Marihuana na granicy

o wartości ponad 110 tysięcy złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1904
Przemyt blisko czterech kilogramów marihuany wartości ponad 110 tysięcy złotych udaremnili celnicy na przejściu granicznym w Świecku.

Narkotyk ukryto w podłodze osobowego forda, którym wracało z Niemiec do kraju czworo mieszkańców wschodniej Polski. Wszyscy zostali zatrzymani.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KRET (niezweryfikowany)

od sylwka porzadnego tofu nie palilem tylko jakies pokrzywy <br>a tu jeszcze taka wiadomosc <br>chyba zwarjuje
q (niezweryfikowany)

a w bialymstoku puchy na razie
Podlasianin (niezweryfikowany)

Chyba zapowiada się na mały post,bo sam jakiś czerstwy sierściuch został,a pozatym to puchy na mieście.Mam jednak taką cichą nadzieję ,że przynajmniej jak w ubiegłym roku # nie zabraknie!
.chudy. (niezweryfikowany)

ciekawe z kąd wracali? czy nie byli przypadkiem wcześniej na wakacja w HL?
HWDP razy 2 (niezweryfikowany)

a w bialymstoku puchy na razie
MY (niezweryfikowany)

JARAMY!
PAJK (niezweryfikowany)

minuta ciszy..
Później (niezweryfikowany)

...tak po prawie 30 zł za gram. Cena detaliczna. W hurcie byłoby taniej. <br>Ale pomyśleć że takie prawie 4 kg, to jest w sumie kilkanaście krzaczków. Taki producent ma nasionka za darmo (normalny człek ostatnio też:)). Licząc średniooptymistycznie można uzyskać tak ze 150 gram z roślinki, czyli trzeba mieć około 26 roślin. Licząc że na jedną roślinkę outdoor przeznaczoną na marihuanę wystarczy i to z nadmiarem 1/4 m2 to osobnik który to uprawiał potrzebował około 6,5 m2 poletka, no może z dwa razy więcej, bo samce pewnie też były, chociaż tacy to może samce też suszą? Nikt nie wie co tak na prawdę jest w worku:). Wydał pewnie kilka zł na jakiś nawóz, może, może nie. No i teraz inne osobniki sprzedają to za 110 tysięcy złotych, po 30 PLN za gram... Lepsze... Są w Polsce takie osobniki co kupują to za te 30 PLN za gram:) <br>I pomyśleć że jeszcze kilkadziesiąt lat temu konopie w polsce uprawiało się na hektary, a takie bezużyteczne części szły na kompost:) <br>Jeszcze ciekawsza rzecz... Są ludzie którzy PRZEMYCAJĄ te pietruszkę z za granicy:) <br>Gdzieś czytałem że marihuana wywołuje poczucie absurdu... Ale to chyba nie jest poczucie. To jest absurd.
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza



wiek:
26



doświadczenia:
MJ od 7-8 lat(pewnie juz z tona uzbierała by się w róznych formach - budynie,nalewki,ciasta itp)XTC duuuzo,SPD kiedyś dużo teraz wogóle,LSD ok 20-30razy(papiery i kryształy),grzyby-łysiczki,kołpaczki,mexicana ze smartshopów w NL,muchomory,bieluń(1 jedyny raz),pokrzyk,cała fura leków-od tramalu po haloperidol,syntetyczna meskalina,kava-kava,eter,kokaina,crack, opium własnej produkcji i jeszcze różne inne experymenty....: )



  • Bieluń dziędzierzawa
  • Pierwszy raz

Na wstępie:

Tutaj nie polecam mojego sposobu. Robicie to na WŁASNĄ odpowiedzialność. Osobiście przeżułem 2 średnie liście i je połknąłem, następnie po około pół godziny zacząłem jeść ziarenka z owocu owej roślinki, która jest podobna do kasztana.. Koszyczek był jeszcze nie dojrzały, owoce miał białe, a kolce były dosyć miękkie... 

 

Co do nastawienie i humoru:

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Wolna chata, jak zwykle optymistyczne nastawienie. Znałem już mniej więcej gałkę i wiedziałem, czego oczekiwać, a więc się nie bałem.

7:30- Łykam tabletkę Thermo Speed. Codziennie od tygodnia brałem 1-2 sztuki. Zjadam małą kanapkę.

8:20- Skonsumowałem jako prawdziwe śniadanie 70 gram gotowanej kaszy gryczanej. Nie chciało mi się kombinować.

  • Ayahuasca




Środek: Ayahuasca - 65g mimosy i 20g ruty

Setting: kwadrat

Osoby: Ja, R. i jego dziewczyna A.