6,5 kg marihuany w samochodzie

Zdaniem policyjnego eksperta, zarekwirowany narkotyk dealerzy mogli sprzedać po najwyższych cenach, ponieważ był to najbardziej cenny rodzaj marihuany.

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP 10-08-2002

Odsłony

5500
6,5 kg marihuany o czarnorynkowej wartości 5 mln złotych znaleziono w bagażniku samochodu osobowego 40-letniego mieszkańca Starachowic Jerzego Z. podczas kontroli drogowej - poinformowała dzisiaj policja.

Podejrzany o handel narkotykami kierowca został osadzony w policyjnej izbie zatrzymań do dyspozycji prokuratora - powiedziała rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Kielcach, komisarz Elżbieta Różańska-Komorowicz.

Zdaniem policyjnego eksperta, zarekwirowany narkotyk dealerzy mogli sprzedać po najwyższych cenach, ponieważ był to najbardziej cenny rodzaj marihuany.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

urlis (niezweryfikowany)

&quot;6,5 kg marihuany o czarnorynkowej wartości 5 mln złotych &quot; <br> <br>50 kuwa.
meeee (niezweryfikowany)

&quot;6,5 kg marihuany o czarnorynkowej wartości 5 mln złotych &quot; <br> <br>50 kuwa.
Tomoraminium (niezweryfikowany)

..przecież każdy policjant wie że ta trucizna sie jakimś kobiecym imieniem nazywa..zara zara jak.. Koka? Hera? aaa Marycha no tak
Suso (niezweryfikowany)

Są ludzie którzy nie mają zielonego pojęcia o narkosach a jednym z nich jest ten prokurator, który na siłe szuka sensacj w nadzieji na awans. Ktoś coś walnie a głupie media rozdymają sprawe.
uLCer (niezweryfikowany)

chyba nie zauwazyliscie ze uznani eksperci jednoglosnie stwierdzili ze jest to najcenniejszy rodzaj marijuany biorac to pod uwage 70 zl za gram na czarnym rynku to i tak niewiele ;) co do propagandy to ucieszylo mnie gdy w informacjach ktos przy okazji tego tematu nieomieszkal wspomniec ze wiekszosc narkotykowych ekspertow uwaza ze ludzie palacy marijuane najczesciej koncza na twardych o wiele grozniejszych narkotykach :)
dude (niezweryfikowany)

chyba nie zauwazyliscie ze uznani eksperci jednoglosnie stwierdzili ze jest to najcenniejszy rodzaj marijuany biorac to pod uwage 70 zl za gram na czarnym rynku to i tak niewiele ;) co do propagandy to ucieszylo mnie gdy w informacjach ktos przy okazji tego tematu nieomieszkal wspomniec ze wiekszosc narkotykowych ekspertow uwaza ze ludzie palacy marijuane najczesciej koncza na twardych o wiele grozniejszych narkotykach :)
kapitan (niezweryfikowany)

taniocha ja mógłbym za1000 - 1100 wżiąć gieta i tak bym na tym zarobił.... <br>można ją ożenić z pomidorei i wyjdzie 3 razy wiecej worów. towar 1 klasa,,,,,,,, <br> <br>ach ci experci............ <br> <br>nie wiecie jak do do tej elitarnej sekcji ? <br> <br>pozdro all !!!
hrb (niezweryfikowany)

To musial byc jakis mega-wyczesany super-koncentrat. 1200% marihuany w marihuanie :) Pewnie wystarczy to powachac, zeby sie sfazowac :)
MiMBaL (niezweryfikowany)

cena ziela 6.5kg to jakies 1500euro za kg <br>czyli 9750euro <br>1euro-4zl <br>PS.policyjni eksperci znow dali dupy....ale co sie dziwic jak oni nigdy nic nie probowali....szok!!! po co utrzymywac darmozjadow......glosuje na leppera.
Jogurcik (niezweryfikowany)

Ciekawe co to za ziele warte przeszlo 7 batow za gram!!!! (czyzby blad w druku?)
RUMBURAK (niezweryfikowany)

ganja forever <br> <br>to tyle <br>
Danone (niezweryfikowany)

..przecież każdy policjant wie że ta trucizna sie jakimś kobiecym imieniem nazywa..zara zara jak.. Koka? Hera? aaa Marycha no tak
kapitan (niezweryfikowany)

zapisałem się do expertów <br>na początek mieliśny wąchać klej , marycha miała być dopiero na 3 lekcji <br> <br>najlepsi z expertów trafili na granice i tam wąchają walizki i torby czy aby ktoś czegoś nie przewozi <br> <br>
Zielony (niezweryfikowany)

