Dealerzy z Giżycka w areszcie

Policja przypadkowo wpadła na ślad dealerów.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/Gazeta Współczesna

Odsłony

2023
43-letnia Ewa P. jej konkubent oraz syn trafili do aresztu w Giżycku pod zarzutem posiadania i sprzedawania amfetaminy. Na trop dealerki policjanci wpadli przypadkiem - pracując nad sprawą podłożenia bomb pod policyjnymi samochodami w listopadzie ub. roku.

Pierwsza do aresztu trafiła kobieta. Procederem zajął się wówczas syn Paweł - sprzedawał marihuanę, amfetaminę i kompot. 25-latka aresztowano w czasie likwidacji giżyckiego gangu "Młodych wilków". Wtedy biznesem zajął się konkubent Ewy P., Andrzej D. Policja zatrzymała go po dwóch dniach. Obu mężczyzn sąd aresztował na trzy miesiące.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Echinopsis Peruviana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

: Ja i mój zaufany towarzysz tripa. Wolne mieszkanie , przytulny i ciepły pokoik. Muzyka Psybient/Psychill dłuuuuga playlista.

GŁĘBOKA PODROŻ DO WNĘTRZA Z „PERUVIAN TORCH”- Heavy trip!

 Raport ten był pierwotnie mailem do przyjaciela , ale podrasowałem troszku i mam nadzieje ze nie będzie trudny w obiorze.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Trudno. Niech się dzieje co chce. Nieważne, że już po 17. Nieważne, że moja dziewczyna jest na mnie zła, a jutro idę do roboty. Nieważe, że nie wszystkich tutaj znam. Ale jestem tutaj z Nimi, im ufam. W miejscu, które znam. Zjarany do tego jestem niemołosiernie i usatysfakcjonowany po ciekawym dniu.Gniotę kulkę, wyliczone 20. Smaczne.

  • Dekstrometorfan




Substancja: DXM (pierwszy raz)

Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała

Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)

Settings: słoneczny początek września, sam w domu

Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać

Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)


  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

nastrój i oczekiwania bardzo sprzyjające podobnie jak otoczenie

Do skosztowania pierwszy raz tej substancji przygotowywałem się ponad miesąc, gdy już dotarła uznałem że nie ma sensu tracić więcej czasu i spróbuję nowy zakup w nadchodzący weekend - dlatego umówiłem się z kumplem na niedziele, na rano, jednak niestety pogoda pokazała mi marynarski gest gdyż był wówczas styczeń, na szczęście na następny dzień pogoda dopisywała co zaskutkowało kartonem w gębie.