Rozbito gang nieletnich handlarzy narkotyków

Policjanci z zespołu do walki z przestępczością narkotykową i wydziału ds. nieletnich komendy powiatowej policji w Lubinie wykryli szajkę.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2964
wp.pl/PAP 2001-11-22

Rozbito gang nieletnich handlarzy narkotyków

Gang nieletnich handlarzy narkotyków, którzy rozprowadzali środki odurzające wśród lubińskiej młodzieży rozbiła tamtejsza policja - poinformował w czwartek Krzysztof Olszowiak, rzecznik prasowy lubińskiej policji.
Kilkunastoosobowa grupa nastolatków zajmowała się sprzedażą i tzw. użyczaniem, czyli darmowym rozdawaniem w celu uzależnienia od narkotyków takich jak amfetamina, marihuana i leki psychotropowe.
Szajkę wykryli, przy okazji postępowań toczących się w innych sprawach, policjanci z zespołu do walki z przestępczością narkotykową i wydziału ds. nieletnich komendy powiatowej policji w Lubinie. Pomogła także dyrekcja jednej z lubińskich szkół, w okolicach której młodzi przestępcy byli najaktywniejsi.
13 osobom w wieku 14 i 15 lat zarzucono posiadanie, sprzedaż i udzielanie innym nieletnim narkotyków i leków psychotropowych. Udowodniono m.in., że w okresie od grudnia 1998 roku do października tego roku w rejonie jednej z lubińskich szkół rozprowadzili narkotyki o wartości co najmniej 30 tys. zł - powiedział Olszowiak.
Policjanci ustalili źródło zaopatrzenia nieletnich w narkotyki. Ich hurtownikami okazali się trzej dorośli handlarze, mieszkańcy Lubina, w wieku od 19 do 25 lat. Mężczyźni ci zostali aresztowani.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Wiek i doświadczenie: 18; alkohol, MJ, dxm, benzydamina, efedryna, kodeina, bieluń.

Set & setting: ja i R, jedna z nocy, które spędzamy wspólnie, bierzemy coś i bawimy się w dom. Puste mieszkanie, duże łóżko i przemożna chęć odurzenia się tym bardzo czarodziejskim gównem kolejny raz.

Mój trzeci i najmocniejszy przypadek z efedryną. Za każdym razem brałam zaledwie 10 tabletek (Tussipectu), a jakość odurzenia nigdy nie była taka sama.

  • 4-HO-MET
  • Katastrofa

Podekscytowanie, bardzo dobry humor, zniecierpliwienie. Oczekiwałem 'syndromu boga', zupełnego odrealnienia, ciekawych przemyśleń. Miejsce: U kumpla w domu, wieczór i noc.

Chciałbym zacząć od wstępu. Miał to być mój pierwszy raz z taką substancją, spodziewałem się po niej wiele, miałem nadzieję na mistyczne przeżycia i doznania. Trip miał wyglądać w ten sposób, że leżymy sobie z kumplem (nazwę go A.) u niego w pokoju (nota bene bardzo przytulnym i pozytywnie nastawiającym) i rozmawiając dzielimy się przeżyciami. Początkowo było zupełnie tak jak sobie wyobrażałem, a nawet lepiej. Co było później? Przeczytajcie.

  • Marihuana

* afgan + marjanna


* doswiadczenia prawie zero


* bylo 1g jednego jak i drugiego


* miejsce spozycia -> szkola





Ot taka moja przygoda

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

 

Do spróbowania 4-ho-met szykowaliśmy się już od pewnego czasu. Ja, Stefan, Dina i Sara (piszę imiona ponieważ mieszkam w dość odległym kraju więc chyba to nie ma różnicy, a łatwiej będzie rozróżnić o kogo chodzi). Kiedy list z biało-szarą tryptaminą w końcu doszedł do nas nie czekaliśmy długo i postanowiliśmy zarzucić substancję dnia następnego.