hihi :)
Rhode Island jest jedenastym stanem USA, który zalegalizował medyczne używanie marihuany.
Izba odrzuciła weto gubernatora Dona Carcieri stosunkiem głosów 59-13. Nowe prawo zezwala ludziom dotkniętym chorobami takimi jak rak czy AIDS na uprawę do 12 krzewów konopi lub na zakup do 2,5 uncji marihuany dla uśmierzenia objawów chorobowych. Ci którzy zechcą korzystać z tego prawa będą musieli zarejestrować się w urzędzie i uzyskać specjalną kartę identyfikacyjną.
Prawo federalne w Stanach Zjednoczonych zakazuje wszelkiego użycia marihuany. Jednak stany Maine, Vermont, Alaska, California, Colorado, Hawaje, Montana, Nevada, Oregon i Washington zezwalają na jej uprawę i używanie w celach medycznych.
Sąd Najwyższy USA orzekł w czerwcu, że ludzie, którzy palą marihuanę z zaleceń lekarzy mogą nadal być oskarżeni o łamanie prawa federalnego, nawet jeśli prawo stanowe im na to zezwala.
Władze federalne przyznały jednak, że nie jest prawdopodobne ściganie tych, którzy używają marihuany w celach medycznych.
nazwa substancji: benzyna do zapalniczek, ale to samo mógłbym
napisać o butaprenie, hermolu (można jeszcze kupić taki klej?) czy
nitro
poziom doświadczenia użytkownika: inhalanty - pierwszy raz po
wielu, wielu latach; inne narkotyki od kilkunastu lat: thc, lsd,
amfa, xtc, kokaina, grzyby, gałka, dxm, efedryna, atropina
dawka, metoda zażycia: kiranie z samary, czyli wdychanie oparów z
torebki foliowej
Spontan na mieście z dawno niewidzianym ziomkiem, potem na jego osiedlu, jego dom, potem mój, a później galaktyka kurwix.
Na wstępie słów kilka.
Po ostatnich przygodach ( 10 dniowy ciąg na mxe), zauważyłem u siebie dziwny efekt. Po małych dawkach rzędu 50 - 60 mg dziennie, miewałem zaburzenia osobowości, nawet rozdwojenie jazni. Jazdy na mxe nieco mnie odrealniły. Jednak mimo to nadal prowadziłem w miare normalne życie.
Częśc pierwsza.
Bardzo chłodny wieczór spędzony w mieszkaniu, razem z zaufanym przyjacielem (N.), wspólnie postanowiwszy spróbować coś więcej z 4-ho-met'a, aniżeli tylko wewnętrzna euforia. Ogólnie rzecz biorąc pozytywne nastawienie. W muzyce dominował dark ambient.
Cały dzień spędzony na paleniu am-2201 zwieńczyliśmy koło 00:37 biorąc pod język bliżej nieokreśloną ilość 4-ho-meta (około 60-70mg), w związku z tym że waga zaczęła wariować (raz pokazywała to, raz tamto) postanowiliśmy zaufać własnym instynktom nie-zachowawczym. Po około 30 minutach połknęłem pluwocinę i poczułem ten ohydny pozostający smak, który wrzerał się w dziąsła przez mocne rozprowadzanie mahometa w ryju. Ohyd, nie dało się go zlikwidować ni to sokiem winogronowym, ni to kakałem (ot bogactwo), niczym.
Komentarze