Wojna z ''bongami'' - państwowy cyberterroryzm?

Czegoż to jeszcze nie wymyśli mafijna DEA?

Anonim

Kategorie

Źródło

www.security.pl

Odsłony

5259
Od wczoraj amerykańska agencja d/s walki z narkomanią (DEA) zaatakowała strony sklepów sprzedających (skąd inąd legalne) fajki wodne - zwane "bongami") oraz inne gadżety związane z ruchem rastafariańskim.

Przedstawiciele DEA tłumaczą pierwszy w historii oficjalny cyberatak prowadzony przez amerykańską agencję rządową tym, iż fajki wodne używane są przez osoby palącę marijuanę.

Atak poprzez DNS-spoofing powoduje iż osoby zainteresowane wejściem na witrynę, któregoś z "wciągniętych na listę" sklepów trafiają de facto na strony serwera DEA, który wyświetla następującą treść:

"By application of the United States Drug Enforcement Administration, the website you are attempting to visit has been restrained by the United States District Court for the Western District of Pennsylvania pursuant to Title 21, United States Code, Section 853(e)(1)(A)."

Basically these websites have been subjected to criminal forfeiture:

TITLE 21 > CHAPTER 13 > SUBCHAPTER I > Part D > Sec. 853.
Sec. 853. - Criminal forfeitures

(e) Protective orders

(1) Upon application of the United States, the court may enter a restraining order or injunction, require the execution of a satisfactory performance bond, or take any other action to preserve the availability of property described in subsection (a) of this section for forfeiture under this section -

(A) upon the filing of an indictment or information charging a violation of this subchapter or subchapter II of this chapter for which criminal forfeiture may be ordered under this section and alleging that the property with respect to which the order is sought would, in the event of conviction, be subject to forfeiture under this section

Adresy IP komputerów łączących się z tymi stronami są logowane przez DEA.

Amerykańscy obrońcy praw obywatelskich uważają akcję DEA za bezprecedensowy akt cyberterroryzmu i haniebny przykład cenzurowania Internetu.

Prawnicy firm będących właścicielami sklepów przygotowują pozwy do sądów. Ich zdaniem agencja rządowa utrudnia im prowadzenie legalnego biznesu, co jest niezgodne z szeregiem przepisów obowiązujących w USA, a w tym z konstytucją.

Okazuje się, iż atak DEA nie we wszystkich przypadkach jest skuteczny. Na skutek złego przygotowania ataku wielu Internautów trafia na strony sklepów - zamiast na stronę przygotowaną przez DEA.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

senator (niezweryfikowany)

dea , co ? ty kurwo!!!!!
Włodzimierz Cza... (niezweryfikowany)

w stanach i kanadzie jest teraz goraca debata na ten temat, wystarczy poczytac Cannabisnews.com
Gość (niezweryfikowany)

w sumie to przejebane mają tam w USA...
Tomoraminium (niezweryfikowany)

PIERDOLIĆ USA I ICH PIERDOLONE DEA!!!
5t3yk4fk4 (niezweryfikowany)

PIERDOLIĆ USA I ICH PIERDOLONE DEA!!!
QrA (niezweryfikowany)

PIERDOLIĆ USA I ICH PIERDOLONE DEA!!!
xXx (niezweryfikowany)

wolne zarty - niedloogo ten zandarm swiatowego pokoju i moralnosci bedzie nam dyktowal co wolno a czego nie. masakra.
serfer (niezweryfikowany)

jaja totalne, ale co tam, fajne bongo samemu mozna zrobic;) (ahh wodospady :P)
blablabla (niezweryfikowany)

Dea już nie ma co robić. <br>lada dzień będą sprzątać ludzi z ulicy za <br>picie pomaranczowej fanty, bo bardzo ja lubia <br>marijuana usersi. <br> <br>W sumie za skarpety tez powinni scigac, bo marijuana users tez chodzą w skarpetach. <br> <br>Jak tak dalej pójdzie, to bedzie trzeba płacić podatek od każdego przespacerowanego metra... <br> <br> <br>...w sumie za spacerowanie też powinni ścigać, bo marijuana users bardzo lubią spacerować. <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie jak najbardziej pozytywne. Dzień wolny od trosk, cały dla mnie. Piękna, słoneczna pogoda.

Ostatnimi czasy doszły mnie słuchy o microdosingu. Ponieważ chciałem się jakoś odblokować twórczo, to ta koncepcja wydała mi się zachęcająca i postanowiłem wcielić ją w życie. Zmagam się też trochę z lekką aspołecznością i lękami, więc liczyłem również na zerwanie więzów w tej kwestii (oczywiście podejmuję walkę ze swoimi problemami na różnych płaszczyznach, nie tylko karmiąc się pscyhodelikami, więc oczywiście jest to tylko element "terapii"). Cztery dni po tripie przy dawce 125 µg, uwzględniając tolerancję, wycelowałem w około 30 µg. Oto efekty:

  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Las na niewielkich wzgórzach, dom, ławka na ogrodzie. Nastawienie pozytywne.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

Chciałbym jednak głównie opisać swoją drugą próbę z 25c. Byłem wtedy u rodziny w małej wiosce położonej w dolinie, gdzie po 2 stronach na niewielkich wzgórzach jest las.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

pozytywny nastrój chęć wzięcia DXM poraz pierwszy samemu. Mieszkanie, własny pokój.

Jest godzina 02:08 14 lutego 2019 roku, czwartek.

Jestem dalej pod wpływem mojego drugiego razu z "DXM".

Powoli ustępuje lecz wzrok dalej płata figle, focus ma errory.

Chciałbym opisać swój drugi raz z DXM, jako że jest to mój pierwszy raz samemu(prawie, jest na mieszkaniu współlokator, nazwijmy go W).

 

[Środa]

[Godzina 10]

Wyszedłem z ostatniego egzaminu na który nie przygotowałem się jakoś super, wykładowca wziął sobie zadania z kosmosu,

  • Bieluń dziędzierzawa

No karwa hydrogen komplet. Niezłe kompendium wiedzy o bieluniu żeś zebrał:) chcę dodać parę info mimo że nie ruszałem tego czegoś, i nie wiem czy spróbuję. Wyjaśniam od razu, że ten przypadek jest szczególny. Bielunia brał mój przyjaciel. Wiem wiec wszystko o tym tripie i nie ma w tym, żadnego ściemniania.