Śmierć na farmie

Czterech kanadyjskich policjantów zginęło podczas wejścia na hodowlę trawki, w prasie kanadyjskiej wrze dyskusja nad sensem wojny z narkotykami

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

2968

Edmonton, Kanada

Czterech policjantów z Royal Canadian Mounted Police zginęło we czwartek, 3 marca 2005, podczas próby wejścia na farmę, na której uprawiano trawkę. Tragedia zdrarzyła się nieopodal Edmonton w Kanadzie. Farmer gandzi po strzelaninie popełnił samobójstwo.

Efektem tego wydarzenia, w którym zginęło najwięcej funkcjonariuszy Royal Canadian Mounted Police od czasu Północno-zachodniej Rebelii w 1885 roku, jest ogólnonarodowa debata na temat sensu dalszej wojny z narkotykami. Prasa kanadyjska porównuje zyski mafii płynące z nielegalnej uprawy trawki do sytuacji wielkiej prohibicji alkoholowej w USA z lat 1920-1933, która doprowadziła w efekcie do znacznego wzrostu przestępczości oraz, paradoksalnie, do znacznego zwiększenia spożycia alkoholu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

lolek (niezweryfikowany)

Ile jeszcze ofiar pochłonie wojna z narkotykami... dobrze że chociaż niektórzy politycy wyciągają prawidłowe wnioski
absurdal_egsist (niezweryfikowany)

niestety szanownie panujaca nam prawica bierze przyklad z meza stanu z bushu i stwierdza ze z bandytami sie nie negocjuje, ani nie ulega ich terrorowi. bandytow trzeba zniszczyc za wszelka cene. niestety.
heh (niezweryfikowany)

no niemozliwe, ze w koncu porownali prohibicje alk. z prohibicjom drugs, niesamowite;)
Dr Pajchiwo (niezweryfikowany)

Ile jeszcze ofiar pochlonie ta wojna z wiatrakami?Moze w koncu ktos u gory wladzy uzyje swego mozgu i wyciagnie jakies wnoski z tego.Oczywiscie pod presja spoleczna...
Prezes (niezweryfikowany)

Kanadyjczycy mądrzy ludzie - zalegalizują.
ja (niezweryfikowany)

juz widze poniedzialkowe naglowki ścierwo-gazet takich jak Fakt, Superexpres: <br> <br> &quot;W Kanadzie zabijają narkomani policjantów! <br> <br>podtytuł: a tam przecież nie karają za posiadanie, czy tego chcesz ministrze balicki? &quot; <br> <br>prawda jest taka że jezeli tam takie wydarzenie zmusza opinię publiczną nad rozwazaniami odnosnie celowosci walki z narkotykami to w polsce tępe pismaki rządne sensacji wszystko przekręcą i zatają część faktów.
Świat (niezweryfikowany)

Caly swiat dostrzega kompletna bezcelowosc wojny z narkotykami... czas wyciagnac odpowiednie wnioski. <br>Moze dozyjemy czasow kiedy narkotyki beda legalnie wytwarzane przez koncerny farmaceutyczne i sprzedawane w aptekach jak bylo to 100 lat temu.
.chudy. (niezweryfikowany)

Caly swiat dostrzega kompletna bezcelowosc wojny z narkotykami... czas wyciagnac odpowiednie wnioski. <br>Moze dozyjemy czasow kiedy narkotyki beda legalnie wytwarzane przez koncerny farmaceutyczne i sprzedawane w aptekach jak bylo to 100 lat temu.
.chudszy. (niezweryfikowany)

H. W. D. Royal Canadian Mounted Police
kozA (niezweryfikowany)

H. W. D. Royal Canadian Mounted Police
blind (niezweryfikowany)

H. W. D. Royal Canadian Mounted Police
?? (niezweryfikowany)

H. W. D. Royal Canadian Mounted Police
ganjafarmer (niezweryfikowany)

<br> <br>Przypomina mi się manifest : <br> &quot;Możecie zatrzymać mnie, <br>ale nie powstrzymacie nas wszystkich... &quot; <br> <br>Zapalmy świeczke dla ostatniego z prawdziwych farmerów. Poległ na polu chwały. HOŁD. <br>HWDP dla ścierwa !!!
Micio (niezweryfikowany)

Chwała farmerowi, tak trzeba robić, po jakiego grzyba wchodzili na jego teren!
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

jest ok

Była to spora dawka DXM.

Zacząłem około 15.00. 

Straciłem rachubę caszu już na samym początku więc skupię się na samym tripie, który wywarł na mnie niesamowite wrażenie i pozostanie niezapomnianiym do końca życia.

  • LSD-25

co:lsd

co jeszcze: tabsy i skun (plus swojski bronek w ilosci nieokreslonej)

ile?: baba na rowerze holenderska raz, krzyże 3 i pół gieta dzielone na trzy osoby

czas: kwachu - kolo 5, tabsy 12:00, skun przez cały czas co jakis czas:), piwo jak wyżej

  • 1P-LSD
  • 2C-B
  • Amfetamina
  • BDO
  • Benzydamina
  • DMH
  • DXM
  • etanol
  • Eter
  • fenibut
  • Gałka muszkatołowa
  • HHC
  • HHCO
  • HHCP
  • HHCPO
  • IDRA-2
  • Karyzoprodol
  • klefedron
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Kratom
  • LSA
  • MDMA
  • Mefedron
  • metakelefedron
  • Metamfetamina
  • Metylokatynon
  • Oksykodon
  • Politoksykomania
  • Pseudoefedryna
  • PST
  • Retrospekcja
  • THC
  • THCPO
  • Tramadol
  • Wenlafaksyna

Każdy możliwy

Od czego powinienem zacząć tę historię? Myślę, że punktem wyjścia powinno być moje aktualne położenie. Nie licząc alkoholu i marihuany, jestem czysty od dziesięciu dni, co jest najdłuższą przerwą od trzech miesięcy, czyli od kiedy narkotyki ostatecznie przejęły kontrole nad moim życiem. Mimo że mój stan nie jest jeszcze dramatyczny, to zdaję sobie sprawę z tego, że jestem kompletnie wjebany. 

Do stanu obecnego jeszcze wrócę, natomiast myślę, że istotniejsza jest droga, która doprowadziła mnie do tego miejsca.

2019

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Nastawiony odkrywczo na osiągnięcie 3 plateau. Do południa czułem się niewyraźnie, na szczęście przeszło mi kiedy wyszedłem w drogę do domu K, gdzie mieliśmy nocować razem z T. Miejsce pobytu przygotowane odpowiednio na łóżkowe tripowanie pod opieką odpowiedzialnych ludzi.

20:55 - zarzucane 4 paski w odstepach 10 min między każdym podczas spaceru po starym grodzie (świetny klimat, wielkie drzewa, zero oświetlenia, teren pokryty wieloma wzniesieniami i wypukłościami oraz pozostałościami po starym grodzie)

21:47 - zacząłem odczuwać pierwsze efekty - pisk w uszach, ciepło i zmniejszone czucie przede wszystkim w opuszkach palców.