nie docierała do mojej świadomości. Wracam do domu z urlopu. Właściwie to nie był mój dom, tylko wynajmowana kawalerka na parterze, którą śmiało można by nazwac speluną. Jeden stół, jedna kanapa, jedna żarówka, wiele brudu.

 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Czułem się dobrze byłem strasznie ciekawy tego co będzie się działo na festiwalu w gronie znajomych

Nie wiem od czego zacząć:)To mój pierwszy trip report tak jak był to mój pierwszy kwas,więc nie wiem jak będzie, tak jak nie wiedziałem wtedy.Pojechaliśmy z przyjaciółmi na festiwal który organizowany jest w połowie wakacji.Poznaliśmy mase ludzi,lecz z większością nie mamy aktualnie kontaktu, ale znajomość z paroma osobami została na dłużej,no ale do sedna sprawy.