Dynamika:
T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009
T=1h – pierwsze zauważalne efekty
T=4h – 90 mg MDMA
T=16h – możliwość zapadnięcia w sen
Soundtrack: Słuchaj
Mieszkańcy Śląska urządzili plantację konopi indyjskich w byłych magazynach GS-u w Skrzyńsku. Rośliny uprawiali na... wacie mineralnej
Jak poinformował w piątek rzecznik komendanta mazowieckiej policji Tadeusz Kaczmarek, plantację wykryli funkcjonariusze z przysuskiej komendy powiatowej i wydziału kryminalnego KWP.
Na miejscu zatrzymali dwóch mężczyzn zameldowanych w Zabrzu, którzy - według policji - zorganizowali uprawę. Postawiono im zarzut produkcji narkotyków i przygotowywania ich do wprowadzania do obrotu. Grozi za to do trzech lat więzienia. Decyzją sądu jeden ze sprawców został aresztowany na trzy miesiące, a wobec drugiego zastosowano dozór policyjny. Poszukiwany jest trzeci wspólnik, także mieszkaniec Zabrza.
Okazało się, że Ślązacy wynajęli w sierpniu tego roku budynki magazynowe, należące niegdyś do skrzyńskiego GS-u. Wtedy też - jak przypuszczają policjanci - rozpoczęli pierwszą uprawę. Według Tadeusza Kaczmarka zabezpieczone resztki roślin świadczą o tym, że przestępcom udało się wyhodować przynajmniej 200 roślin. Gdy policjanci weszli do magazynów, przygotowywano kolejny siew w większym pomieszczeniu. Policjanci znaleźli bowiem nasiona, z których jednorazowo można by wyhodować 650 sadzonek konopi.
- Przestępcy stosowali uprawę hydroponiczną, tzn. rośliny nie rosły w glebie, ale na kostkach waty mineralnej, którą zasilano metodą kropelkową wodą z odżywkami - wyjaśnia rzecznik mazowieckiej policji. Dodaje, że cieplarnię ogrzewało 30 żarówek o mocy 800 W. Potrzebną energię elektryczną sprawcy kradli na szkodę GS-u.
Policjanci zabezpieczyli kostki waty szklanej, promienniki ciepła, termostaty, włączniki czasowe oraz pompę. Odnaleźli również resztki kwasu fosforowego oraz wybielacza Ace, które służyły do nasączania suszu konopi, czym wzmacniano działanie narkotyku.
Set: Urlop bez dzieci, dobry humor, jak zwykle lekka obawa przed nieznanym. Setting: Okolice zwrotnika Raka, od godziny 11. do 19., pustynia przechodząca w plażę, wilgotna niecka na uboczu, w obszarze zalewowym, potem suchy piach nad samym oceanem.
Dynamika:
T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009
T=1h – pierwsze zauważalne efekty
T=4h – 90 mg MDMA
T=16h – możliwość zapadnięcia w sen
Soundtrack: Słuchaj
Od parku w stolicy, przez jazdę pociągiem aż do cieplutkiego domu, także ciekawie
Część pierwsza
Czułem się dobrze byłem strasznie ciekawy tego co będzie się działo na festiwalu w gronie znajomych
Nie wiem od czego zacząć:)To mój pierwszy trip report tak jak był to mój pierwszy kwas,więc nie wiem jak będzie, tak jak nie wiedziałem wtedy.Pojechaliśmy z przyjaciółmi na festiwal który organizowany jest w połowie wakacji.Poznaliśmy mase ludzi,lecz z większością nie mamy aktualnie kontaktu, ale znajomość z paroma osobami została na dłużej,no ale do sedna sprawy.
Komentarze