Przechwycono dużą ilość kokainy na lotnisku

Dwoje Nigeryjczyków usiłowało wwieźć kokainę do Anglii, jeden z nich to 15 letni chłopiec!

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1585

Dwoje Nigeryjczyków lat 27 i lat 15 zostali zatrzymani za przemyt kokainy w walizkach na porcie lotniczym w Manchesterze.

Oboje przylecieli lotem z Lagos przez Frankfurt. Zatrzymani mieli przy sobie 2 walizki pełne kokainy. W jednej walizce ukryte było 6.5 kilograma a w drugiej 2.5 kilograma narkotyku.

Szef ochrony Jeremy Lee powiedział - "Dzieki czujności celników na lotnisku, udało się przechwycić sporą ilość kokainy i nie dospuścić do tego aby znalazła sie na naszych ulicach. To przykładny pokaz czujności naszych służb mających za zadanie ochronę naszego społeczeństwa przed szkodliwością narkotyków."

Wartość kokainy szacuje się na pół miliona funtów.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Dtox (niezweryfikowany)

za tyle scierwa bo bym mogl zyc prze 2 lata na wysokim poziomie
scr (niezweryfikowany)

szef ochrony mądrze prawi. przykładny z niego sługa systemu. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Otoz wszystko to co mam zamiar opisac, wydarzylo sie mniej wiecej 1,5 roku temu, we wczesna wiosne... jezeli mnie pamiec nie myli, byl to zapewne marzec lub kwiecien. Mielismy z jakiejs okazji (nie pamietam juz niestety dlaczego) kilka dni wolnych od budy, i zeby bylo smiesznie, na te kilka dni, moii starzy wybyli z domu na jakas wycieczke za granice... Szkoly nie bylo, chata wolna... czegoz jeszcze do szczescia potrzeba ??? Stwierdzilismy z moim najlepszym kumplem (psedonim Rochu), iz mozna by ten wolny czas wykorzystac i pokrecic sie troche na czyms naturalnym, a najlepiej na skunie.

  • LSD
  • Przeżycie mistyczne

Poprzednie tripy na kwasie bardzo pozytywne, więc nastawienie też takie. Początek tripu u mnie w domu, potem park.

Trip, który opisuję, był moim największym duchowym przeżyciem, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam.

Kwiecień 2021. około godz. 17:00 u mnie w domu, wrzucamy z K. po blotterze.

  • Inne
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Letni wieczór, mieszkanie i blokowisko.

ETH-LAD to dziwna substancja. Lizergamid, ale tworzący specyficzne dla siebie nastroje i odczucia, w dużym stopniu różne od LSD. Siadający na głowie mocno, ale i pozostawiający w miarę trzeźwy ogląd rzeczywistości. Mniej wizalny, a bardziej szatkujący na kawałki poczucie upływu czasu i powiązań przyczynowych. W pewnym stopniu też mocniej dysocjujący od LSD. Oczywiście to tylko mój subiektywny odbiór tego doświadczenia, da się jednak wyczuć charakterystyczny emocjonalny „znak rozpoznawczy”.

  • Marihuana

Czesc. Postaram sie krotko , rzeczowo i (mam nadzieje)

bez przynudzania.





1 raz PO PIGSIE





Mialo byc: zabawa na calego , dobry humor , plakanie

ze szczescia z dobrej muzy z dobrymi kumplami.