Trefne laboratoria

Każdy, kto jest chemikiem, potrafi wyprodukować amfetaminę

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

1723

Produkcją, rozprowadzaniem czy przemytem narkotyków zajmowała się lub zajmuje każda zorganizowana grupa przestępcza. To po prostu świetny interes, ale żeby go rozkręcić, ktoś musi wyłożyć ogromne pieniądze.

Amfetaminę jest w stanie wyprodukować każdy, kto skończył chemię. To prosty proces. Prekursory (substancja BMK) do jej wytwarzania są przywożone głównie zza wschodniej granicy, gdzie można je dostać bez większego problemu. Produkuje się je także w Polsce, ale są reglamentowane i ściśle ewidencjonowane ? wyjaśnia oficer policji.

Jedno z większych laboratoriów w Polsce i największe z odkrytych na łšląsku policjanci zlikwidowali w nieczynnym ośrodku wczasowym w Kozubniku (okolice Bielska-Białej). Prowadziła je międzynarodowa grupa przestępcza. Na narkotykach krocie zarabiali m.in. "Baca", "Krakowiak", "Ogryzek", "Simon". To byli przestępcy wielkiego kalibru. Nie gardzili wyłudzaniem haraczy i czerpaniem zysku z nierządu. Dokonywali napadów. Zarobione pieniądze inwestowali m.in. w środki odurzające i nieźle je pomnażali.

Tak naprawdę poważny problem z narkotykami pojawił się w Polsce w okresie transformacji. Wcześniej sporadycznie zatrzymywano kurierów na lotniskach. Kiedy granice przestały być szczelne, wraz z zachodnią kulturą przyszła do nas moda na narkotyki.

Wychwytujemy 5-10 procent narkotyków, jakie pojawiają się w kraju. Podobne wyniki mają organy ścigania w państwach zachodnich. Rocznie likwidujemy kilkanaście laboratoriów produkujących amfetaminę - mówi oficer policji. ( amc )

prok. Leszek Goławski rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach

Osoby, które wbrew przepisom ustawy o zapobieganiu narkomanii sprowadzają z zagranicy lub wywożą poza terytorium kraju środki odurzające, są zagrożone karą pozbawienia wolności do 5 lat. Wprowadzający narkotyki do obrotu mogą spędzić za kratkami od 6 miesięcy do 8 lat, a w przypadku znacznych ilości - do 10 lat.

Kto wytwarza lub przetwarza takie substancje, może pójść do więzienia na 3 lata. Gdy w grę wchodzą większe ilości, kara wzrasta nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Za udzielanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia (w przypadku dawania ich małoletnim do 5 lat), a jeśli na dodatek osiąga się z tego korzyść majątkową, od roku do 10 lat (w przypadku małoletniego od 3 lat do 15). ( amc )

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina

Doświadczenie: wcześniej troszke paliłem trawe (średnio 2-3/mieś) i miałem pewne doświadczenia z fetą ale nic poza tym...





Substancja: Alk. 0,5 fety i 0,5 koksu na 2 osoby





Ogranicze sie tylko do najwazniejszych przeżyc pomijając info o drętwiejącym języku itd. bo w pozostalych trip-raportach odnajdziecie dokladniejsze sprawozdania.

  • Kofeina
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)

 Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW. 

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

 
 

  • 5-MeO-DMT
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Godziny wieczorne, dom, towarzystwo partnerki, komfort psychiczny, nastawienie ceremonialne.

Przed opisem samego doświadczenia, chciałbym zaznaczyć iż z samą SD łączy mnie pięcio letni transwymiarowy romans, także receptory na salvinorin mam bardzo wyczulone. Miałem również za sobą wiele innych synergicznych doświadczeń.  

Tuż przed wiadomym, przygotowałem dokładnie przestrzeń. W pokoju unosił się wyrazisty zapach palonej białej szałwii, zaś ze strony przygotowanego ołtarza emanowała zielona poświata lampy woskowej. Z głośników wydobywały się eksperymentalne dźwięki COH. 

O—o-o--<Me-dyTac-ja>-->o-o-M