Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info
Zgierz. Narkotesty od starosty.
Zgierski starosta Lesław Jarzębowski przekazał wczoraj policji 260 testów do wykrywania narkotyków w organizmie. Wcześniej partia Œ testów trafiła do Punktu Laboratoryjnej Diagnostyki Uzależnień od Narkotyków, działającego przy powiatowym ZOZ-ie.
- Każdy rodzic, który podejrzewa, że jego dziecko bierze narkotyki, może przyjść po bezpłatny test do komendy lub powiatowego ZOZ-u - mówi Magdalena Złotnicka , rzecznik policji w Zgierzu. - W przypadku pozytywnego wyniku rodzice mogą uzyskać informację, do jakiej poradni zwrócić się po pomoc.
Testy od starosty wykrywają marihuanę i amfetaminę. Na ich zakup powiat wydał 4,5 tys. zł.
Piszę, bo nie mam z kim o tym pogadać a ciąży to na mnie od jakiegoś czasu....czuję że jest to najlepsze miejsce.....to nie będzie typowy tripreport... chociaż są w nim również opisy paru faz... więc jeśli nie chce Ci się czytać mojej historii to po prostu ją pomiń....ale jeśli zdecydujesz się ją przeczytać to proszę nie bluzgaj na mnie w komentach...potrzebuję pomocy...
Osaczony miejską dżunglą, siedząc na ławce z dziewczyną, synchronizuje się telefonicznie z Darkiem i zarzucam pierwszy dietyloamid kwasu d-lizergowego lub jak to mówią ćpuny „kwas”, tuż pod spragnione mistycyzmu dziąsło. Godzina później. Tym razem już w pierwszej fazie bani nazywanej przeze mnie „fazą pijaństwa”. Wkładam radośnie drugą część wyprawy na sąsiednią część jamy ustnej. Do autobusu dosiada się psychodeliczny kompan. Po jakimś czasie zaczynają mnie delikatnie smyrać po oczach fraktale. Nie długo później pojawia się efekt falujących geometrii.
Komentarze