Fotocenzura

"Plac zabaw diabła" tylko od 18. lat.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2783
O tym, że na jej wystawę wejdą tylko osoby pełnoletnie, światowej sławy fotografka Nan Goldin dowiedziała się kilka godzin przed wernisażem. Artystka ostro zaprotestowała - pisze "Gazeta Wyborcza".

"Wcześniej nie było o tym mowy. Nie zgadzam się. Moja wystawa przede wszystkim przeznaczona jest dla ludzi młodych, dla nastolatków. Ma być ostrzeżeniem: zastanówcie się, gdy zażywacie narkotyki, gdy uprawiacie seks bez zabezpieczeń" - mówiła Nan Goldin.

Goldin otworzyła wczoraj wystawę "Devil''s Playground" ("Plac zabaw diabła") w Centrum Sztuki Współczesnej. Dyrektor Krukowski postanowił, że wystawa będzie dostępna dla widzów od 18. roku życia - informuje "Gazeta Wyborcza".

Wcześniej ekspozycja gościła m.in. w Centrum Pompidou w Paryżu, w Centrum Królowej Zofii w Madrycie i Whitechapel Art Gallery w Londynie. "Nigdzie nie spotkałam się z naciskami, próbą cenzury" - podkreśliła artystka.

Decyzja dyrektora Krukowskiego jest niefortunna z kilku względów - komentuje w "Gazecie" Agnieszka Kowalska. Po pierwsze, nie powiadomił o niej artystki. Po drugie, może skierować uwagę mediów i zwiedzających wyłącznie na szukanie sensacji i kontrowersji. Ta wystawa to przecież nie pornografia, nie ma w tych zdjęciach cienia wulgarności - twierdzi publicystka.

Gazeta Wyborcza
PAP 2003-02-15

Podesłał: dzizus

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Misiek (niezweryfikowany)

Moim zdaniem słusznie postanowiono - osoby poniżej 18 roku życia mają jeszcze umysł bardzo podatny na propagandę i taka wystawa mogłaby zatruć ich umysły do tego stopnia, że unikaliby sexu bez zabezpieczeń i MJ, dzięki czemu dołączyliby do nieszczęśliwej większości Polaków :)
Alter Ego Miśka (niezweryfikowany)

Moim zdaniem słusznie postanowiono - osoby poniżej 18 roku życia mają jeszcze umysł bardzo podatny na propagandę i taka wystawa mogłaby zatruć ich umysły do tego stopnia, że unikaliby sexu bez zabezpieczeń i MJ, dzięki czemu dołączyliby do nieszczęśliwej większości Polaków :)
Misiek (niezweryfikowany)

Moim zdaniem słusznie postanowiono - osoby poniżej 18 roku życia mają jeszcze umysł bardzo podatny na propagandę i taka wystawa mogłaby zatruć ich umysły do tego stopnia, że unikaliby sexu bez zabezpieczeń i MJ, dzięki czemu dołączyliby do nieszczęśliwej większości Polaków :)
Altger Ego Miśka (niezweryfikowany)

Moim zdaniem słusznie postanowiono - osoby poniżej 18 roku życia mają jeszcze umysł bardzo podatny na propagandę i taka wystawa mogłaby zatruć ich umysły do tego stopnia, że unikaliby sexu bez zabezpieczeń i MJ, dzięki czemu dołączyliby do nieszczęśliwej większości Polaków :)
Alter Ego miśka (niezweryfikowany)

Moim zdaniem słusznie postanowiono - osoby poniżej 18 roku życia mają jeszcze umysł bardzo podatny na propagandę i taka wystawa mogłaby zatruć ich umysły do tego stopnia, że unikaliby sexu bez zabezpieczeń i MJ, dzięki czemu dołączyliby do nieszczęśliwej większości Polaków :)
Misiek (niezweryfikowany)

Moim zdaniem słusznie postanowiono - osoby poniżej 18 roku życia mają jeszcze umysł bardzo podatny na propagandę i taka wystawa mogłaby zatruć ich umysły do tego stopnia, że unikaliby sexu bez zabezpieczeń i MJ, dzięki czemu dołączyliby do nieszczęśliwej większości Polaków :)
xil (niezweryfikowany)

cenzura :) jak ja lubie to slowo ;)
podszum (niezweryfikowany)

