Wstęp (piątek):
Wiek: 18 lat
Wzrost: Około 175cm
Waga: Około 60kg
Dealer zatrzymany przez policję
Nawet dziesięć lat za kratkami może spędzić 17 letni mieszkaniec Bochni. Chłopak przez rok rozprowadzał narkotyki. Wpadł - przyłapany przez policjantów na gorącym uczynku. Miał przy sobie pudełko w którym znajdowało się 4,5 grama haszyszu.
Młodego dealera zatrzymali policjanci w piątek wieczorem na parkingu przy ulicy Gejzy Bukowskiego w Bochni. Przebywał w grupie kilku osób. Gdy policjanci legitymowali młodych odrzucił pudełko w którym jak się później okazało znajdowały się narkotyki. Chłopak był od dłuższego czasu obserwowany przez policjantów. Ustalili oni, że zajmuje się rozprowadzaniem narkotyków wśród mieszkańców Bochni. Siedemnastolatek parał się tym zajęciem od stycznia ubiegłego roku. Przez cały rok sprzedał około stu działek. Narkotyki: głównie haszysz i marihuanę przywoził z Krakowa. Młody człowiek oprócz przestępstwa narkotykowego już wkrótce będzie odpowiadał także za rozbój. Właśnie prowadzone jest postępowanie w tej sprawie. Za handel narkotykami grozi mu kara pozbawienia wolności od dwóch do dziesięciu lat. Jeśli okaże się, że narkotyki rozprowadzał nieletnim ranga tego czynu znacznie wzrośnie. Przed sądem będzie odpowiadał jak dorosły - ma już skończone siedemnaście lat więc w świetle praca jest osobą pełnoletnią. Wobec młodego człowieka zastosowano dozór policyjny. Dwa razy w tygodniu musi się zgłaszać do bocheńskiej komendy. Później stanie przed sądem. (maw)
Pierwsze przyjęcie dawki MDMA zdarzyło się w piątek około godziny 21:00. Talerz podzielony na dwie części, obie zostały wzięte w przeciągu 15 minut. Posiadówka na około 10 osób, na noc zostały 4 osoby. Miejsca to mieszkanie znajomego w dobrze wyglądającej kamienicy. Przyjęcie dawki LSD-25, sobota, godzina około 11:00. Towarzystwo kolegi z klasy, jego dziewczyny, którzy byli trzeźwi oraz kolegi, z którym zarzucałem karton. Miejsca; Park w dużym Polskim mieście, centrum dużego miasta, moje mieszkanie, kolejna impreza. Generalnie bardzo dobry stan psychiczny, ze względu na ostatnie przeżycia. Nastrój bardzo przyjemny, w gronie bliskich znajomych, brak większych oczekiwań ze względu na poprzednie przeżycie z tym samym kartonem, lecz w 2x mniejszej dawce. Setting można uznać za dość spokojny podczas piątkowej nocy z MDMA i ogromnie intensywny podczas soboty.
Wstęp (piątek):
Wiek: 18 lat
Wzrost: Około 175cm
Waga: Około 60kg
Mój pierwszy kontakt z grzybami halucynogennymi miał miejsce dość spontanicznie. Już od pewnego czasu chciałem się z nimi spotkać, ale jakoś niespecjalnie czyniłem w tym kierunku starania... Stwierdziłem, że `jak przyjdzie, to będzie`. Dla jasności chciałbym jeszcze tylko dodać, że jestem zwolennikiem jedynie naturalnych środków zmieniających świadomość.
Strach, pierwszy raz brałem coś samemu w dodatku z rodziną w domu, pomimo później godziny i własnego pokoju. Laptop i łóżko
19:30
Odbieram oczekiwaną paczke z paczkomatu, jednak jadę z rodziną w aucie więc na razie nue mogę nieczego sprawdzić
12.30 – parny, letni dzień, ogród botaniczny, w tym oranżeria z roślinami tropikalnymi i figurami bóstw hinduskich; 15.00-16.00 – obiad, kuchnia fusion; 16.30-18.00 – Muzeum Narodowe, wystawa Zofii Stryjeńskiej. Czas działania: 38 godzin (sic!)
Wstęp
Komentarze