Narkotykowa spółka

Policja zatrzymała dealerów w wieku ponad 40 lat, którzy handlowali brązową heroiną

Anonim

Kategorie

Odsłony

1957

Policjanci z sekcji do walki z przestępczością narkotykową komendy miejskiej zatrzymali Ireneusza G. i Leszka K. W mieszkaniu jednego z mężczyzn znaleziono 6 gramów brązowej heroiny oraz wagę, która służyła do porcjowania środków odurzających. Okazało się, że narkotykowi dilerzy to koledzy z jednej klatki.

Mężczyźni są w wieku ponad 40 lat. Obydwaj są doskonale znani we wrocławskim półświatku. Policjanci twierdzą, że handlarze mieli klientów z całego Dolnego Śląska. - Mieszkanie odwiedzali głównie ludzie w wieku od 18 do 20 lat - mówi oficer operacyjny. - Aby nabyć narkotyki przyjeżdżali z Oławy oraz innych miast regionu.

Funkcjonariusze od kilku tygodni mieli sygnały, że w jednym z mieszkań w centrum miasta są sprzedawane środki odurzające. Kiedy zaczęli obserwować lokal okazało się, że rzeczywiście, odwiedza go dużo ludzi. Policjanci wkroczyli do mieszkania akurat w momencie transakcji. Zatrzymali jednego z handlarzy. Później w ręce stróżów prawa wpadł też drugi mężczyzna.

Okazało się, że Ireneusz G. i Leszek K. są sąsiadami. Pierwszy sprzedawał narkotyki na polecenie drugiego. Mężczyźni mieszkają na tym samym piętrze w kamienicy w centrum miasta. Znali się od dłuższego czasu. Kiedy wpadli na pomysł, aby zarabiać na sprzedaży środków odurzających, na razie nie wiadomo. Policjanci podejrzewają, że handlarze wprowadzili do obrotu około pół kilograma brązowej heroiny oraz znaczne ilości amfetaminy. Dilerzy byli prawdopodobnie zamieszani również w inne przestępstwa. W mieszkaniu jednego z nich znaleziono kilkadziesiąt sztuk złotej i srebrnej biżuterii, telefony komórkowe i rowery. Leszek K. został tymczasowo aresztowany. Wobec Ireneusza G. zastosowano dozór policyjny.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

nazwa subst. grzyby (łysiczka lancetowata chyba)





poziom dosw. sredni (ziele, grzyby)





dawka : ... pomyslmy... 30 w kanapce z dzemem, nastepnie 15 a potem jeszcze 15 (doustnie)





set&setting: dyskoteka :) podekscytowanie (koncert dramowy;) )

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • PCP (Fencyklidyna)






Dzień PRZED eksperymentem

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Smutek, zamartwianie się na zapas. Własny pokój pozbawiony światła.

Pojechałem do prawie centrum miasta, żeby zrobić znienawidzoną przeze mnie podróż między aptekami. Kiedyś, jak dobrze pamiętam była w tym szczypta jakieś adrenaliny, nie rozumiem, skąd ona się brała, lecz teraz miałem zupełnie inny problem. W mojej głowie od czasu do czasu gra muzyka, której wcześniej nie słyszałem i jest to ciekawe na swój sposób. Czasem natomiast wciąż i naokoło słyszę niezrozumiałe głosy dwóch ludzi, którzy tak jakby, kłócą się ze sobą. Nie rozumiem ani słowa, ale mętlik w głowie nie pomaga w farmaceutycznych zakupach.