Maria Antonina

...2,5 kilograma w anonimowej torbie anonimowego pasażera...

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express

Odsłony

4786

W ręce poznańskich celników kontrolujących ruch z Warszawy do Berlina wpadła torba wypełniona narkotykami. Właściciel bagażu uciekł przed kontrolą i jest poszukiwany przez policję. Do odkrycia doszło w czasie rutynowej kontroli bagażu. Nikt z podróżynch nie chciał się przyznać do jednej z toreb. Celnicy zajrzeli do środka i znaleźli tam 10 paczek owiniętych folią i taśmą klejącą. W środku było 2,5 kg marihuany wartej 85 tys. zł. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że zatrzymany "towar" jest najwyższej jakości.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

powa (niezweryfikowany)

[...]Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że zatrzymany &quot;towar&quot; jest najwyższej jakości [...] <br> <br>no lol przecież. <br>co to są &quot;wstępne ustalenia policji&quot;? <br>odpalili strzała na służbowej lufie? czy jak?
xil (niezweryfikowany)

[...]Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że zatrzymany &quot;towar&quot; jest najwyższej jakości [...] <br> <br>no lol przecież. <br>co to są &quot;wstępne ustalenia policji&quot;? <br>odpalili strzała na służbowej lufie? czy jak?
AT (niezweryfikowany)

Nikt nie chce sie przyznac????? To moje oddajcie mi to!!!. Jakbym poszedl siedziec na np. dwa lata i oddali by mi ten stuff to bym sie do wieznienia zglosil odrazu:) Tylko zeby to bylo wiezienie dla kobitek:) <br>Peace
mistik (niezweryfikowany)

&quot;W środku było 2,5 kg marihuany wartej 85 tys. zł&quot;. to sztuka wychodzi po 34 PLN... troche drogo jak na taki hurt
aww (niezweryfikowany)

oddawac mi to ...... to moja mamusia pod choinke chciala mi prezent zrobic ...... ehhhh znowu lipa z rodzinnego, wigilijnego bakania :&lt;
monte (niezweryfikowany)

Nikt nie chce sie przyznac????? To moje oddajcie mi to!!!. Jakbym poszedl siedziec na np. dwa lata i oddali by mi ten stuff to bym sie do wieznienia zglosil odrazu:) Tylko zeby to bylo wiezienie dla kobitek:) <br>Peace
pit har (niezweryfikowany)

dobrze by było mieć taką paczuszke:)
roxyk (niezweryfikowany)

pracować w policji kryminalnej i zajnmowac się sprawami zwioązanymi z narkotykami; głównie marihuaną, ;fajnie by było;)
osa (niezweryfikowany)

pracować w policji kryminalnej i zajnmowac się sprawami zwioązanymi z narkotykami; głównie marihuaną, ;fajnie by było;)
pio-k (niezweryfikowany)

oddawac mi to ...... to moja mamusia pod choinke chciala mi prezent zrobic ...... ehhhh znowu lipa z rodzinnego, wigilijnego bakania :&lt;
Adi (niezweryfikowany)

HWDP Zioło is the best motcher fucka
Kanalia (niezweryfikowany)

watpie zeby gowniarz wychodowal pod lampka 2,5kg...;/) <br>a tak wogole to byl pewnie worek sw.mikolaja ktory wlasnie z opoznieniem pedzil expresem speedway do mnie z shitem NAJWYZSZEJ JAKOSCI!....qrwaaaa;/:P
PAJK (niezweryfikowany)

Dlaczego ja nie moglem tego znalezc :( Ide sie powiesic !
Wrobel (niezweryfikowany)

Czyli ktos przypalil jointa i rzekl, ze jest OK???
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam
  • Problemy zdrowotne
  • Tramadol

11.03.2008

Słowo wstępu:

Kursywą będą opisane fragmenty, których nie pamiętam, a znam z opowieści.

Opis tripa jest opisem fragmentu brutalnie przerwanego ciągu opoidowego, na który składał się kratom, kodeina i tramadol, którego zażyłem niecałe 5 gram w ciągu 2 dni, tego dnia pół grama w pracy i niecałe 2g jednorazowo po powrocie do domu (1,7g bodajże). Tak duże dawki nie wynikały (tylko) z mojej wrodzonej głupoty, ale z tego, że rzeczona substancja działa na mnie nad wyraz słabo.

  • Grzyby halucynogenne

Zastanawiam się trochę nad sensem pisania tego trip-reportu ale

postaram się spróbować coś sklecić z tego co mi w głowie zostało,

trochę dziwnie się czuje bo fakt faktem większość tripu to moje

własne, wyjątkowo osobiste przemyślenia którymi raczej nie mam ochoty

się dzielić, podejdę wiec do tematu bardziej -technicznie- i

przedstawię z tego co zapamiętałem trochę rzeczy które działy się

niejako na zewnątrz mnie a działo się aż za dużo.

  • Benzydamina
  • Katastrofa

Nastawienie raczej pozytywne

Pewnego dnia ja oraz 3 moich znajomych podjęliśmy spontaniczną decyzję żebyśmy wszyscy tego dnia powtórzyli podróż z Tantum Rosa. Chcieliśmy ją powtórzyć, bo za pierwszym razem były zaledwie 4 saszetki i nie zadowolily nas efekty. Więc poszliśmy do apteki i zakupiliśmy 4 opakowania tantum rosa. Mina sprzedawczyni kiedy mój grubszy ziomek poprosił ją o 4 paczki Tantum Rosa była bezcenna. Początkowo myślała, że chodzi o 4 saszetki lecz znajomy szybko to naprostował i powiedział, że 4 opakowania po 10 saszetek w każdym .A więc byliśmy już przygotowani.

  • Marihuana

Zaczęło się wszystko o godzinie 18:30 kiedy spotkałem się z kolesiem który miał dla mnie workeczek białego i woreczek zielonego. Spodziewałem się fajnej jazdy bo koleś zawsze ma fajny materiał, ale wszystko i tak przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tak przy okazji to powiem jeszcze, że praktycznie wszystkie osoby biorące udział w tej jeździe miały około dwóch tygodni przerwy w paleniu (bo nie liczę świństwa z wrocławskiej Bramy Oławskiej czy Samego życia).