Wszystko miało miejsce pewnej sobotniej nocy, na pięknym łonie natury i totalnym odosobnieniu. Moja przygoda z psychodelikami i empatogenami zaczęła się już jakiś czas temu, jednak nigdy nie dane mi było przeżyć tego w innym miejscu niż miasto. Dlatego wspólnie ze znajomymi zdecydowaliśmy się na weekendową wycieczkę daleko za miasto. Wybór padł na Pojezierze Brodnickie, a konkretnie jezioro Piaseczno, co zostało wybrane kompletnie przypadkowo.
- LSD-25
- MDMA
- MDMA (Ecstasy)
- Pozytywne przeżycie
Z chłopakiem i przyjaciółmi, sobota wieczór, jezioro Piaseczno, pole namiotowe na łonie natury, podekscytowanie i pozytywne nastawienie
- Marihuana
Wiek:18
Doświadczanie: Marihuana-raz w tygodniu od roku(wcześniej paliłem rzadko jakieś 3 lata; grzyby-raz w życiu(puki co)
Chciałbym napisać wam o czymś niesamowitym co niedawno mnie spotkało. nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem.Ten stan był przerażający a za razem bardzo fascynujacy.
- Przeżycie mistyczne
- Szałwia Wieszcza
pokój z opiekunem, kanapa, południe...
Sesja 14
Ekstrakt szałwi wieszczej x21 palone z bonga
Konwersacje z świetlistymi istotami
- 2C-B
Sylwester z dwójką zaczął się banalnie i o dziwo bez telewizji.
Gourmet, kilka butelek wina. Ja, on i ona. No i butla N2O.
Powoli sączyliśmy wino i pogryzaliśmy kawałki usmażonego (ugourmetowanego?) mięsa.
- Ty, Mati wpadnie co?
- Ta, spoko, luz.
Wpadł Mati. W ruch poszły koks i gin. Coś tam sobie nawzajem makaronu nawinęliśmy, zeszło na temat sajko.
Eureka!
"Zajebiemy lajna dwacebe w kipsztonga"
A co to, dlaczego, jak kiedygdzieico? Mati nigdy nic takiego nie walił.
O jaki ja tajemniczy, kapeczkę tylko powiem, na zanętę.


Komentarze
tak nie ma to jak dobry tramalik:)
ale ja wole tramal retard - o spowolnionym uwalnianiu - euforia jest mniejsza ale trwa dluzej - jakies 3 godziny a cala fazka z 6-7 i jest bardzo bardzo przyjemna i tylko za pierwszym razem mialem taka zmule ze nie chcialo mi sie wstawac z krzesla.
ta. a ja po tym piciu zawsze mam faze przez caly dzien, nie kimam w nocy i jak wstaje rano to dalej jakos tak do 13. siedze wykrecony. Jezeli jeszcze tego dnia dotankuje to mam 2 dni z glowy :)).
ta. a ja po tym piciu zawsze mam faze przez caly dzien, nie kimam w nocy i jak wstaje rano to dalej jakos tak do 13. siedze wykrecony. Jezeli jeszcze tego dnia dotankuje to mam 2 dni z glowy :)).
ta. a ja po tym piciu zawsze mam faze przez caly dzien, nie kimam w nocy i jak wstaje rano to dalej jakos tak do 13. siedze wykrecony. Jezeli jeszcze tego dnia dotankuje to mam 2 dni z glowy :)).
ta. a ja po tym piciu zawsze mam faze przez caly dzien, nie kimam w nocy i jak wstaje rano to dalej jakos tak do 13. siedze wykrecony. Jezeli jeszcze tego dnia dotankuje to mam 2 dni z glowy :)).
aaa moze i tak byc :) z tego co mi koles mowil to wlasnie tak jak w opisie ale nie buteleczka 10 ml tylko duzo wiecej
"Uwazajcie z tym bo jak wam sie spodoba to oproznic to mozna bardzo szybko, a dostac rownie ciezko. W aptece mozna to dostac na jakas pomaranczowa recepte + 100 zl... Takze odpada "
A huja :) bo tramal jest na zwykla recepte i niema zadnego problemu z dostaniem jej zwlaszcza jak sie ma babcie dziadka etc :) a kosztuje cos okolo 18zl za ta mala buteleczke 10ml
aaa moze i tak byc :) z tego co mi koles mowil to wlasnie tak jak w opisie ale nie buteleczka 10 ml tylko duzo wiecej
aaa moze i tak byc :) z tego co mi koles mowil to wlasnie tak jak w opisie ale nie buteleczka 10 ml tylko duzo wiecej
tramal (czyli np. polski Poltram, 50 mg. tramadolu na kapsulke) jest na zwykla recepte i za darmo (choroby przewlekle).
Duza butle tez kazdy lekarz moze wypisac:). Wlasnie np. na bole przewlekle. Wtedy nie masz tego zupelnie za darmo jednak, bo za darmo to tylko na choroby nowotworowe! Wtedy placi sie polowe ceny czyli za taka duza butle placimy tylko okolo 48 zl:). Niecale 50 zl, a butla jak cieszy:). Kazdy jak sie postara i jak bedzie bardzo chcial to dorwie w koncu ciacho:).
Wczoraj kupilem 50 tabletek poltram retard 200mg za 15 gr na choroby przewlekle na podrobiona recepte