S&S: Miły sobotni zimowy wieczorek, dom, dobry humor, chęć wyleczenia kataru ;]
Dawka: Pseudoefedryna w leku Sudafed (na katar) 1 tabletka 60mg tej substancji, zażycie 7 tabletek czyli 420mg
Exp: MJ, %, nikotyna, dxm, pseudoefedryna, n2o
Zastanawiające działania prokuratury w sprawie syna Ryszarda Paszkiewicza, zastępcy prokuratora okręgowego w Gdańsku - w poniedziałek zarządzono badanie DNA znalezionej przy nim lufki .
To pierwszy taki przypadek, aby osobie zatrzymanej za posiadanie niewielkiej ilości miękkich narkotyków, dawano możliwość bronienia się w ten sposób. Jak się dowiedzieliśmy, badanie lufki niczemu nie służy, jeżeli w paleniu uczestniczyło kilka osób (przy paleniu marihuany w lufce zazwyczaj tak jest). - Ślady DNA się wtedy mieszają i stuprocentowe stwierdzenie, że na lufce znajduje się ślad konkretnej osoby, jest bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe - mówi pragnący zachować anonimowość ekspert.
Nieudane badania będą mogły jednak zostać wykorzystane przez obronę jako dowód, że syn prokuratora jest niewinny. Uprawdopodobnią jego zeznania, że lufka i znaleziony przy nim narkotyk zostały mu podrzucone.
To kolejne odbiegające od normy działania prokuratury w sprawie, która zaczęła się w nocy z piątku na sobotę (opisaliśmy je wczoraj). Patrol policji zainteresował się wtedy grupą młodych ludzi pod klubem Enzym w Sopocie. Podejrzewali ich o palenie marihuany. W czasie kontroli znaleziono przy nich lufkę i niewielkie ilości narkotyków. Jeden z mężczyzn podczas zatrzymania stawiał opór. Po kilku godzinach okazało się, że jest to syn Ryszarda Paszkiewicza. Wtedy całe zdarzenie zaczęto traktować w specjalny sposób: na miejscu pojawił się prokurator, który przez wiele godzin przesłuchiwał... policjanta. W rezultacie ten wycofał się z zarzutu "czynnej napaści na funkcjonariusza". Wydano też pisemny zakaz informowania o tej sprawie. Intensywnie zaczęto szukać potwierdzenia wersji, jakiej bronił zatrzymany("zostałem pobity przez policję, lufka i narkotyki nie są moje, zostały mi podrzucone"). Obdukcja chłopaka, jaką natychmiast przeprowadzono, nie wykazała jednak żadnych obrażeń. Wtedy zarządzono badanie śladów DNA z lufki.
- To teraz wszyscy zatrzymani będą mieli takie prawa? To jakieś szaleństwo - komentowali to wczoraj policjanci. - Ciekawe, skąd weźmiemy na to pieniądze? Przecież to będzie kosztować majątek.
- Powtarzam jeszcze raz. Nasze postępowanie było właściwe. Teraz sprawa zostanie przekazana poza obszar działania naszej prokuratury - mówi Konrad Kornatowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Poza tym proszę się nie śpieszyć z orzekaniem o winie tego chłopaka. Wcale nie jest jeszcze pewne, że to był narkotyk. Na to jeszcze nie ma dowodu w postaci opinii biegłego.
- Nie ma dowodu? - zdziwił się policjant, z którym wczoraj rozmawialiśmy (chce zachować anonimowość). - Znaleziona substancja została sprawdzona w testerze, który potwierdził, że to narkotyk. Teraz okazuje się, że te testery też nie są wystarczającym dowodem? To jak my mamy pracować?
S&S: Miły sobotni zimowy wieczorek, dom, dobry humor, chęć wyleczenia kataru ;]
Dawka: Pseudoefedryna w leku Sudafed (na katar) 1 tabletka 60mg tej substancji, zażycie 7 tabletek czyli 420mg
Exp: MJ, %, nikotyna, dxm, pseudoefedryna, n2o
Mój własny pokój w domu jednorodzinnym. Sam na I piętrze. Samopoczucie przed tripem bardzo dobre (zaliczona sesja!), pozytywne uczucia względem świata, nie mogę się doczekać spotkania z gałką, generalnie mam tutaj wszystko, czego potrzebuję.
Oczekiwania - Wyższe Poznanie.
Sądzę, że dobrym pomysłem będzie opis tego, co robiłem zanim zażyłem gałkę. Kolejne etapy podróży określać będę w godzinach. Miłego czytanka!
Godz. 23:10
Skończyłem konsumować 8 nasion gałki muszkatołowej przy pomocy 0,5 L czarnej herbaty liściastej Yunan i 0,25 L zielonej herbaty.
Elo!- Wlasnie zaczyna mi sie praktyka miesieczna w zakladzie
elektronicznym,dlatego cala nasza klasa poszla na wagary.Byl piatek,myslalem co
tu zrobic aby sie znalezc na wyzynie,(high),wpadlem na pomysl Tussipectu
(syrop- jest bezpieczniejszy i malo szkodliwy), kupilem 2 buteleczki i
pojechalismy z kumplem do domu zaposcilem Tab Two i snujemy obliczenia (w
syropie jest 0,07 g efedryny a wlasciwie to jej chlorowodorku) liczylismy czy
nie za duzo czy nie za malo, troche nas to zwalowalo, ale zaczelismy pic.
Trochę poddenerwowany, podekscytowany, w mieszkaniu z dziewczyną. Z głośników płynie muzyka (ambient / soundtrack). Ostatni posiłek jadłem 3 godziny przed zażyciem DXM. Oczekuję czegoś pozytywnego, innego, chwili innej niż szary świat za oknem.
Tak, jest to kolejny TR z DXM w roli głównej. Chciałbym jednak zwrócić w nim uwagę na to jak wiele dało mi pierwsze "spojrzenie" na dekstrometorfan oraz podzielić się moim zdaniem na temat rzeczonej substancji i jej popularnego zastosowania.
W poniższym raporcie nie znajdziecie opisu CEVów, zaburzeń świadomości, beki z kolegami, ogólnej niezłej jazdy. Znajdziecie wspomnienie osoby dla której DXM okazało się być czymś więcej niż aptekowym mózgojebem.
Komentarze