08.06.2011
Jak wciągaliśmy, to już byliśmy nieźle zbakani, nie byłam pewna czy brać, bo nie wiedziałam jak to zadziała. Ale jeden z współćpaczy już tego próbował i polecał, więc lusterko poszło w ruch.
Godz ok. 19, jasno jeszcze było. Może 18:30.
trochę statystyk.
| Wiek | Procent | Uzyskane wykształcenie | Procent |
|---|---|---|---|
| Poniżej 18 lat | 8% | niepełne podstawowe | 9% |
| Od 18 - 20 roku życia | 21% | podstawowe | 48% |
| Od 21 - 24 roku życia | 38% | zasadnicze | 30% |
| Powyżej 24 lat | 32,5% | średnie wyższe | 12% |
| RODZAJ ŚRODKÓW | WARSZAWA | POLSKA | ||
|---|---|---|---|---|
| 1 KLASA | 3 KLASA | 1 KLASA | 3 KLASA | |
| Uspokajające i nasenne | 23,6 | 25,4 | 18,5 | 20,8 |
| Konopie | 20,5 | 32,7 | 10,1 | 17,1 |
| Wziewne | 9,7 | 9,4 | 10,4 | 7,9 |
| Amfetamina | 8,5 | 13 | 2,9 | 2,8 |
| Halucynogeny | 6,8 | 8,5 | 1,9 | 2,7 |
| Kokaina | 1,2 | 2,1 | 0,8 | 0,8 |
| Heroina | 0,7 | 0,8 | 0,8 | 0,8 |
| Ecstasy | 1,7 | 2,1 | 0,8 | 0,8 |
| Crack | 1,3 | 0,7 | 0,5 | 0,4 |
| Typ uzależnienia | 1990 | 1991 | 1992 | 1993 | 1994 | 1995 | 1996 | 1997 |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Opiaty i mieszane z opiatami | 2163 | 2821 | 2897 | 2791 | 2996 | 3083 | 3257 | X |
| Uspokajające i nasenne | 99 | 188 | 103 | 130 | 82 | 67 | 81 | 449 |
| Kokaina | 2 | 2 | 4 | - | 2 | 2 | 4 | 46 |
| Konopie | 1 | 5 | 1 | 6 | 14 | 19 | 18 | 70 |
| Amfetamina | 14 | 2 | 20 | 39 | 65 | 92 | 97 | 204 |
| Halucynogeny | 5 | 1 | 8 | 9 | 10 | 4 | 14 | 70 |
| Wziewne | 199 | 222 | 201 | 228 | 321 | 317 | 435 | 535 |
| Mieszane bez opiatów | 167 | 196 | 124 | 93 | 90 | 115 | 169 | X |
| Nieokreślone | 137 | 159 | 128 | 135 | 147 | 110 | 209 | X |
| Brak danych w czwartej cyfrze | 16 | 18 | 224 | 352 | 380 | 414 | 488 | X |
| Ogółem | 2803 | 3614 | 3710 | 3783 | 4107 | 4223 | 4772 | 5336 |
4 osoby brały to, co ja, dwie tylko jarały. Pokój w małym mieszkanku, muzyka z laptopa, na początku Carbon Based Lifeforms, później nie ogarniałam i puszczałam swoją na słuchawkach. Wczesny, jasny wieczór. Na początku nie byłam przekonana, ale jak zajarałam, to się wyluzowałam. Nawet nie byłam jakoś specjalnie podekscytowana. Po prostu wciągnęłam i dałam się ponieść. Świeciło ciepłe, wieczorne światło, bardzo ciepło było. Czasem wręcz zbyt duszno, zwłaszcza jak towarzysze zaczęli jarać fajki.
08.06.2011
Jak wciągaliśmy, to już byliśmy nieźle zbakani, nie byłam pewna czy brać, bo nie wiedziałam jak to zadziała. Ale jeden z współćpaczy już tego próbował i polecał, więc lusterko poszło w ruch.
Godz ok. 19, jasno jeszcze było. Może 18:30.
Zastanawiałem się od czego zacząć. Długo. Najróżniejsze sytuacje przychodziły mi do głowy - od głupich, przez śmieszne, groteskowe do skrajnie przerażających. Jak zacząć? Gdzie?
Może od początku.
Moim pierwszym dragiem był bieluń :O nie wiem ile miałem lat ale to było w czasach kiedy coś fajnego wkładało się do buzi - żeby poznać czy jeśli fajnie wygląda/pachnie to czy i smakuje. Szyszki bielunia wyglądają zajebiście, nasionka smakują no cóż... kto wie ten jadł. Nie wiem czy poklepało, nie pamiętam, pamiętam za to wyraźnie moment jedzenia nasionek i ich parszywy smak.
Nazwa substancji: chlorowodorek pseudoefedryny
Postać: tabletki Sudafed (bez recepty, cena 10 zł); każda tabletka zawiera 60 mg leku. Sudafed jest przeznaczony do objawowego leczenia kataru.
Miejsce: Pokój. Mamy zimę która nie sprzyja eksperymentowaniu w plenerze. Nastawienie: Ciekawość, chęć skosztowania kolejnej fenetylaminy. Lekka niecierpliwość, spowodowana spóźnieniem dostawy
Mało jest tekstów co do tej substancji. Więc postanowiłem samemu coś skrobnąć. Nie będę podawać nawet przybliżonego czasu wydarzeń, bo go nie liczyłem. Zamierzam tu umieścić pewne informacje o 25C-NBOMe, które są jak mi się wydaje dość rzadko publikowane.