Trzech dealerów w areszcie

Trzech jeleniogórskich dealerów trafi na trzy miesiące do aresztu.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/ Twoje Sudety/Twoje Radio Jowisz

Odsłony

1523
Do jeleniogórskiego aresztu trafiło trzech mężczyzn oskarżonych o handel narkotykami: amfetaminą, marihuaną i tabletkami extasy.
Mężczyźni działali na terenie Szklarskiej Poręby i Jeleniej Góry. Sprzedali ponad 5 kg amfetaminy i kilkadziesiąt sztuk tabletek ekstasy. Oskarża się ich ponadto o sprzedaż środków odurzających nieletnim i posiadanie narkotyków. Cała trójka trafiła do aresztu na trzy miesiące. Mężczyźni nie byli wcześniej karani.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Krzysiu Motorniczy (niezweryfikowany)

wszystkich chandlarzy powinni pozamykać, oni nie sa ludźmi nawet dzieciom specjalnej troski , potrafią prochy dawać, nie zdają sobie sprawy, że takie dziecko jeszcże latwiej zabić
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Odrzucone TR
  • Retrospekcja

Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.

  • Dekstrometorfan

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne z jedocześnie ogromnym stresem przed nieznanym. 2 tygodnie całkowitej trzeźwości przez wzięciem. Trip w pięknym miejscu na wzgórzu w lesie. Towarzyszyła mi moja dziewczyna, która nie miała żadnych doświadczeń z lsd. Substancje tą brałem by zmienić coś w swoim życiu i poznać to piękno, o którym wszyscy piszą.

Do Lsd przygotowywałem się bardzo długo i poważnie. Przeczytałem wiele artykułów, poznałem wiele historii i możliwości wynikających z zażycia substancji. Jestem osobą, która bardzo rozważnie i odpowiedzialnie sięga po nowe używki więc łączny czas przygotowań zajął mi około 2 miesięcy (nabycie wiedzy, zdobycie czystego lsd oraz zaplanowanie samego tripa). Zacznę może od tego dlaczego w ogóle sięgnąłem po tą mistyczną używkę. Nie zagłębiając się w historie mojego życia powiem jedynie tyle, że bardzo się zmarnowałem.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój

Zaczeło się ogólnie źle. Byłem w złym nastroju, zdołowany piętrzącymi sie problemami życiowymi. Ot, jestem w czarnej dupie.

Nie paliłem przez dłuższy czas z powodu braku kasy. Ponad miesiac.

Zdobywszy trochę kasy kupiłem za 200 zł trochę MJ. Paliłem mało, 1 skręta dziennie. To mi wystarczalo.

Któregoś dnia pojawiła się radość - od dawna oczekiwana kasa do mnie spłynęła. Kupiłem więc około 12g MJ. Aby dać sobie luzu, długo oczekiwanego luzu...

Czas nie ma znaczenia. Trwało to wszystko około 3 dni.