[wstep]
postaci - dwie
Swiety
ja
substancja zazyta
grzybki = psylocybina/psylocyna
60-70 sztuk w postaci wywaru (doustnie oczywiscie)
cele
trip miejski
sceneria
duze, pelne ludzi miasto
grudniowy weekend (ok. 2 tygodnie do Swiat)
dekoracje swiateczne, lampki, neony
pozne popoludnie --> wieczor
[koniec wstepu]
- Grzyby halucynogenne
- Dekstrometorfan
- Katastrofa
- Odrzucone TR
nastawienie bardzo pozytywne, oczekiwanie na nowe przeżycie w towarzystwie super ludzi, wolny dzień i urodziny najlepszego kumpla
T: 0+
Po przejściu 6 aptek w których '' nie było '' acodinu zdesperowani postanowiliśmy odwiedzić ostatnią aptekę, jeśli sprzeda to biorę jeśli nie to nie, sprzedała! W tym czasie szliśmy na nasze ulubione miejsce do takich '' zabaw '' tak zwany '' jebak '' Rozpoczynam konsumpcję 20 tabletek Acodinu, są ze mną:
MŻ ~ jego urodziny, najlepszy kumpel, w życiu próbował jedynie nikotyny, thc ale preferuje alkohol
M ~ koleżanka, preferuje alkohol
P ~ koleżanka, również alkohol
- Dekstrometorfan
Substancja: dekstrometorfan
Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol
Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)
Set&setting: stan umysłu - lekki dół
intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia
miejsce spożycia - mieszkanie, sam
- Amfetamina
- Benzydamina
- Dekstrometorfan
- Etanol (alkohol)
- Gałka muszkatołowa
- Grzyby halucynogenne
- Kodeina
- Kofeina
- Marihuana
- MDMA (Ecstasy)
- Mefedron
- Pentedron
- Przeżycie mistyczne
- Pseudoefedryna
- Tabaka
- Tytoń
zajebisty nastrój, oczekiwanie na wcześniej niedoświadczone halucynacje wizualne, rodzice w domu
Wydarzenie miało miejsce z piątku na sobote 16-17 grudnia, poszedłem do apteki po 3 paki tantum rosy, jako, że nie chciało mi się czekać z dojściem do domu, wsypałem całość(start 19;30) do pół litrowej butelki wody, nie bez problemów wypiłem cały roztwór. Zgarnąłem 2 ziomków, po czym ruszamy do mnie. Jakieś 500 metrów od klatki zaczynam czuć lekkie otłumienie, ale i radość, czułem się jakby trochę podpity. Wchodzimy do domu, matula robi kawkę, a ja z kolegami słuchamy muzy i rozmawiamy. W pewnym momencie(start+1.5h) wpatrując się w komputer machnąłem ręką do kolegi


Komentarze