Heroina w żołądku

Nie tylko więzienni "przemytnicy" używają własnych ciał jako skrytek na narkotyki.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2510

W kwietniu strażnicy graniczni z lotniska Okęcie w Warszawie zatrzymali dwie kobiety i mężczyznę, którzy przylecieli do Polski z Pakistanu. Przemycali we własnych ciałach 3 kilogramy brązowej heroiny, to jeden z najbardziej niebezpiecznych środków odurzających. - Heroina była zapakowana w foliowe kokony - opowiada Mariusz Marchlewski ze Straży Granicznej w Warszawie. - Mniejsze, o wadze 10 gramów, pasażerowie mieli w żołądkach, a dwa większe kokony - każdy po 300 gramów - kobiety trzymały w walizkach. Z naszych ustaleń wynika, że te większe kokony miały wcześniej ukryte w pochwach. Wcale nie jest łatwo wytrzymać długo z takim pakunkiem w miejscu intymnym, gdyż powoduje ucisk pęcherza. Pewnie dlatego kobiety wyciągnęły narkotyki i schowały do walizek. Zatrzymani kurierzy byli bezrobotni. Za przemyt mieli dostać po kilka tysięcy euro.

Straż graniczna i celnicy zatrzymują co roku po kilku kurierów, którzy we własnych ciałach przemycają narkotyki.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

BenY (niezweryfikowany)

sposób przyjecia dopochwowy - hmmm to o takim jeszcze nie słyszalem :P
Michał (niezweryfikowany)

sposób przyjecia dopochwowy - hmmm to o takim jeszcze nie słyszalem :P
Zajawki z NeuroGroove
  • 3 4-DMMC
  • Problemy zdrowotne

Często po skończonym tripie z fajną substancją mam ochotę podzielić się swoimi przemyśleniami, na JEJ temat z innymi. Wtedy piszę trip raporty, które potem trafiają albo do moich przyjaciół albo do internetu. Tym razem ten tekst ma inny charakter:
1. Informacyjny.
2. Pokazujący niebezpieczeństwo wynikające z zażywania 3,4 DMMC.

Start.

  • MDMA (Ecstasy)

  • Inne


Hejka! Chcialem się z Wami podzielic moimi doswiadczeniami z powojem...

Na wstepie jeszcze tylko powiem, ze mam za soba już calkiem sporo tego typu przezyc. Tym razem

rowniez wiedzialem, czego mogę się spodziewac, dlatego tez wlasciwie nie przygotowywalem się

specjalnie do opisanych nizej tripow.


  • DMT
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

S&S: Ulica, Moje mieszkanie(punkowa melina xD) dobry humor, po blancie ;D

Pierwsza lufka została wypalona na ulicy jak czekałem na ziomka, świat całkowicie jak z kosmosu, wszystko zmienia swoje ksztalty i tekstury, i porusza sie w rytm 

fraktali, mam świadomość jakby rzeczywistość była iluzja, a nasz mózg dowolnie kreuje na bieżąco tekstury.

Potem już w domu, po wypaleniu kolejnej lufki, rozpada mi sie ona w rękach razem z zapalniczka, dalej jestem u siebie w pokoju, ale calkowicie inaczej wszystko wygląda.