Nerwusy palą więcej papierosów.

Młodzież z problemami emocjonalnymi częściej sięga po papierosy.

Anonim

Kategorie

Źródło

poland.com/PAP 06.03.2001

Odsłony

3450


Nastolatki o skłonnościach do zachowań agresywnych oraz ci, którym dokucza nawet niewielka depresja, zagrożeni są nałogiem palenia w pierwszej kolejności - twierdzą amerykańscy naukowcy z University of California w Irvine.

Wysiłki mające na celu zniechęcać młodych do palenia jak dotychczas nie zostały zwieńczone sukcesem - prawie milion nastolatków zaczyna każdego roku swą przygodę z nikotynowym nałogiem. Podczas gdy liczba palących dorosłych osób systematycznie spada, wśród młodzieży zwolenników papierosów stale przybywa.

W omawianych badaniach udział wzięło 150 uczniów szkoły średniej, zarówno abstynentów, jak i palących. Ich zadanie polegało na wypełnieniu kwestionariuszy socjopsychologicznych, a także na prowadzeniu w podręcznych komputerach (elektronicznych notatnikach) codziennych zapisków dotyczących przeżywanych nastrojów, humorów, podjętych zachowań, napotykanych sytuacji itp.

Okazało się, że zdiagnozowani na podstawie kwestionariuszy jako osoby o skłonnościach agresywnych i depresyjnych uczniowie częściej poszukiwali kontaktu z papierosem.

Badaczy zaskoczył wysoki stopień przeżywanych przez młodzież negatywnych uczuć. Nastolatki o tendencjach agresywnych i depresyjnych donosili w swych zapiskach o lęku, którego pewien poziom utrzymywał się przez niemal 45-60 proc. czasu, stając się prawie nieodłącznym kompanem ich życiowych poczynań. Po raz kolejny okazało się, w jak niespokojnym, burzliwym emocjonalnie świecie egzystuje dorastająca młodzież, doświadczając częstych zmian nastroju i wręcz nadmiaru negatywnych emocji.

Badacze odnotowali także intrygujące różnice płci - otóż wśród palących dziewcząt znajdowały się zarówno osoby z tendencjami do agresji, jak i depresji, natomiast wśród chłopców do palenia przyznawali się w większości ci o wyższym poziomie agresji.

Młodzież zwykła przypisywać palaczom pewne pozytywne atrybuty, jak choćby dorosłość, dojrzałość społeczną i atrakcyjność, tak więc wśród dziewcząt osoby palące okazały się bardziej pożądane jako przyjaciele. Nic dziwnego, iż przygnębione, znajdujące się pod wpływem depresji dziewczęta są szczególnie podatne na zachowania, które mogą poprawić nie tylko ich samopoczucie, ale także uatrakcyjnić ich społeczny wizerunek. Chłopcy mają nieco inne wyobrażenia co do "image'u" palacza w męskim wydaniu - wiążą go raczej z ryzykiem, łamaniem zasad i buntem, niż zabieganiem o kontakty koleżeńskie.

Autorka badań - dr Carol K. Whalen - zapewnia, iż pomoc w rozwiązaniu emocjonalnych i behawioralnych problemów młodzieży nie tylko poprawi ich psychologiczne przystosowanie, lecz jednocześnie uodporni na pokusy papierosowego eksperymentowania i wzmocni zasoby psychiki konieczne, by rzucić nałóg.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Molas (niezweryfikowany)

Nie prawda palę bo lubię. <br>
nildur (niezweryfikowany)

Skad wytrzasnac DPT??? Chociaz powiedzcie ile kosztuje!
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

A wiec tak zaczeło to sie wszystko gdy mialem prawie 17 lat wiec czyli 4 lata temu.Kiedys palilem trawe i bylo maksymalni dobrze ale nie nalłogowo raz po raz.Przyszło mi zdawac prawo jazdy nie chcialo mii sie uczyc wiec kolega dal mi grama fetki i powiedzial z tym nauczysz sie spiewajaca wzialem i pojechalem do domu.Kiedy starsi poszli spac to ja sobie posypalem kreseczke i jazda uczylem sie ale nic nie czulem wiec nastepna nastepna i bylo mi super testy wyrylem na pamiec a potem siedzialem w oknie i gadalem ze soba.Nic nie spalem rodzice wyjechali gdzies na imprezke wiec ja wzialem d

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Szałwia Wieszcza
  • Tripraport

wolna chata koleżanki, ciekawa efektów substancji, pozytywnie, ale minimalny dyskomfort psychiczny spowodowany koleżanką 'X'

Uradowana wbijam do wolnej chaty koleżanki. Jesteśmy tylko we dwie. Jest zajebiście, siedzimy, gadamy, myjemy sie i 
w końcu zabieramy sie do jarania. Wieczór, koło 20h - kompletnie zapominam, że nabijam lufe dopem a nie zielonym i zaczynam podpalać. Ściągam buch za buchem i wszystko w porządku chill prawie jak zwykle, aż w końcu zawartość szkła się wyzerowała, powoli uświadamiam sobie, że grubszy festyn sie zaczyna [hell yeah!].

  • Benzydamina

Nazwa: Benzydamina [Tantum Rosa]


Poziom doswiadczenia: pierwszy raz


Dawka, metoda zazycia: 3 saszetki (po póltora na typa); ekstrakcja za pomoca wody.


“Set & setting” : pola, 500 metrów od domciu, godzina 18:45


Osoby: 2 osoby tzn. ja i mój kumpel.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, brak jakiegokolwiek stresu przed próbą. Spotkanie przebiegało u kolegi w mieszkaniu niedaleko szkoły, gdzie bywaliśmy po lekcjach. Spotkaliśmy się naszą paczką z gimnazjum, żeby zajarać.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem informatykiem i nie mam duszy pisarza, ale podzielę się z wami przeżyciami z mojego pierwszego spotkania z Marry Jane. Całe zajście miało miejsce w gimnazjum, alę było to na tyle przełomowe, że pamiętam wszystko, jakby to było wczoraj. Jako introwertyk z paroma kolegami na krzyż nigdy nie ciągnęło mnie na imprezy i większość czasu spędzałem w domu. Zanim zapaliłem pierwszego skręta, raz w życiu miałem alkohol ustach. Od zawsze do wszystkiego w moim życiu podchodziłem od naukowej strony.