Tekst jest trochę długi. Ale moja faza była dla mnie tak długa
jak ten opis.
Jazda
Dwóch nieprzytomnych nastolatków znaleziono we wtorek wieczorem w centrum Bydgoszczy. Ustalono, że młodzieńcy pili alkohol i spożyli nasiona "diabelskiego ziela", czyli bielunia.
"13-letni Łukasz L. i o rok starszy Bartosz R. trafili do szpitala w ciężkim stanie. U jednego z chłopców stwierdzono aż 2,6 promila alkoholu we krwi" - poinformowała w środę rzeczniczka bydgoskiej policji, Ewa Przybylińska.
Bieluń dziędzierzawa jest pospolicie występującą w Polsce odmianą rośliny, sprowadzonej do Europy z Ameryki. Osiągająca 60- 100 cm wysokości roślina, rosnąca najczęściej na śmietniskach i gruzowiskach, zwana jest pospolicie m.in. bieluniem jadowitym, diabelskim zielem lub haszyszem Targówka.
Bieluń jest silnie trujący, a zwłaszcza jego nasiona, które zalicza się do najsilniej działających substancji narkotycznych. Ich spożycie może silnie pobudzić, wywołać halucynacje, a w końcu doprowadzić do głębokiej depresji.
W bydgoskim Szpitalu Dziecięcym przypadki zatrucia nasionami bielunia wśród uczniów szkół podstawowych i gimnazjów są coraz częściej notowane. Tylko w ciągu ostatnich pięciu dni do placówki trafiło z tego powodu czworo nastolatków: jeden z nich od dwóch dni nie odzyskał przytomności. (mp)
Tekst jest trochę długi. Ale moja faza była dla mnie tak długa
jak ten opis.
Okolo 20-30 grzybkow (trudno ocenic bo bylo najpierw
zmrozone a potem rozmrozone i nie wysuszone co dalo
nieprzeliczalna papke kto wie moze to bylo 40?)
1/4 kwasika (slynna zupka)
Wybralam sie do Krakowa na muzyczne co nie co
czyli podziwiac Jelinka za sterami, tanczacego
z plytami ( a chlopak potrafi!).
Nie podam czasu bo orientacje stracilam juz rano
Nazwa Substancji:
Dekstrometorfan
poziom doswiadczenia:
Ja ktorys raz z rzedu[~20], A. po raz pierwszy
Dawka:
[tylko] 300mg - doustnie
Set & Setting:
Blok, 2 piętro:)
Sam w domu, czas akcji wieczór/noc. Chęć zrelaksowania się.
Akcja tripa miała miejsce całkiem niedawno, bo 4 miesiące temu (chociaż ja mam wrażenie jakby minęły wieki). Był wtedy lipiec, ja chciałem troszkę potripować z kumplem z którym od dawna się na powój ustawiałem. Niestety nie mogłem się z nim dogadać. cały czas coś mu wypadało. Ostatecznie stwierdziłem, że się z nimi nie dogadam i postanowiłem, że sam potriupuję w domu.
Komentarze