Buhahahaha!!Prawie osiem baniek od gieta zioła ;-))Qrwa kocham ganje ale za nawet najlepsza white widow nie wydałbym tyle hajcu...A propos kolejny raz policja wykazała sie zajebistym anty-trawko-narkotykowym ekspertem ;-))Nie wiem czy zdajecie sobie sprawe jak wiele z konfiskowanego przez policje ziółka trafia z powrotem na ulice!!!To nasi &quot;panie władzo! &quot; czerpia potem korzyscie z układów z grupami przestepczymi i trudnienia sie handlem narkotykami!Najgorsze jest to ze działaja pod przykrywka &quot;horego prawa &quot; !!!NIE MIAŁBYM NIC PRZECIWKO , JESLI W pOLSCE WPROWADZONOBY LEGALIZACJE NARKOMIEKKICH!!!A nie WIĘZIENIE! PALIC ZIOŁO JEST WESOŁO!!!!!!!!;-)))))))))
erythoxylin (niezweryfikowany)

cena ziela 6.5kg to jakies 1500euro za kg <br>czyli 9750euro <br>1euro-4zl <br>PS.policyjni eksperci znow dali dupy....ale co sie dziwic jak oni nigdy nic nie probowali....szok!!! po co utrzymywac darmozjadow......glosuje na leppera.
Afroman (niezweryfikowany)

A mi wyszło 1200 za 0,5kg to daje 15600 pln <br> <br>to zawyżone jest ok 333 razy <br> <br>A wg naszej kochanej policji jest 1g - 770zl <br> <br>czyli 1 (w gramcu 12) lufa 64 plnów <br>czyli jedna dupa --- 32 plnow <br> <br>parodia!!! <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Jak zwykle - w samotności (narzeczona śpi za ścianą), godziny wieczorne, koniec tygodnia (najczęściej piątek). W domu gra cichutko tylko radio, światła przyciemnione, ogrzewanie ustawione na około 21 stopni. Nastawienie - jak zwykle przy okazji weekendu, bardzo dobre. Przecież skończył się cały tydzień pracy.

To nie będzie "zwykły trip raport". Wolałbym, żeby traktować ten tekst jako zbiór ogólnych doświadczeń w związku z zażywaniem kodeiny, które zostaną zamknięte w pewnym schemacie, który sobie przyjąłem. Najpierw fajnie by było, żebyście się bardzo ogólnikowo ze mną zapoznali, a dopiero wtedy przejdę do bodaj najważniejszej części tego tekstu. Jestem ciekaw, czy administracja uzna to za publikację nadającą się na NG - jak nie, to nie. Robię to pro publico bono, więc szczególnie żal mi nie będzie. Przejdźmy do rzeczy.

  • Tytoń

"Na początku należałoby się zastanowić dlaczego palę. Co sprawia, że czasem z wysiłkiem zdobywam paczkę papierosów bo akurat kiosk zamykają, albo ubieram się po uszy, aby wyjść podczas godzin pracy poza „zakazany” teren i mimo chłodu i padającego deszczu ze śniegiem jestem w stanie marznąć, aby tylko można było puścić dymka. Jest wiele sytuacji, w których niejednokrotnie z czegoś rezygnujemy, ale nie dotyczy to palenia. A może warto przypomnieć sobie kiedy był ten pierwszy raz.

  • 4-HO-MET

A więc zgodnie z wpojoną mi w liceum zasadą która okazuje się niezłym kwasem dobrym zwyczajem jest zacząć od szczegółu po czym przejść do ogółu.

Od kilku dni miałem pewien problem. Nie mogłem się porządnie wypróżnić. Fajnie się zaczyna trip report, nie? Ale to niech sobie tam tkwi w podświadomości bo zabieram Cię drogi czytelniku na wycieczkę! ;) Oczywiście w odpowiednim momencie z tej podświadomości problemik zostanie wyciągnięty ale o tym później.

Jedziemy!

  • Bad trip
  • LSD-25

Holandia, Boże Narodzenie. 1 Dzień świąt, wigilia do późna w robocie, wszystko co mogło sie zawalic, sie zawaliło. Kobieta i przyjaciel na święta w podobnie paskudnych realiach na pograniczu nędzy. Cpanie kwasa dla poprawienia nastroju i seta ?

 

„Może Narodzenie”

 Na wstępie napomknę, iż nie bylem w stanie od pewnego momentu określać czasu.

Opowieść zacznę od decyzji o wyskoczeniu do centrum Rotterdamu autobusem aby w międzyczasie naładował się kwas , popodziwiać  piękne widoki , wejść do kofa,  skoro już wszystko uległo zrypaniu to niech chociaż  coś przyjemnego, pomyślałem.