Aresztowany za ponad pół kilograma amfetaminy

Mężczyznę wraz z jego znajomą zatrzymano pod pozorem kontroli drogowej

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1678

30-letniego mężczyznę aresztował Sąd Rejonowy w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) w związku ze znalezieniem w jego samochodzie ponad pół kilograma amfetaminy i tabletek ekstazy, łącznie o szacunkowej wartości ok. 30 tys. zł.

Jak poinformowała policja, mężczyznę wraz z jego znajomą zatrzymano pod pozorem kontroli drogowej. Podczas przeszukania skody octavii, którą podróżował 30-letni Wojciech N. i 28-letnia Kamila C., funkcjonariusze znaleźli narkotyki.

Policja nie podała, gdzie mogły być rozprowadzane, i kto mógł zajmować się dystrybucją. Towarzyszkę 30-latka, po przesłuchaniu, zwolniono do domu. Za posiadanie narkotyków grozi do trzech lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Alojzy (niezweryfikowany)

30 tys. za 500g LOL, czyli 30000/500 = 60 zeta za gram :] <br>
Łycha (niezweryfikowany)

k o rwa koles ma troche lipe,glupi ze dal sie zlapac,ale ja chcial bym miec tyle spida co on mial
dak (niezweryfikowany)

no to jestes zajebisty
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

ojej pisze juz do was wlasnie teraz podczas tripu na marii:) robilem sobie dzis baze danych tj. moj projekt i po skonczonej robocie zasiadlem do czytania neuro-groove. Przyznam ze smialem sie bardzo z tych opisow szczegolnie po-lekowych:)))) juz dawno sie tak nie usmialem.........




  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Piątkowy wieczór, pusty dom i wielka ciekawość nowych doświadczeń.

Po dość długiej przerwie od eksperymentowania (ponad 3 miesiące) wywołanej nieprzyjemnymi doświadczeniami na benzydaminie i faktem iż ulubione dotychczas DXM zostało zbadane przeze mnie na wszystkie sposoby, że przestało na mnie robić jakiekolwiek wrażenie, postanowiłam spróbować czegoś innego.

  • Efedryna

Jakiś czas temu, jeszcze podczas mojej bytności na liście "Używki"

zacząłem eksperymentować ze środkiem wg. mnie bezpiecznym tj. z

Tussipectem w tabletkach.



  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie

Piątek. 15-02-2013 Godzina 15.00. Dzwoni ziomek z którym umówiliśmy się na palenie słodkiej baczki. Cały uśmiechnięty mimo złej pogody wyszedłem na spotkanie. Chociaż na zewnątrz było bardzo wilgotno i deszczowo w naszych okolicach okazało się być bardzo SUCHO. Zupełnie tak jak by dzień wcześniej cały świat wypalił stuff od wszystkich pobliskich zielarzy . Zdemotywowani tym faktem poszliśmy w strone sklepu celem wypicia napoju gazowanego, z dodatkiem chmielu oraz 6% zawartością etanolu. Po krótkiej przechadzce pomiędzy żelbetonowymi blokami, które rażą swoimi pstrokatymi kolorami wpadłem na pomysł odwiedzenia słodkiej krainy. Udaliśmy się więc do sklepu samoobsługowego, w którym zakupiłem dwa opakowania Indonezyjskiej gałki KAMISIA, oraz bardzo pyszny jogurcik o smaku wielu owoców leśnych. Kilka chwil później siedziałem w swoim cieplutkim pokoju mieszając drinka na wieczór, w proporcjach jedna paczka uśmiechu do połowy szklanki jogurtu. Zjedzenie tego zajęło mi mniej więcej 20 minut, ponieważ ten smak skutecznie mnie odrzuca od tego specyfiku, ale nie dałem się, zjadłem całą paczkę. Została mi jeszcze jedna, którą zalałem wrzątkiem a do kubka wpakowałem dwie saszetki czarnej herbaty. Tym razem wypiłem sam wywar, plus mniej więcej dwa łyki pestkowej mielonki. Smak herbaty dość dobrze zamaskował smutną i gorzką stronę gałki.

Godzina 21:00

Mija druga godzina odkąd wypiłem wywar. Czułem się dużo lepiej niż wcześniej, stawało mi się coraz cieplej na ciele jak i na duszy. Humor znacznie mi się poprawił. Przez cały czas rozmawiam z moim bratem na skype. On też zaczyna zauważać zmiany w moim sposobie mówienia oraz zachowaniu.

Godzina 22:20