Haszysz wysłał pocztą

Przesyłki przejęli policjanci z Centralnego Biura Śledczego

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

6382
Piotr G. wpadł na nietypowy pomysł przemytu narkotyków. Ćwierć kilograma haszyszu wysłał pocztą z Francji do Wrocławia. Przesyłki przejęli jednak policjanci z Centralnego Biura Śledczego.

W ostatnich dniach wrocławska Prokuratura Okręgowa zakończyła śledztwo w tej sprawie. - Do sądu skierowałem już akt oskarżenia przeciwko Piotrowi G. - mówi prokurator Mariusz Grzegorowski z wydziału ds przestępczości zorganizowanej. 23-letni wrocławianin przyznał się do winy. W areszcie czeka na proces. W listopadzie i grudniu ubiegłego roku nadał dwie paczki z narkotykiem. We Wrocławiu miał odebrał je kolega. Nie wiedział jednak, co jest w środku. Przemyt wyszedł na jaw, bo francuscy urzędnicy powiadomili polską policję. Piotr G. tłumaczył, że pracował we Francji od 2000 r. i tylko od czasu do czasu przyjeżdżał do kraju. Twierdził, że narkotyki sprowadził na własny użytek i nie miał zamiaru ich sprzedawać.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pit har (niezweryfikowany)

a jakby taki patent zrobić z szałwią <br>to myślicie ze mógłby sie zrobic kocioł <br>i bym musiał wyjasniać wszystko na komendzie <br>czy przejdzie to raczej bezboleśnie <br> <br>i przy okazji czy ktos nie wie <br>jak to jest z legalnością szałwi w wielkiej brytani?
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Ja i kolo musieliśmy odebrać papierki ze studiów w poznaniu bo nas wyjebali,

więc wzieliśmy moją dziołchę i wyruszyliśmy rano. Na przystanku rozdałem

papierki (Hoffman) i dalej. Po pół godzinki jak już wsiadaliśmy do pociągu

kręciło nas juz ostro (0 halu tylko humor). Siedzieliśmy w przedziale z

dwoma dziadkami i rechotaliśmy się aż wszystkich kichy bolały. Jako że

otworzyliśmy okno a deszcz lunoł znienacka (nam to nie przeszkadzało)

dziadek nr 1 uprzejmia nas poprosił o zamknięcie - popatrzyliśmy na niego a

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Trudno. Niech się dzieje co chce. Nieważne, że już po 17. Nieważne, że moja dziewczyna jest na mnie zła, a jutro idę do roboty. Nieważe, że nie wszystkich tutaj znam. Ale jestem tutaj z Nimi, im ufam. W miejscu, które znam. Zjarany do tego jestem niemołosiernie i usatysfakcjonowany po ciekawym dniu.Gniotę kulkę, wyliczone 20. Smaczne.

  • Ketamina

drug:ketamina + pure mdma

doświadczenie:mj,#,magic shrmzz,amph,E,tramadol+mj(...!),coke!,MDMA czyste(yeah!)




set n\' setting:




london, electro club, christmas time:D (it\'s christmas time in hell..)




..a bylo to tak:mieszkajac w LND, postanowilem ze zostane na swieta b.n., bo nie chcialem powtarzac schematu wigilia w domu itd po raz 21 w zyciu...decyzja jak najbardziej udana...




  • Amfetamina

Jako, że poniższy tekst jest niejako spowiedzią człowieka, który przeszedł wiele z amfetaminą, pozostawię go w niezmienionej formie, chociażby po to, żeby pokazać, jak zmienia się sposób myślenia/pisania po długotrwałych ciągach z tego typu stymulantami. Jeśli pojawią się takie prośby, mogę spróbować wyedytować ten tekst i zamieścić go obok oryginału.

Pozdrawiam i życzę miłej lektury.

mod.