Polska i rumuńska policja będą wspólnie walczyć z narkotykami

Podpisano umowę o wspólnym zwalczaniu przemytu heroiny szlakiem bałkańskim.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1654
Wspólne działania operacyjne, głównie w zwalczaniu przemytu heroiny szlakiem bałkańskim zapowiadają policje Polski i Rumunii. Umowę w tej sprawie podpisali w środę szefowie MSW Polski Marek Biernacki i Rumunii Ioan Rus.
"Dla nas szczególnie ważna jest współpraca w zwalczaniu przemytu narkotyków. Pozwoli ona na rozpracowanie gangów zajmujących się przemytem heroiny tzw. szlakiem bałkańskim, który prowadzi m.in. przez Rumunię" - powiedział na konferencji prasowej Marek Biernacki, szef MSWiA. Podkreślił, że istotne będzie stosowanie przesyłki kontrolowanej.
Polska i rumuńska policja mają przekazywać sobie informacje o przestępcach oraz "o strukturze i sposobie działania organizacji przestępczych".
"Jesteśmy dwoma największymi krajami w regionie. Koniecznym jest wypracowanie modelowej współpracy" - powiedział Rus.
Oprócz narkotyków policjanci z obu krajów chcą również zwalczać wspólnie handel ludźmi i bronią, pranie brudnych pieniędzy, rozpowszechnianie pornografii oraz nielegalne migracje.
"W tym celu służby będą mogły wymieniać między sobą m.in. wzory dokumentów podróży, naklejki wizowe oraz stemple stosowane w dokumentach" - podkreślił Biernacki.
Do tej pory Polska podpisała umowę o współpracy w zwalczaniu w przestępczości z Irlandią, Finlandią, Litwą, Niemcami, Ukrainą, Belgią i Hiszpanią. Trwają prace nad umowami z Meksykiem, Indiami, Bułgarią, Uzbekistanem, Wietnamem, Szwecją, Rosją i Kazachstanem.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Ogólnie neutralne samopoczucie, nijakie. Miejsce: dzika przyroda, jezioro.

Pojechałem samotnie nad mało uczęszczane jezioro z cudownym soczkiem z wywarem z ostatnich kilku gram grzybków które mi zostały. Rozbiłem namiot nad samym brzegiem, perfekcyjnie osłonięty przed obserwacją z naprzeciwległej strony brzegu dzięki gałęziom drzew uginającym się w stronę wody i tworzącym swoisty parasol. Jest tam też spróchniała stara wędkarska kładka na którą dało się wejść. Moim sąsiadem był bóbr, około 15 metrów ode mnie, co okazało się dopiero na drugi dzień po zażyciu. Często odwiedzały mnie też różne ptaki (o których bardzo dziwną obserwację napiszę później).

  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

Ciemny pokój, słuchawki. Podniecenie połączone z osraną zbroją przed działaniem mixu.

Raz, dwa trzy... 20. Znów się z wami spotykam - małe, z pozoru niewinne białe skurwysynki. Moja pierwsza młodzieńcza miłość, dziś przez reformy prawa w swojej okrojonej okazałości. Niespiesznie wyciskam je z listka na stół uważając na każde maleństwo. Kładę je parami na języku szybko popijając wodą, by uniknąć gorzkiego smaku. Gaszę światła, zakładam słuchawki i czekam na pierwsze oznaki - uczucie zimna i dreszcze.

  • Amfetamina
  • Uzależnienie

Siemanko! 

Chcę podzielić się z Wami swoją przygodą z białą damą i opisać szczegółowo spowodowane przez nią uszczerbki na zdrowiu fizycznym i, przede wszystkim, psychicznym. Z dwóch powodów: uświadomienie innym, którzy mają podobny problem, że nie tylko oni się z nim borykają,  uzyskanie w komentarzach porad, jak maksymalnie zmniejszyć go bądź wyeliminować. Chcę też przybliżyć świat osoby uzależnionej i to, z czym się boryka na codzień. 

  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa

urodziny

Mieszkałem u X i jego dziewczyny Y przez kilka dni w trakcie przeprowadzki. Nadeszły moje 25 urodziny, kiedy to ja i Z udaliśmy się do ich domu, zakupując sobie po kilka piwek. Niestety to, co zaraz opiszę zdarzyło się naprawdę. Straty finansowe to około 1000 zł, straty moralne dożywotnie i ciężkie.

Po wypiciu piw ja i Z słuchaliśmy muzyki, aż nagle odezwała się do nas A. Dała mi na urodziny 250 zł. Z radością kupiłem 0.7l whisky za jakieś 60 zł.