RMF: Policjanci zlikwidowali magazyn narkotyków

Magazyn gangu narkotykowego zlikwidowali krakowscy policjanci. Funkcjonariusze znaleźli ponad 8 kg nieznanych dotąd i bardzo niebezpiecznych narkotyków - dowiedział się reporter RMF.

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM

Odsłony

2051

Nowe narkotyki to tabletki na bazie THC, który zastąpił drogą amfetaminę. To wyjątkowo groźna substancja.

Jest ośrodek chemiczny, który powoduje objawy chorobowe u osób zażywających – bóle brzucha, opuchnięcia, może nawet doprowadzić do śmierci - powiedział RMF Leszek Górak, komendant krakowskiej policji.

W magazynie znaleziono ponad 8 kg substancji, gotowej do produkcji masy, z której można było zrobić prawie 100 tys. tabletek. Narkotyki trafiały na rynek w całej Polsce.






[przypis redakcji: ten art to wersja PAP]

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

maseru (niezweryfikowany)

Jak mozna pisac takie bzdury... <br>Na bazie thc i maja zastapic amfetamine.
Porucznik (niezweryfikowany)

o kurwa.... co za bzdura....
hhhhhhhhhhhhhhh... (niezweryfikowany)

to znalezli w koncu tabletki czy 8kg masy gotowej do produkcji :] <br> <br>szczerze mowiac to co zarekwirowali nie wyglada na tabletki, jakim cudem tak wywnioskowali?? <br> <br>od kiedy to z haszyszu robia tabletki &lt;rotfl&gt;
scr (niezweryfikowany)

kurwa, bójcie się! <br>słyszycie! <br>bójcie się! <br>THC = ŚMIERĆ !!!!!! <br> <br>btw, co to za fota, cegły w torbach?
johnny nashville (niezweryfikowany)

Różne idiotyzmy juz od policji słyszałem, ale ten bełkot przebił wszystko
Anonim (niezweryfikowany)

szkoda ze to opowiadanie sci-fi takie krotkie
tyr (niezweryfikowany)

Wg.nich z 8kg masy mialo byc przygotowane 100.000 tabletek. Hmm z moich pobieznych obliczen wynika , ze wg.policji masa 1 tabletki to 0.08g , czyli 8 setnych grama.DUZE TABSY.
QrA (niezweryfikowany)

o kurwa.... co za bzdura....
Porucznik (niezweryfikowany)

100% nagonki, trzeba ludziom we łbach paranoje robić. Jak to ktoś kiedyś zarymował &quot;napędzanie piramidy strachu &quot; <br>I weź tu człowieku mów o legalizacji...
szlaq (niezweryfikowany)

jeden wielki LoL !! <br> <br>aż nie mogłem się powstrzymać aby nie wyśmiać tego newsa LoL
bleh (niezweryfikowany)

&quot;Nowe narkotyki to tabletki na bazie THC, który zastąpił drogą amfetaminę. &quot; <br> <br>taktownie wstrzymam się od komentarza
łee (niezweryfikowany)

szkoda ze to opowiadanie sci-fi takie krotkie
pijany ćwok (niezweryfikowany)

mydło i pumex z sauny zakrecili, dali do reklamówki, fotki i jest afera. :D
eh (niezweryfikowany)

&quot;Jest ośrodek chemiczny, który powoduje objawy chorobowe u osób zażywających &amp;#8211; bóle brzucha, opuchnięcia, może nawet doprowadzić do śmierci &quot; <br> <br>Że niby konopia? Bo co oni to thc... syntezują może?? Oj chyba nie za bardzo. <br>Powoduje objawy chorobowe... świetnie! :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

To była ostatnia sobota. Zwyczajny ciepły majowy dzień. Przynajmniej tak mi się wydawało. Około 17 wpadła do mnie dziewczyna. Postanowilismy spalić bata.

I tak tez miało być tym razem.

Pech chciał ze brakło nam bletek. Zmuszeni byliśmy więc polecieć ze szkła.

Osobiście nie przepadam za tą metodą ale cóż było robić.


Ubiłem duże działo zwyczajnej lufki. Dawka mniejsza przecież niz w joyu. Przysmażylismy to z myślą o następnej. Nic ztego.


  • Grzyby halucynogenne


Okolo 20-30 grzybkow (trudno ocenic bo bylo najpierw

zmrozone a potem rozmrozone i nie wysuszone co dalo

nieprzeliczalna papke kto wie moze to bylo 40?)



1/4 kwasika (slynna zupka)






Wybralam sie do Krakowa na muzyczne co nie co

czyli podziwiac Jelinka za sterami, tanczacego

z plytami ( a chlopak potrafi!).





Nie podam czasu bo orientacje stracilam juz rano

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Lipiec, od dawna planowany wyjazd do Amsterdamu. Nastawienie psychiczne baardzo dobre, gdyż udało się zgrać w terminie 21 osób, z których prawie każda dojeżdżała z innej części Europy. Samo powodzenie takiej misji dawało mnóstwo pozytywnej energii. A uliczki, ludzie i coffeshopy tylko wzmocniły efekt ;)

 

Raport spisany na świeżo w formie dziennika-wspomnień, zaraz po powrocie do domu. Jest bardzo szczegółowy, zawiera dużo nieistotnych informacji. Pierwotnie był to opis jedynie tego co sam zapamiętałem. Później uzupełniony w oparciu o relacje innych uczestników wyprawy oraz zdjęcia, dzięki którym odtworzyłem przebieg około 50% sytuacji, których nie pamiętałem.

 

CZWARTEK

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Jak najbardziej poprawny

Decyzja o wzięciu "słynnego" LSD nie była łatwa, lecz mój poziom autoświadomości nie dawał mi większego wyboru. Moje życie staneło w martwym punkcie, a dzięki marihuanie wreszcie przejżałem na oczy. Ale to temat na inną historię. Postanowiłem przekroczyć kolejną granice wiedzy poprzez zażycie sławnego LSD, które rzekomo pozwala geniuszom rozwinąć skrzydła a upadłym aniołom funduje mentalne piekło na ziemi. Cel był jasny, albo stane się nowym lepszym człowiekiem, albo utone gdzieś w odmętach szaleństwa. Jak widać moje oczekiwania względem tej substancji były bardzo wygurowane.