i pierwsze czego nie nalezy si eobawiuac to tluuuumy ludzi, ale sadze ze warto wystac pol godz zeby przejrzec wtystawe przez 40 min :) <br>zyćko- pojedynczy &quot;modele &quot;, pary, triplety, wszystkich mozliwych plci i orientacji- bo transseksow tez jest nieco, generalnie sporo milych akcentow, przxed, w trakcie i po, ladni chlopcy bawia sie wentylami, cudzymi i swoimi, dziewczeta chlopcami, chlopcy dziewczetami, w zasadzie zero syfujak w niemieckich filmach ;), dziewczeta nierzadko czeszki- w sensie urody a nie narodowosci :), al esa tez obiekty wyrazne zniszczone zyciem, np kobieta z podbitymi oczami- taki specyficzny spekt pozycia, w sumie kazdy moglby dowiesic tam tuzin fotek wlasnej sympatii i nie odroznialkyby si eza bardzo, sporo jest poruszonych itp, ale wszystkie w duzych formatach. tylko jednego mi jakos tam brakuje- dragow! nie widac ludzi ewidentnie napigulonych, z blantami w dloniach, sniffujacych jady, ani jednej strykawki ;), wiec nie wiem za ch.. pana, czemu jakis jebus zabronil ogladac LUDZI ludziom przed osiemnacha. myslal ze uchroni kogos przed zepsuciem, jak zmusi do sciemniania przed kims ze jest starszy? ja nie wyszedlem zepsuty bardziej niz bylem ;), mawet sie ciesze ze ktos robi normalne foty a nie tylko ze slubow. <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Duży dom poza miastem. Letnia noc, brak przeszkód, miłe otoczenie. Nastawienie spokojne na dalekiego tripa.

Po ostatnim spotkaniu z Marią, na które nie byłem przygotowany nie miałem specjalnie pozytywnego nastawienia. Mając jeszcze trochę sortu i chcąc go jak najlepiej wykorzystać, zaplanowałem tripa na tamten wieczór i żadnego nastawiania się. Przyjmę ze spokojem wszystko co się ukaże. W ogóle to myślałem czy już kończyć z paleniem, bo możliwe, że pokazało mi wszystko lub przynajmniej większość "rzeczy", które miało do zaoferowania.

00:00

  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Za pierwszym razem dobre zaś pewna rzecz wprowadziła mnie w gorszą relacje Za drugim razem ataki paniki przez 20 minut wprowadziły mnie w bardzo zły stan Za trzecim najlepsze jakie mogłem mieć, jestem zadowolony z takiego chociaż efektu jaki był

Witam 

Od razu przed rozpoczęciem czytania powiem, iż ecstasy które brałem za drugim i trzecim razem były od najlepszego możliwego źródła polecanego przez każdą osobę której się spytałem o ten towar. Zaś za pierwszym od znajomego, który sam również brał tą samą pigułę pierwszy raz w życiu 3 miesiące przede mną.

Jeżeli nie da rady nic ustalić, dlaczego taka sytuacja wystąpiła. To mam nadzieje, że chociaż dostanę jakąś poradę a propos przyjmowania właśnie tych związków organicznych, które są podane w wątku.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Długo przygotowywałem się na nowe doświadczenie z jakimś środkiem. Często popijam alkohol, czy odpalam ziółko ale świat narkotyków nigdy mnie jakos nie fascynował. Przy pierwszym paleniu niezbyty podobał mi się ten stan, bałem się bardzo kwasu. Bałem się, że to doświadczenie mnie przerośnie. Mimo wszystko po 3 tygodniach przekładania tego nie było już odwrotu. Umówiłem się ze znajomymi... Było nas 5(dwie koleżanki, dwóch kolegów oraz ja).

Był piękny dzien, było strasznie ciepło(około 27 stopni). Obudziłem się dość wcześnie, żeby się umyć, ubrać, zjeść. Już godzinę przed budzikiem nie mogłem wstać, doszło do mnie wtedy najmocniej, że to może się źle skończyć. Mimo wszystko wiedziałem, że już nie zostawię znajomych. Niepewnie wstałem i zacząłem się ogarniać. Wziąłem głośnik, bluzę, w razie czego soczewki jak bym jakąś zgubił, i power banka w razie czego. Spotkaliśmy się wszyscy i poszliśmy jeszcze do sklepu.

  • Grzyby halucynogenne

Będąc już doświadczonym pożeraczem grzybów chciałem wrócić do mojej pierwszej jazdy grzybowej, która była moją inicjacją do psychodelicznego świata. Z pewnościa pewien wpływ na to opowiadanie będzie miał nastrój w jakim się znajduje... ciemna noc, mróz za oknem, jutro znów do pracy, nikt mnie nie kocha, nic mi się niechce... typowy jesienno-zimowy przedświąteczny nastrój.