Palenie zabija co minutę 9 osób

Powstaje Konwencja Ramowa w sprawie Kontroli Tytoniu, która ma ograniczyć reklamę i marketing wyrobów tytoniowych, ustalić zasady ich znakowania, wprowadzić reguły ochrony niepalących przed dymem papierosowym i ukrócić przemyt.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

5907
Szefowa Światowej Organizacji Zdrowia odsłoniła w Genewie "zegar śmierci" pokazujący globalną liczbę ofiar nałogu palenia i wezwała rządy, aby uzgodniły międzynarodowy traktat antytytoniowy, którego celem jest "uratowanie setek milionów istnień ludzkich".

"Musimy działać - powiedziała Gro Harlem Brundtland, otwierając końcową rundę rozmów na temat projektu układu. - Palenie zabija co minutę dziewięć osób. Każda z nich mogła żyć dłużej albo mniej cierpieć".

Zegar odsłonięty przez panią Brundtland, byłą premier Norwegii, pokazuje, że od czasu rozpoczęcia przez czterema laty rokowań na temat traktatu przeszło 13,3 mln osób zmarło na świecie na choroby spowodowane paleniem tytoniu.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ma nadzieję, że traktat uda się uzgodnić przed zapowiedzianą na maj konferencją ministerialną 191 krajów zrzeszonych w tej organizacji.

Tak zwana Konwencja Ramowa w sprawie Kontroli Tytoniu ma ograniczyć reklamę i marketing wyrobów tytoniowych, ustalić zasady ich znakowania, wprowadzić reguły ochrony niepalących przed dymem papierosowym i ukrócić przemyt, a dzięki temu zahamować wzrost przypadków raka i chorób serca.

Przeciwnicy palenia skarżą się, że projekt konwencji, przygotowany przez brazylijskiego dyplomatę Luisa Felipe de Seixasa Correę, był w trakcie wstępnych rokowań stopniowo łagodzony pod presją koncernów tytoniowych USA, Japonii i Niemiec i w swej obecnej postaci nie zdoła zbytnio powściągnąć plagi palenia.

Tom Novotny, który kierował delegacją USA do 2001 roku, powiedział, że podał się do dymisji, aby zaprotestować przeciwko instrukcjom administracji George'a W. Busha, nakazującym rozwodnienie tekstu. Jednak minister zdrowia Stanów Zjednoczonych Tommy Thompson oświadczył, że USA są za przyjęciem "mocnego i dynamicznego" układu, który byłby narzędziem walki z "niszczycielskimi następstwami zdrowotnymi, gospodarczymi i społecznymi światowej konsumpcji tytoniu".

Projekt głosi, że kraje powinny podjąć działania, aby "ograniczyć reklamy, promocję i sponsorowanie palenia tytoniu zgodnie z konstytucją danego państwa". Działania te "mogą" obejmować całkowity zakaz reklamy.

Większość krajów Azji i Afryki była za takim całkowitym zakazem i skarży się obecnie, że dokument jest niezadowalający. Ambasador Senegalu Ousmane Camara oświadczył w imieniu 46 krajów Afryki, że nie konsultowano się z nimi należycie w trakcie przygotowań.

Stany Zjednoczone były od początku przeciwne całkowitemu zakazowi reklamy, argumentując, że naruszałby on konstytucyjną wolność słowa.

Z projektu dokumentu usunięto zawartą we wcześniejszej jego wersji zapowiedź stopniowego zakazu sponsorowania przez firmy tytoniowe imprez sportowych i kulturalnych oraz propozycję likwidacji automatów z papierosami.

Projekt przewiduje, że ostrzeżenie przed szkodliwymi skutkami palenia powinno zajmować co najmniej 30 procent powierzchni paczki papierosów, ale pozwala też umieszczać napisy w rodzaju: "łagodne" czy "lekkie", sugerujące, że dany gatunek jest mniej szkodliwy od innych.

onet.pl/PAP, mat /2003-02-17

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)

Stany Zjednoczone były od początku przeciwne całkowitemu zakazowi reklamy, argumentując, że naruszałby on konstytucyjną wolność słowa. <br> <br>mwahahhaha
Misiek (niezweryfikowany)

Stany Zjednoczone były od początku przeciwne całkowitemu zakazowi reklamy, argumentując, że naruszałby on konstytucyjną wolność słowa. <br> <br>mwahahhaha
Anonim (niezweryfikowany)

"uratowanie setek milionów istnień ludzkich". A na huj ratować tych wszystkich ludzi którzy palą? Dlaczego postępować przeciwko ich własnej woli? Jak chcą niech sie trują, i tak świat jest przeludniony takim sposobem chociaż troche ich wymrze :/ Sam jestem palaczem ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alkohol
  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Dzień całkiem normalny, posiłek spożyty kilka godzin przed zażyciem substancji. Głównym powodem, że był to idealny czas na halucynacje było to, że miałem wolne mieszkanie na kilka dni. Oczekiwałem po prostu miłego doświadczenia, czegoś innego gdyż wcześniej miałem doświadczenia tylko alkoholem i thc.

Jako, że to pierwszy raz z benzydaminą to zdecydowałem się na dwie saszetki Tantum Rosa. Przeprowadziłem ekstrakcje a następnie uzyskany osad zalałem jak najmniejszą ilością soku pomarańczowego. O godzinie 23:30 spożyłem specyfik. Smak bardzo intensywnie słony, okropny ale płynu na tyle mało że było to do przeżycia. Brzuch od razu się odezwał ale zapiłem jeszcze sokiem pomarańczowym i winogronowym żeby zabić smak i jakoś zatrzymałem całość w żołądku.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie neutralne, pokój, wiatr i deszcz za oknem, ambientdub w słuchawkach (koan sound głównie).

Latający hamak

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Swój własny pokój, ciepły, słoneczny dzień, towarzyszka fazy, muzyka na słuchawkach.

Opis ten zawiera próbę przekazania odczuć związanych ze słuchaniem muzyki pod wpływem dekstormetorfanu.

Spożyłem 900mg. Gdy poczułem pierwsze efekty, założyłem na uszy słuchawki i puściłem sobie krótki (20min.) album Dathura Suavolens - Averni. Dzień wcześniej ściągnąłem tę muzykę i byłem nieco "podjarany" tematyką z jaką jest związana (rytualny dark ambient z Brazylii). Sam również mam niemałe doświadczenie z Daturą/Bieluniem. Także tym bardziej odczucia pod wpływem całej tej "delirycznej" otoczki nabrały dla mnie smaczengo charakteru.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set - Podekscytowanie, lekki strach i niepewność przed zażyciem LSD. Paląc marihuanę nadzieja na przedłużenie "tripa". Setting - 4 osoby biorące oraz 1 tripsitter (którego serdecznie pozdrawiam <3), muzyka (link poniżej).

A więc tak, chciałbym zacząć od tego że jest to mój pierwszy post, ja i pierwszy napisany raport na tym forum. Z góry przepraszam za jakieś niedociągnięcia, ale przed tripem postanowiłem że zacznę aktywnie uczestniczyć w funkcjonowaniu forum.

Może się przedstawię

Jestem (M). Od dawien dawna marzyłem o zażyciu mocnej substancji psychodelicznej lecz albo brakowało mi czasu, albo pieniędzy. Poniżej przedstawiam mój dzień w którym zacząłem przygodę z psychodelikami.

Karton o którym mowa kupiłem 2 tygodnie przed zażyciem od zaprzyjaźnionego kumpla.