Pięciolatka ciężko zatruta narkotykami

Do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku trafiła 5-letnia Karolina. Dziewczynka była nieprzytomna. Lekarze stwierdzili u niej silne zatrucie morfiną.

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

2366

- Odzyskała przytomność po kilkunastu godzinach - mówi z-ca ordynatora oddziału anestezjologii i intensywnej terapii Krystyna Zygmuntowicz. - Jej stan jest już stabilny, ale kiedy do nas trafiła była nieprzytomna i miała zaburzenia oddechu.

Lekarze i pielęgniarki walczyli o życie pięcioletniej Karoliny z Gdańska. Fot. Robert Kwiatek

W związku z tą sprawą policja zatrzymała matkę dziewczynki, 29-letnią Monikę S. oraz dziadków Karoliny - Romualda i Elżbietę S. Wszyscy umieszczeni zostali w policyjnej izbie zatrzymań.

Policjanci ustalili, że w miniony poniedziałek o godz. 9 rano Monika S. wyszła z mieszkania znajdującego się na ul. Seredyńskiego po zakupy, a Karolinę zostawiła pod opieką rodziców. Kiedy wróciła dwie godziny później, była początkowo przekonana, że dziecko śpi. Kiedy próbowała je obudzić, okazało się, że dziewczynka ma sine usta i jest nieprzytomna. Matka zaalarmowała sąsiadkę i razem próbowały dziecko ocucić. W końcu wezwały pogotowie. Pod kurtką dziewczynki Monika S. znalazła opakowanie z morfiną w tabletkach. Dziewczynka z silnymi objawami zatrucia natychmiast trafiła do szpitalnego oddziału intensywnej terapii.

Wciąż nie wiadomo, skąd Karolina miała morfinę. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w sprawie przesłuchana została również ciotka dziewczynki, u której razem z matką były dzień wcześniej z wizytą.

Sąsiedzi nie mają najlepszego zdania o rodzinie S.

- Odgłosy awantur dochodziły stamtąd bardzo często - opowiada jedna z sąsiadek. - Nie utrzymywaliśmy z nimi kontaktu. Nie chcieliśmy mieć z nimi nic do czynienia. Zresztą na tej ulicy mieszka wiele osób, których unikamy, zwłaszcza po zmroku.

Również nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ojciec Karoliny odbywa obecnie długoletni wyrok więzienia za porwania i napady z bronią w ręku.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

:) (niezweryfikowany)

hm, tabletki z morfinom, niewielka ilosc narkotyku...czyzby propaganda? ;)
skIp. (niezweryfikowany)

ja mysle, ze sie komus ze starach w domu zapodzialo pudelko ze starymi / aktualnie_uzywanymi lekami i mała sie dorwala i wrzucila sobie, myslala, ze cukierki. nie ma co z tego robic jakiejs wielkiej sprawy ...
buszmen (niezweryfikowany)

dziwi mnie tylko to, że tak ważne dla ludzi jest to, że tam były awantury, że było niespokojnie. nie można tak przekreślać człowieka. <br> <br> &quot;Nie utrzymujemy z nimi kontaktu &quot; powiedziala sąsiadka. a może warto byłoby czasem spróbować podzielić się sobą z drugim człowiekiem? może nie dochodziłoby do awantur, do sprzeczek, gdyby widzieli, że mają wsparcie u innych ludzi... choćby niewielkie
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-APB
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywne nastawienie, rodzice pojechali na 3 dni w góry, miałem ochotę popróbować jakichś ciekawych substancji, kumpel zapodał mi właśnie 5-APB. Po zażyciu poszedłem do naszego miejscowego Pub'u.

Zaczne bez jakiegos wstępu większego, dostałem od kumpla woreczek z ok 90mg 5-APB, gdyż wiedziałem, ze w weekend moi rodzice jadą w Bieszczady i będę mieć przez 3 dni wolną chate (tylko babcia mieszkająca piętro niżej, bo mieszkam w domu dwu-rodzinnym). 

 

  • Gałka muszkatołowa

Autor: Marmac_pl


Substancja: Gałka muszkatałowa


Poziom doświadczenia: doświadczony


Dawka: 30 g, doustnie






Hmm. Pierwszy raz pisze artykuł na neuro_groove. Nie miałem nigdy takich intencji, ale po spróbowaniu gałki nie moge sie powstrzymać od odradzenia jej przyszłym 'smakoszom':)




  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00