Narko porno

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali częstochowianina Jacka S., podejrzanego o odurzanie narkotykami nastoletnich dziewcząt, a potem filmowanie ich w pornograficznych ujęciach.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

5411

W domu pod Częstochową, gdzie wkroczyli funkcjonariusze CBŚ, znaleziono sporo narkotyków: m.in. kokainę i tabletki extasy. - Ustalono, że Jacek S. zwabiał tam młode dziewczęta. Ofiary były odurzane, potem bez ich wiedzy kręcono filmy pornograficzne - informuje Romuald Basiński, rzecznik Prokuratury Okręgowej.

W mieszkaniu, z którego korzystał, znaleziono obszerną filmotekę. Dziewczęta, które filmowano, mają 16-19 lat. - Nadal pytaniem pozostaje, do czego miały służyć te taśmy - mówi prokurator Basiński. - Bierzemy pod uwagę, że mogło chodzić o szantaż i przymuszanie ofiar do prostytucji.

Nie wiadomo, czy policja odnalazła wszystkie filmy nakręcone przez S. W czasie akcji - oprócz częstochowianina Jacka S. - zatrzymała jeszcze dwóch innych młodych mężczyzn. Postawiono im zarzuty nielegalnego posiadania broni.

Prokuratura prosi o kontakt osoby, które wiedzą coś o "filmowej pasji" Jacka S. - Gwarantujemy anonimowość - deklaruje prokurator Basiński.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KJ (niezweryfikowany)

Obrzejalbym taki filmik - pewnie ciekawe akcje odchodza :))) A swoja droga to dziewczeta pewnie same chcialy zarobic. Skad 17 latka u jakiegos poderzanego kolesia ktory jeszcze jej zapodaje dropsa - cos tu smierdzi.
rutkowski C.O. (niezweryfikowany)

BAKsinski... ladnie ladnie:)
dlt DD (niezweryfikowany)

tak - ofiary ale tylko bez ich wiedzy nagrywanych filmów. Seksiły i dragowały z własnej woli więc o co chodzi?
dorka (niezweryfikowany)

BAKsinski... ladnie ladnie:)
Armageddon (niezweryfikowany)

tak - ofiary ale tylko bez ich wiedzy nagrywanych filmów. Seksiły i dragowały z własnej woli więc o co chodzi?
podszum (niezweryfikowany)

skojażył mi się od razu, <br>the horroris - one night in new york city ( polecam mix pascal feos) <br>jeśli ktoś lubi mocne niekomercyjne techno:)
jendza (niezweryfikowany)

Piepszyly sie jak male kotki.....po tabletkach..hmmm...:DD
QrA (niezweryfikowany)

jak wyzej.
anonim (niezweryfikowany)

jak wyzej.
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

skojażył mi się od razu, <br>the horroris - one night in new york city ( polecam mix pascal feos) <br>jeśli ktoś lubi mocne niekomercyjne techno:)
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

skojażył mi się od razu, <br>the horroris - one night in new york city ( polecam mix pascal feos) <br>jeśli ktoś lubi mocne niekomercyjne techno:)
lulopalele (niezweryfikowany)

pita pita pita pita
FINI (niezweryfikowany)

az mi sie niedobrze robi od tych wszystkich komenTarzy. naiwne nastolatki wykorzystane w oblesny sposob, a was to wszystkich bawi?
gonzo (niezweryfikowany)

&quot;Nadal pytaniem pozostaje, do czego miały służyć te taśmy - mówi prokurator Basiński &quot; Jak to do czego?? potem bata przy tym walil :DDD
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting - Sylwester, rok 2003. Dużo energii, żadnych obowiązków. Nikt nic nie robi, najlepsi kumple mają wyjebane. Zalegają w domach. Planowane imprezy nie wypaliły, nikt też nas nie zaprosił na tubylcze gody. Nie ma miejscówki, u każdego siedzą starzy. Ja i kumpel Bolek postanawiamy zrobić mega miks substancji, które można zmotać na szybko. Wkręcimy się w to, co przyniesie noc i faza.

Nastawienie stricte fazowe, po prostu impreza. Kolędowanie od domu do domu, może gdzieś się wkręcimy.

  • Narkoza

  • Dekstrometorfan
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór, wolna chata; przygotowane świeczki, kadzidła, muzyka; pierwszy samotny grzybowy trip, lekka obawa i duża ciekawość

22.30
Spożywam radośnie gorący kubek borowiko-psylocybinowy. Mniam, mniam. Z najwyższej jakości suszonych grzybów, jak twierdzi napis na opakowaniu :)
Jeszcze nie skończyłem posiłku, a ściany pokoju już przybierają cieplejszą barwę. Jaki on przytulny!

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Stare, studenckie mieszkanie - niewiele mebli, ale wiele myśli. Współlokatorzy niemal zawsze nieobecni. Wszystkie gorączki zmysłów przebyte na gołym materacu pod ścianą.

Moje przygodne wędrówki z DXM skończyły się pare miesięcy temu, kiedy po dawce 800mg (15mg/kg) straciłem orientację otoczenia, połowę prochów zwymiotowałem na stół, a przechodząc z jednego pomieszczenia do drugiego zdawało mi się, że wchodzę do mieszkania sąsiadów. Ale wszystko po kolei. Poniższy raport jest próbą podsumowania natury wysokich plateau tego nieszczęsnego specyfiku na podstawie własnego doświadczenia dobrych i złych podróży.