Narkobiznes policjanta

Uprawę konopi indyjskich zlikwidowali w niedzielę szczecińscy policjanci. Wśród zatrzymanych jest policjant z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie - syn właściciela posesji.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

4510

"Szacunkowa wartość rynkowa zabezpieczonych konopi to około 300 tys. zł" - powiedział PAP rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie podkomisarz Artur Marciniak.

Policjanci na posesji zabezpieczyli około 100 drzewek konopi indyjskich, które hodowane były na powierzchni około 20 metrów kwadratowych pod folią.

Policja zatrzymała trzy osoby: Donata S. - właściciela posesji, jego syna Michała S. oraz żonę Michała - Renatę S. Michał S. jest funkcjonariuszem Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

"Michał S. zostanie wydalony ze służby w policji" - dodał Marciniak.

Każdemu z zatrzymanych grozi powyżej trzech lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

rumpururum (niezweryfikowany)

...likwidują gdzies w PL jedna plantacje, <br> <br>jaki z tego wniosek ? <br> <br>L E G A L I Z E I T !!! <br> <br>stop prohibition
matematyka (niezweryfikowany)

100 drzew. <br>dajmy na to jest wrzesien, wiec <br>meskie juz dawno wyrwane. <br>100 * 200g z jednego = 20000 g = 20 kg zioła. <br>Dajmy na to, ze w hurcie 1kg chodzi po 10zl za gramika. <br>1000 * 10 * 20 = 200000 zysku. <br>Rzeczywiscie. Co to jest 20 m kwadratowych? <br> <br>Stop prohibition.
nie wiem (niezweryfikowany)

taki jeden kupuje 500g zajebistego ziela po 7600zl tak wiec troche wiecej niz 10 zl za grama..;] no chyba ze masz na mysli &quot;grama &quot; <br>a nie grama....bo to w koncu roznica.
danone (niezweryfikowany)

widziałem zdjęcie z tej uprawy..pradziwy las takie to dorodne było.. a nie jakieś rachityczne krzaki..
Dorodne dorodne (niezweryfikowany)

widziałem zdjęcie z tej uprawy..pradziwy las takie to dorodne było.. a nie jakieś rachityczne krzaki..
blantanamera (niezweryfikowany)

Trzy słowa: <br>SADZIĆ <br>PALIĆ <br>ZALEGAZLIZOWAĆ
blantanamera (niezweryfikowany)

Trzy słowa: <br>SADZIĆ <br>PALIĆ <br>ZALEGAZLIZOWAĆ
BOTANIK (niezweryfikowany)

ZALEGALIZOWAC 1G. NIECH BIORA PRZYKLAD Z HOLANDII <br>1G DOZWOLONE I PRZEDE WSZYSTKIM NISKI POZIOM NARKOMANI.,. <br>W KONCU CZŁOWIEK PREDZEJ CZY POZNIEJ CIAGNIE DO NATURY
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa

Zmielone nasiona ruty stepowej (Peganum harmala) zalać trzykrotną

iloscią 3% roztworu kwasu octowego (30g/dm3). Nasiona pęcznieją formując

zbitą masę która odsącza się po 2-3 dniach naciągania, i jeszcze raz

zalewa rozcieńczonym kw. octowym, tym razem dwukrotną iloscią. Nasiona

należy dokładnie rozgnieść w roztworze a nastepnie odsączyć i wycisnąć.




  • 25B-NBOMe
  • Pierwszy raz

Ekscytacja,chęć spróbowania psychodelików,otwartość na nowe doznania,idealne otoczenie(piękny,słoneczny dzień wiosny i dwóch najbliższych znajomych obok siebie)

 Tego dnia wstałem nadzwyczaj chętnie.Od dwóch dni,kiedy w ręce wpadły mi dwa kartony z 25b-nbome,byłem mocno podekscytowany.Właściwie było to moje pierwsze doświadczenie z typowym psychodelikiem,a już od dłuższego czasu czułem potrzebę poszerzenia horyzontów narkotycznych o te substancje.Przez ten czas posiadłem sporo wiedzy teoretycznej i starałem się jak najlepiej poznać substancję.Skutkiem tego wiem,że niezwykle istotne są set&settings.Tak więc,zadbałem o nie bardzo dokładnie - wybrałem ładny,słoneczny,wiosenny piątek w domu przyjaciółki(N) oraz poprosiłem kumpla(K) o(trzeźwe)dotrzy

  • Inhalanty

poziom doswiadczenia:


-marysia duuuzo razy :]


-hasz jak wyzej


-efedryna w zyciu zjadlem dwa opakowania czyli 40 tablet


-speed 4 moze 5 razy


-extaza jeden raz


-grzybki jeden raz


-gaz Ronson jedna 2 godzinna sesja :]





Cel zazycia :


-chec przezycia czegos niesamowitego :]


-badanie tajnikow mojego umyslu :]


-ciekawosc

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

pokój

Zaczęło się od spotkania z M. w jednym z pubów w miejscowości X pewnego chłodnego, grudniowego wieczoru. Szłam na to spotkanie targana sprzecznymi uczuciami- w końcu nie widzieliśmy się już jakiś czas, a nasza relacja była dziwna i pełna niedomówień. No i miałam nadzieję, że skończę to spotkanie mimo wszystko o w miarę przyzwoitej porze, a nie jak zazwyczaj wieczorem- następnego dnia, z olbrzymim kacem.