Na roboty za faję

Dwudziestolatek z Choszczna będzie musiał pracować społecznie, bo znaleziono przy nim... fajkę, w której palono marihuanę

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1576

Akt oskarżenia przeciwko Pawłowi M. przesłała właśnie do sądu Prokuratura Rejonowa w Choszcznie. U 20-latka policja znalazła podczas kontroli fajkę wydającą charakterystyczny zapach trawki. W jej cybuchu były ślady substancji smolistych zawierających marihuanę. Paweł M. zdecydował się na skazanie bez procesu, czyli tzw. samowolne poddanie się karze. Prokurator zaproponował miesiąc ograniczenia wolności, w czasie którego Paweł M. ma przepracować społecznie 30 godzin. O rodzaju pracy zadecyduje sąd.

W Polsce trwa właśnie dyskusja wywołana przez Ministerstwo Zdrowia, które proponuje wprowadzenie niekaralności za posiadanie niewielkich ilości narkotyków na użytek własny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Smoker (niezweryfikowany)

Paranoja ... no comments ... niech biora banknoty bo na nich tesz sa slady jak jakis glupi dres wciaga gowniana fete
Zbulwersowany (niezweryfikowany)

Prawo polskie jest tak POJEBANE, ze az brak mi słów. Sam pale bo lubie i niech mi ktoś wkońcu powie komu to kurwa szkodzi i komu tym krzywde robie ze mam być za to karany???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????A prawdziwe kryminały z Wiejskiej chodza po wolności.
.chudy. (niezweryfikowany)

Prawo polskie jest tak POJEBANE, ze az brak mi słów. Sam pale bo lubie i niech mi ktoś wkońcu powie komu to kurwa szkodzi i komu tym krzywde robie ze mam być za to karany???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????A prawdziwe kryminały z Wiejskiej chodza po wolności.
szurgot (niezweryfikowany)

QRWA W TYM KRAJU WSZYSTKIM CO MAJĄ WŁADZE W DUPIE SIĘ PRZEWRACA. TO JEST PARODIA. JA PIERDOLE JEŻELI PRAWO SIĘ NIE ZMIENI I JESZCE WIĘKSZE PRZYGŁUPY DO RZĄDU WEJDĄ TO ZA POSIADANIE BEDZIE WIĘKSZA KARA JAK ZA MORDERSTWO .
El Igorro (niezweryfikowany)

...po prostu
dziq (niezweryfikowany)

trzeba zmienic rzad na nowy (mlody) moze wtedy cos sie zmieni...
dziq (niezweryfikowany)

bo te stare pryki nie czaja chyba mlodego pokolenia
Zajawki z NeuroGroove
  • Tytoń

"Na początku należałoby się zastanowić dlaczego palę. Co sprawia, że czasem z wysiłkiem zdobywam paczkę papierosów bo akurat kiosk zamykają, albo ubieram się po uszy, aby wyjść podczas godzin pracy poza „zakazany” teren i mimo chłodu i padającego deszczu ze śniegiem jestem w stanie marznąć, aby tylko można było puścić dymka. Jest wiele sytuacji, w których niejednokrotnie z czegoś rezygnujemy, ale nie dotyczy to palenia. A może warto przypomnieć sobie kiedy był ten pierwszy raz.

  • Inne
  • Tripraport

Działka nad zbiornikiem wodnym, względna pogoda i niezły humor. 8 osób. Wśród tych 8 osób roboczo wyróżniłem grupę gamma (D.,I.,K.,W.,), grupę alfa (sinus i M.) a także siebie i Cosinusa. Grupy oznaczone greckimi literami alfabetu nie znały się ze sobą, a ja i Cosinus znaliśmy wszystkich. Powodowało to u mnie pewnie wątpliwości co do wrzucania sajo w takiej liczebności

 

Wstęp

Jak w każde kanikuły miał odbyć się „jakiś tam sajko trip”. Jak rok temu padło na działkę w okolicy idealnie się do tego nadającej. Różnicą była liczba osób – nie wrzucałem wcześniej niczego psychodelicznego w takiej grupie. Zebraliśmy się na miejscu o godzinie 21. Kilkanaście minut zeszło nam na ustaleniu tego gdzie właściwie idziemy (w sumie to jak zwykle chuja co ustaliliśmy) i zebranie niezbędnych do przetrwania w głuszy itemów.

Faza

  • Bufedron
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Sobotni wieczór, w planach mam pierwszy raz spotkać się ze znajomą z netu, później impreza w klubie z moją załogą, jestem wypoczęty, z dobrym nastawieniem, ciekawy nowej substancji.

Podróżnik: 31 lat, 186 cm wzrostu, 86 kg wagi

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

wewnętrzna silna potrzeba odbycia tego tripa, coś mi mówiło, że właśnie teraz jest ten czas grzyby zjedzone w domu

 

 

Przygotowałam lemon tek z 4 gramów grzybów.

Zapaliłam lampki ledowe przy łóżku, włączyłam muzykę, przygotowałam wszystko czego mogę potrzebować w trakcie tripa. Wiedziałam, że to jest dobry moment. Czułam wewnętrznie, że potrzebuję tego tripa, że przyniesie mi on coś dobrego, że czegoś mnie nauczy, że pokaże coś o czym nawet nie śniłam. Nie pomyliłam się….

 

Równo o 22:00 wypiłam wywar z magicznych grzybów, założyłam słuchawki na uszy i czekam.